Reklama
Przemysław Rudzki

Przemysław Rudzki

Wpisy autora
Hiszpania, Messi i rekordy. Tak zapamiętamy mundial 2026

Mistrzostwa świata dobiegły końca. Format imprezy z największą liczbą uczestników w historii obronił się pod względem sportowym. Otrzymaliśmy, szczególnie w fazie pucharowej, turniej, w którym błyszczały gwiazdy, a faworyci do medali pozostali w grze aż do samego końca. Rozczarował jedynie finał. Najważniejsze jednak, że było sprawiedliwie – zwyciężyli ci najlepsi. Z czego zapamiętamy ten mundial?

Kino na 10 goli, mecz wszystkich meczów. Francja i Anglia stworzyły spektakl z PlayStation

Jeśli ktoś uważał, że mecz o trzecie miejsce jest na mundialu niepotrzebny, to niechciane dziecko postanowiło mu udowodnić, że jest w wielkim błędzie. Kibice dostali widowisko, od którego nawet na sekundę nie dało się oderwać. Groziło to bowiem przegapieniem gola. Anglia zdobyła brązowy medal, pokonując Francję 6:4. Oba zespoły wyglądały, jakby kontrolę nad nimi przejęło dwóch nastolatków w zmaganiach na konsoli do gier.

Marciniak został w blokach. Nie będzie drugiego finału mundialu Polaka

Nikt, nigdy i nigdzie nie powiedział, że Szymon Marciniak będzie po raz drugi z rzędu sędziował finał mistrzostw świata. To, że ktoś sobie taki scenariusz ubzdurał, a teraz czuje się rozczarowany, jest wyłącznie jego problemem. Nasz rodak został w blokach, a najważniejszy mecz mistrzostw poprowadzi Słoweniec Slavko Vinčić. Ruszyła lawina teorii spiskowych. Polska lubi to.

Tuchel pod ostrzałem. Koniec snu Anglii o mistrzostwie

Argentyna znowu to zrobiła. Po raz kolejny na tym mundialu jej piłkarze pokazali stalowe nerwy w końcówce meczu. Tak jak przed czterema laty, ekipa Lionela Scaloniego zameldowała się w finale. Anglia nadal śni o mistrzostwie. Stare demony wróciły, a kibice i eksperci obwiniają za porażkę z Argentyną trenera Thomasa Tuchela. Leo Messi jest magikiem – lata lecą, a on wciąż gra jak natchniony.

Hiszpania – potwór, który zjadł Francję. Oglądaliśmy drużynę perfekcyjną

Reprezentacja Hiszpanii wysłała jasny sygnał Argentynie i Anglii: ktokolwiek z was znajdzie się w finale mundialu, będzie miał duży problem. Drużyna prowadzona przez Luisa de la Fuente sprawiła, że Francja, jeden z faworytów do tytułu mistrza świata, wyglądała jak przeciętny zespół. To była porażająca demonstracja siły Hiszpanów, perfekcja zespołowej gry i triumf futbolu totalnego.

Anglia do dziś tego nie wybaczyła. Tak Maradona zmienił historię mistrzostw świata

Gdyby w 1986 r. istniał VAR, słynna „Ręka Boga” zapewne nie przeszłaby do historii, a losy mundialu w Meksyku mogły potoczyć się zupełnie inaczej. Być może to Anglia, a nie Argentyna, awansowałaby do półfinału i sięgnęła po tytuł. Niewiele meczów mistrzostw świata wywołało jednak emocje tak silne, że żyją do dziś. Zwłaszcza gdy los znów stawia te reprezentacje naprzeciw siebie.

Bitwy wagi ciężkiej. Półfinały mundialu jak najlepsze kino

Przez miesiąc mundial dawał szansę marzycielom, outsiderom i bohaterom z drugiego planu. Ale kiedy przyszło do rozdawania najważniejszych ról, scena znów należy do gwiazd. W półfinałach spotkają się cztery reprezentacje, które od lat tworzą światową elitę. I choć futbol uwielbia niespodzianki, tym razem brak sensacji jest akurat jego największym atutem.

Jude Bellingham – to o nim śpiewa teraz Anglia. Gwiazda Realu Madryt to nowy David Beckham

Dwa gole z Meksykiem, dwa trafienia z Norwegią – Jude Bellingham gra jak Maradona 40 lat temu. Genialny gwiazdor sprzed lat także ustrzelił dwa dublety w fazie pucharowej MŚ 1986, teraz nawiązał do tego pomocnik reprezentacji Anglii. W nagrodę on i jego koledzy zmierzą się z ojczyzną Diego, Argentyną, w batalii o finał. Norwegia powiosłowała do domu z podniesioną głową i pretensjami do sędziego.

60 lat cierpienia. Anglia wstrzymuje oddech. Czas na wielki krok do mistrzostwa świata

Reprezentacja Anglii pojechała na mistrzostwa świata w jednym celu: żeby je wygrać. Pierwszy raz od 1966 roku. Po to właśnie został zatrudniony Thomas Tuchel. Niemiec ma wycisnąć z utalentowanego pokolenia graczy wszystko, co najlepsze. Liczy się tylko Puchar Świata. Czy Harry Kane i jego kumple pokonają Norwegię i przybliżą się do blasku chwały?

