Zmienia się podejście do planowania wakacji, a rynek turystyczny zdominował dojrzały pragmatyzm. Rosnące koszty i niepewna pogoda sprawiają, że tradycyjne oferty na ostatnią chwilę tracą popularność. Nie oznacza to jednak, że nagle wszyscy zdecydowali się wyjechać zagranicę. Pracownia SW Research na zlecenie Zero.pl zapytała Polaków o to, jak wyglądają ich tegoroczne plany urlopowe.

- Eksperci wskazują, że Polacy planują wakacje bardziej pragmatycznie niż po pandemii. Coraz częściej wybierają oferty First Minute, bo wcześniejsza rezerwacja pozwala ograniczyć ryzyko wzrostu cen i lepiej zaplanować budżet.
- Nadal jednym z najpopularniejszych kierunkiem pozostaje Turcja. Turyści często wybierają też Grecję i Egipt, bo pakiety All Inclusive ułatwiają kontrolę wydatków i dają większą przewidywalność kosztów.
- Jak wynika z badania SW Research na zlecenie Zero.pl, urlop za granicą planuje 38,6 proc. badanych. Wyjazdu poza Polskę nie planuje 42,2 proc. respondentów, a 19,2 proc. osób nadal nie podjęło decyzji. Odpowiedzi zależą jednak od wielu cyznników.
Rynek turystyczny w Polsce wszedł w fazę dojrzałego pragmatyzmu. Eksperci wskazują na wygaśnięcie tzw. revenge travel (podróżowania odwetowego), które dominowało bezpośrednio po pandemii, gdy konsumenci masowo wyjeżdżali bez względu na koszty. Obecnie kluczowa stała się kalkulacja ekonomiczna.
Eksperci wskazują, że zmianie uległa m.in. struktura rezerwacji – wysokie koszty operacyjne linii lotniczych i hoteli sprawiły, że tradycyjne oferty Last Minute przestały gwarantować niskie ceny. W rezultacie konsumenci coraz częściej wybierają opcję First Minute, rezerwując wyjazdy z wielomiesięcznym wyprzedzeniem w celu zamrożenia kosztów.
W segmencie wyjazdów zagranicznych niezmiennie dominuje basen Morza Śródziemnego. Głównym celem podróży pozostaje Turcja, która dzięki rozbudowanej infrastrukturze hoteli z formułą All Inclusive pozwala na precyzyjne zaplanowanie budżetu bez ryzyka dodatkowych wydatków na miejscu. Wysokie pozycje w rankingach popularności zajmują także Grecja i Egipt.
Z kolei Chorwacja i Włochy dominują wśród osób organizujących wyjazdy samodzielnie. W przypadku Chorwacji popyt utrzymuje się pomimo wzrostu cen po wejściu tego kraju do strefy euro, natomiast Włochy pozostają liderem w obszarze krótkich wyjazdów typu city break, napędzanych siatką połączeń tanich linii lotniczych.
Jak wskazują badania, jednym z głównych powodów wyboru kierunków zagranicznych jest chęć uniknięcia ryzyka pogodowego oraz wysokie koszty wypoczynku w kraju. Rosnące ceny energii, mediów i pracy zmusiły rodzimych hotelarzy oraz restauratorów do podniesienia stawek. W efekcie koszt pobytu nad Morzem Bałtyckim czy w Tatrach stał się porównywalny z ofertami zagranicznymi, które w cenie pakietu oferują gwarancję stabilnej pogody.
Turystyka krajowa odnotowuje jednak wyraźną zmianę strukturalną. Obok tradycyjnych, masowych kurortów, dynamicznie rośnie popyt na alternatywne formy wypoczynku w duchu tzw. slow life. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się regiony takie jak Warmia, Mazury, Podlasie oraz Roztocze, gdzie turyści poszukują kameralnych agroturystyk premium i domków na wynajem z dala od głównych szlaków.
