Krzysztof Stanowski podpisał umowy na start telewizji ZERO. Nowy kanał, z ogromnym zasięgiem docierającym do 16,5 miliona odbiorców, zadebiutuje już w najbliższą środę, 20 maja. Widzowie m.in. Polsatu i Netii znajdą go na swoich pilotach pod symbolicznym przyciskiem „0”. Twórca zdradził również kulisy trudnych negocjacji i nagłego wycofania się stacji TVN z roli brokera.

- Telewizja ZERO oficjalnie rusza 20 maja, a ramówkę otworzy specjalne wydanie programu Mazurek i Stanowski Live o godzinie 20:05.
- Kanał zyska gigantyczny zasięg (16,5 mln widzów) i u operatorów takich jak Polsat czy Netia pojawi się na samym początku listy – tuż przed kanałem pierwszym.
- Stanowski ujawnił, że pierwotny lutowy start zablokował TVN, wycofując się w ostatniej chwili z podpisania dokumentów reklamowych. Projekt uratowało ostateczne porozumienie z Polsatem.
– Na moim biurku właśnie wylądowały podpisane przez drugą stronę umowy. Jeśli ja złożę za chwilę podpis, odwrotu już nie będzie – zaczął na nagraniu twórca Kanału Zero. Po chwili wybrał długopis i złożył zamaszysty podpis na dokumentach.
Krzysztof Stanowski ogłasza start ZERO
– Jedziemy z tym. No i nie ma odwrotu – dodał.
ZERO rozpocznie nadawanie w środę, 20 maja. Użytkownicy dekoderów Polsatu i Netii znajdą go na swoich pilotach pod przyciskiem zero. Klienci Canal+, Orange oraz sieci kablowych znajdą ZERO pod innymi numerami.
Krzysztof Stanowski przypomniał, że dostępność telewizji pod przyciskiem zero obiecał podczas rzeszowskiego kongresu Kanału Zero.
Dziennikarz opowiedział też o problemach, jakie napotkał podczas uruchamiania kanału telewizyjnego. ZERO wystartować miało w lutym, ale w ostatniej chwili TVN wycofał się z bycia brokerem.
– Okazało się, że TVN, jako broker, tak naprawdę nas tylko zwodził, by tuż przed zaplanowanym startem poinformować, że wcale nie ma zamiaru parafować przygotowanych wcześniej dokumentów – powiedział Stanowski, wyjaśniając, że w Polsce jest trzech brokerów reklamowych (TVP, TVN i Polsat). Pierwszy z nich nie chciał współpracować z Kanałem Zero, a drugi (wskazany przez Canal+ jako partner projektu) wycofał się.
ZERO. Zasięg: 16,5 mln osób
– Na szczęście porozumieliśmy się z Polsatem. I teraz, w tym nowym rozdaniu, będziemy więksi, niż początkowo mieliśmy być – dodał dziennikarz.
Stanowski przekazał, że kanał ZERO dostępny będzie dla 16,5 mln odbiorców.
– Z miejsca stajemy się telewizją o naprawdę potężnym zasięgu. I to nie na miejscu numer 287 na pilocie. Zero, czyli jeszcze przed jedynką, jeszcze przed dwójką. Jedno wciśnięcie i witamy w naszym świecie – wyjaśnił.
Polscy dziennikarze bohaterami w Tajpej. Dlaczego zwykła bójka stała się sprawą narodową?
– To jest ważny dzień. Ciągle powiększamy zasięgi, powiększamy znaczenie naszej firmy. Wystartowaliśmy z portalem Zero.pl. Cały czas zachęcam, wchodźcie tam. Telewizja to kolejny projekt, który wymusi na nas dalszy rozwój. Mając swój kanał nie będziemy mogli spocząć na laurach, nie będziemy mogli zdjąć nogi z gazu – podsumował Stanowski.
Stanowski zaprosił widzów na środę, na godz. 20:05, na specjalne wydanie programu Mazurek i Stanowski Live.