Prokuratura Rejonowa w Szczecinie prowadzi śledztwo ws. śmierci 19-letniego funkcjonariusza Straży Granicznej. Dwóch innych mundurowych trafiło do szpitala.

- Do tragedii doszło w internacie, w którym funkcjonariusze przebywali po służbie. Jak poinformowała prokuratura, trzech mężczyzn piło w nim alkohol.
- Rano w łóżku odnaleziono ciało jednego z mężczyzn, 19-letniego funkcjonariusza Straży Granicznej.
- Dwie pozostałe osoby biorące udział w spotkaniu zostały przewiezione do szpitala.
Według informacji przekazanych przez śledczych mężczyźni pili alkohol po służbie, w internacie, w którym mieszkali. Do zdarzenia doszło w ten poniedziałek.
– Rano w łóżku znaleziono ciało 19-latka. Dwie pozostałe osoby zostały przewiezione do szpitala. Zostało wszczęte śledztwo w kierunku art. 155 KK, który dotyczy nieumyślnego spowodowania śmierci – przekazała Kanałowi Zero rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, prok. Julia Szozda.
Śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa Szczecin-Zachód. Jak podano, alkohol, który spożywali mężczyźni, pochodził z legalnego źródła.
19-letni funkcjonariusz Straży Granicznej nie żyje. Wykluczono udział osób trzecich
Prok. Szozda poinformowała też, że na miejscu zdarzenia byli już prokurator oraz policja. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich. – Jutro (w piątek – red.) przeprowadzona zostanie też sekcja zwłok – dodała Szozda.
Straż Graniczna do czasu zakończenia prokuratorskiego śledztwa nie komentuje sprawy. Poinformowała jedynie, że Komendant Morskiego Oddziału Straży Granicznej wszczął w jej sprawie postępowanie wyjaśniające.
Prokuratura przekazała też, że dwaj funkcjonariusze trafili do kliniki Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego przy ul. Broniewskiego.