Reklama
Reklama

Reklama

Europa zmienia układ sił. Polska na czele pancernej rewolucji

Reklama

Polska dysponuje najpotężniejszymi operacyjnie siłami pancernymi w Europie – wynika z raportu serwisu wojskowego Army Recognition. Eksperci podkreślają, że kluczowa jest nie liczba czołgów, lecz ich nowoczesność, gotowość bojowa i zdolność do działania w ramach NATO.

Orzysz,,Poland,–,August,8,,2025:,The,K2,Black,Panther,
K2 Black Panther. (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Eksperci wskazują, że Polska ma dziś najpotężniejsze operacyjnie siły pancerne w Europie, mimo że nie posiada największej liczby czołgów.
  • O przewadze decyduje nowoczesny sprzęt i wysoka gotowość bojowa.
  • W najbliższych latach Polska może jeszcze bardziej umocnić swoją pozycję dzięki dalszej rozbudowie floty.

Reklama

Polska została uznana za najsilniejszą operacyjnie potęgę pancerną w Europie – wynika z najnowszego raportu Army Recognition. Autorzy analizy wskazują, że zmienia się sposób oceny potencjału militarnego na kontynencie.

Eksperci zaznaczają, że choć Turcja nadal prowadzi pod względem liczby czołgów, to przewaga Polski wynika z jakości i gotowości bojowej sprzętu.

Kluczową rolę odgrywa struktura polskich wojsk pancernych. Jak podkreślono, rozwój opiera się na nowoczesnych konstrukcjach: niemieckich Leopardach 2, amerykańskich Abramsach oraz południowokoreańskich K2 Black Panther. To właśnie ich połączenie zapewnia przewagę nad państwami, które wciąż wykorzystują starsze platformy.


Reklama

Zboralski i „Złomnik” o tragedii w Łomiankach. „Sędzia ma na rękach krew tych ludzi”


Reklama

Obecnie Polska posiada około 900 czołgów, jednak ambitne plany zakładają niemal podwojenie tej liczby. Kluczowy jest program zakupu nawet tysiąca czołgów K2 w wersji K2PL, które mają być dostosowane do wymogów współczesnego pola walki.

Eksperci zauważają, że Polska jako jedna z nielicznych armii w Europie jednocześnie zwiększa liczebność floty i wymienia przestarzały sprzęt na nowoczesny.


Reklama

Na tle Europy wciąż wyróżnia się Turcja, posiadająca ponad 2300 czołgów, jednak – jak podkreślają autorzy – duża jej część opiera się na starszych modelach. Podobna sytuacja dotyczy Grecji, która również utrzymuje znaczną liczbę przestarzałych jednostek.


Reklama

Według raportu przyszłość europejskich sił pancernych będzie opierać się na nowoczesnych platformach, takich jak Leopard 2, Abrams i K2. W tym modelu Polska ma odgrywać centralną rolę.

„Polska przekształca się z szybko rozwijającej się siły zbrojnej w najbardziej zrównoważoną i najgroźniejszą armię pancerną na kontynencie, łączącą wysoką liczbę czołgów z największą koncentracją nowoczesnych pojazdów tego typu. Spowoduje to przesunięcie europejskiej hierarchii sił pancernych z modelu opartego na ilości na model zdominowany przez nowoczesny, gotowy do walki potencjał, z Polską w jego centrum” – wskazują eksperci.


Reklama