Haaland, nowy król Norwegii. Wszyscy kochają Erlinga

Erling Haaland już przed mundialem był znanym na świecie napastnikiem. Jednak arena mistrzostw świata wyniosła go na zupełnie nowy poziom. Bo czym innym jest strzelanie goli dla Manchesteru City, czym innym zaś dla ojczyzny. Szczególnie gdy z turnieju wyrzucasz Brazylię, a sam grasz dla Norwegii.

Łzy Cristiano Ronaldo. Czy 41-latek zniszczył mundial Portugalii?

Mistrzostwa świata nie okazały się łaskawą areną dla jednego z największych gladiatorów ostatnich dwóch dekad. Cristiano Ronaldo i jego Portugalia odpadli w walce o ćwierćfinał z Hiszpanią, a widzowie po raz kolejny mogli zobaczyć piłkarza zalanego łzami. Na mundialach już po raz ostatni.

Thriller w nocnym kinie. Anglia i Meksyk stworzyły spektakl, który zostanie z nami na lata

Nawałnica opóźniła mecz, ale prawdziwa burza z pięcioma golami rozpętała się na murawie. Legendarny stadion Azteca, mordercza wysokość i starcie Meksyku z Anglią, które przejdzie do historii mundiali. Po końcowym gwizdku gospodarze tonęli we łzach, a goście rozkochali w sobie cały kraj. Czy ta podziwiana drużyna Anglii jest w stanie sięgnąć po mistrzostwo świata?

I wtedy wchodzi on, cały na biało. Harry Kane uratował Anglię przed kompromitacją

Kiedy w meczu Anglii z DR Konga na zegarze widniała 70. minuta, twarze angielskich kibiców wyglądały na pełne przerażenia i konsternacji. W głowach niektórych z nich mogły się pojawić myśli pędzące do dekady wstecz i niesławnej porażki z Islandią na EURO 2016. Afrykański zespół prowadził 1:0. Czas uciekał. I wtedy Kane przypomniał wszystkim, dlaczego jest jednym z najlepszych napastników świata.

„Mamo, jedziemy na mundial!”. Elliot Anderson – piłkarz, który „zniszczył” rynek transferowy

Miliony funtów, testy medyczne potajemnie robione w Kansas podczas mundialu i absolutny rekord transferowy Manchesteru City. Elliot Anderson wkracza na piłkarski Olimp jako najdroższy Brytyjczyk w historii. Za astronomiczną kwotą kryje się jednak genialna intuicja Pepa Guardioli, genialny biznes Nottingham Forest oraz poruszająca, osobista obietnica złożona zmarłej mamie.

Już nikt nie boi się Niemców. Mundialowe monstrum wyrzucone z turnieju przez Paragwaj

Niemiecka maszyna ostatecznie zepsuta. Porażka z Paragwajem po rzutach karnych to największa sensacja mundialu i ostateczny koniec mitu o potędze naszych sąsiadów. Dawni mistrzowie świata zatracili charakter, dopisując kolejny rozdział do czarnej serii trwającej od 2014 r. Podczas gdy w Paragwaju ogłoszono święto narodowe, nad Renem kibice żądają głowy Nagelsmanna i wejścia Jürgena Kloppa.

Kibic, którego podziwia cały świat. Kim jest „żywa statua”?

Gdy cały stadion szaleje z radości lub tonie we łzach, on stoi całkowicie nieruchomo. Michel Kuka Mboladinga, znany jako „żywa statua”, swoim morderczym, cichym występem przypomina światu o krwawej historii i brutalnym mordzie na pierwszym premierze niepodległego DR Konga. Poznajcie niezwykłą opowieść o człowieku, który udowadnia, że futbol potrafi być najgłośniejszą manifestacją wolności.

Cristiano Ronaldo dołączył do imprezy. Portugalczyk wrócił, czy nigdy nie wyszedł?

Ktoś uzna Cristiano Ronaldo za szaleńca. No bo jak to? Krzyczeć do kamery: „I am back!” po tym, jak strzeliło się dwa gole Uzbekistanowi? Jednak fala krytyki, która spadła na legendarnego Portugalczyka po pierwszym spotkaniu na mundialu przeciwko DR Konga, była tak wielka, że górę wzięły czyste emocje. To zresztą w jego karierze nic nowego.

Wikingowie nie chcą być tylko sympatyczni. Haaland w szale, cała Norwegia wiosłuje mocno

Jeśli ktokolwiek miał wątpliwości, czy reprezentacja Norwegii przeniesie dobrą grę z eliminacji na duży turniej, to zostały one szybko rozwiane. Dwa mecze, sześć punktów, siedem strzelonych goli. W tym cztery przez Erlinga Haalanda. Wikingowie nie są już ciekawostką, lecz realnym zagrożeniem. I na pewno nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.