Równolegle rozwija się turystyka aktywna, w tym spływy kajakowe oraz wyprawy rowerowe, będące dla wielu konsumentów sposobem na optymalizację wydatków urlopowych.
Tak Polacy spędzą tegoroczny urlop
Pracownia SW Research na zlecenie Zero.pl zapytała Polaków o ich plany urlopowe na ten rok – czy wybierają się za granicę, czy może zostają w Polsce. I choć przewaga krajowego odpoczynku jest widoczna, wyniki nie są jednoznaczne.

SW Research dla Zero.pl. Czy wybierasz się w tym roku na urlop za granicę? (fot. Zero.pl)
Tegoroczny urlop poza krajem planuje spędzić 38,6 proc. badanych. Przeciwnej odpowiedzi udzieliło 42,2 proc. respondentów, którzy nie planują wyjazdu poza Polskę. Pozostałe 19,2 proc. nie podjęło jeszcze decyzji lub nie potrafiło udzielić odpowiedzi na to pytanie.
Wśród kobiet plany wyjazdu zagranicznego są nieco częstsze i dotyczą 40,5 proc. badanych, przy czym 17,9 proc. z nich nie ma jeszcze sprecyzowanych planów. Mężczyźni rzadziej deklarują wyjazd poza kraj – taką odpowiedź wskazało 36,7 proc. respondentów, a co piąty mężczyzna (20,5 proc.) pozostaje w tej kwestii niezdecydowany.
Najwyższe poparcie dla zagranicznych wyjazdów odnotowano w najmłodszej grupie, do 24. r.ż. – wynosi ono aż 52 proc., przy stosunkowo niskim odsetku odpowiedzi odmownych (27,8 proc.). Wraz z wiekiem chęć opuszczania kraju stopniowo spada, osiągając najniższy poziom u osób powyżej 50. roku życia, gdzie wyjazd planuje 35,8 proc. badanych, a 44,7 proc. kategorycznie go wyklucza.
Zarobki, pochodzenie i wykształcenie mają znaczenie
W grupie o najwyższych dochodach (powyżej 7 tys. zł netto) ponad połowa badanych, bo 52,3 proc., planuje urlop za granicą, a tylko 29 proc. z nich spędzi wakacje w kraju. U osób z najniższymi dochodami do 3 tys. zł netto sytuacja wygląda odwrotnie – wyjazd planuje jedynie 30,3 proc. respondentów, podczas gdy aż 55,6 proc. badanych z tej grupy deklaruje, że nie wyjedzie w tym roku za granicę.
Największymi zwolennikami zagranicznego wypoczynku są mieszkańcy największych miast powyżej 500 tys. mieszkańców, gdzie wyjazd deklaruje 48,4 proc. badanych. Najbardziej niechętne dalekim podróżom są małe miasta do 20 tys. mieszkańców, w których aż 49,0 proc. respondentów odpowiada „nie”. Na wsiach plany zagraniczne ma 37,2 proc. osób, przy sprzeciwie na poziomie 43,5 proc.
Wyjazd za granicę najczęściej wybierają osoby z wykształceniem wyższym (44 proc.). Wśród osób z wykształceniem średnim wskaźnik ten wynosi 35,7 proc., a najniższy jest u osób z wykształceniem zasadniczym zawodowym, gdzie wynosi 23,4 proc., a większość badanych (58,8 proc.) deklaruje pozostanie w kraju.
Badanie zostało zrealizowane w dniach 12-13.05.2026 przez agencję SW RESEARCH metodą wywiadów on‑line (CAWI – Computer‑Assisted Web Interview) na panelu internetowym SW Panel. W ramach badania przeprowadzono 801 ankiet z ogólnopolską próbą dorosłych. Zastosowano dobór kwotowy – próba była reprezentatywna ze względu na łączny rozkład płci, wieku i klasy wielkości miejscowości zamieszkania.