Żołnierz z 12. Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej został zatrzymany pod zarzutem szpiegostwa. Mężczyzna został natychmiast wydalony ze służby, a media ustaliły nieoficjalnie, że miał działać na rzecz Federacji Rosyjskiej. Poznański sąd nie zgodził się jednak na areszt, a prokuratura złożyła zażalenie na tę decyzje.

- Jarosław K. został zatrzymany pod zarzutem szpiegostwa.
- Mężczyzna był żołnierzem WOT, po ujawnieniu dochodzenia został wydalony ze służby.
- Media ustaliły nieoficjalnie, że krótko przed zatrzymaniem mężczyzna brał udział w warszawskim marszu jawnie prorosyjskiej organizacji Rodacy Kamraci.
Informację o zatrzymaniu żołnierza WOT podano w czwartek. Jak ustaliła nieoficjalnie „Gazeta Wyborcza”, podejrzany miał pracować dla rosyjskiego wywiadu. W wydanym komunikacie zespół prasowy Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej poinformował, że do zatrzymania przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego doszło pod koniec marca.
„1 kwietnia Prokuratura Okręgowa w Poznaniu poinformowała dowódcę 12 Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej o zatrzymaniu żołnierza TSW (terytorialnej służby wojskowej – red.) pod zarzutem popełnienia przestępstwa z art. 130 k.k. (szpiegostwo – red.). Niezwłocznie po otrzymaniu informacji dowódca brygady podjął decyzję o natychmiastowym zwolnieniu wyżej wymienionego z pełnienia Terytorialnej Służby Wojskowej” – czytamy w oświadczeniu.
Mężczyzna posiadał podstawowe upoważnienie do dostępu do informacji niejawnych, które wymagane jest na każdym stanowisku służbowym pełnionym przez żołnierzy TSW. Nie pełnił służby w ramach ochrony granic czy innych operacji związanych z bezpieczeństwem państwa.
Wojskowy szpieg z zarzutem. Podejrzany będzie odpowiadał z wolnej stopy
Postępowanie w związku z tą sprawą prowadzi Prokuratura Okręgowa w Poznaniu. Podjęli oni działania od razu po uzyskaniu materiałów ze Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Wydalony ze służby żołnierz usłyszał już zarzut, do sądu skierowano wniosek o tymczasowe aresztowanie.
Odchodzą ze służb i znikają z radaru państwa. To marnotrawstwo i ryzyko
Wymiar sprawiedliwości nie przychylił się do wniosku, zastosował środki wolnościowe, uznając, że dowody nie wskazują jednoznacznie na popełnienie przestępstwa szpiegostwa.
– Decyzja sądu jest nieprawomocna. Prokuratura zaskarżyła decyzję sądu rejonowego w przedmiocie środków zapobiegawczych, składając stosowne zażalenie – przekazał prok. Łukasz Wawrzyniak.
Według „GW”, wydalony żołnierz od lat w sieci publikował antyzachodnie oraz antyukraińskie wpisy, a na kilka dni przed zatrzymaniem brał udział w wiecu ruchu Rodacy Kamraci w stolicy.
W publikacji zastrzeżono, że „domniemany szpieg Jarosław K. został żołnierzem WOT 8 marca 2024 roku, a sam zarzut o szpiegostwo obejmuje tylko miesiąc jego służby w tej formacji”.
