Reklama

Polacy ocenili rajd ministra Żurka. Sondaż nie pozostawia złudzeń w sprawie dymisji

Reklama

Po tym, jak sieć obiegło wideo, na którym minister sprawiedliwości Waldemar Żurek nie ustępuje pierwszeństwa pieszej, sprawdzono nastroje społeczne. Zapytano Polaków, czy wykroczenie drogowe powinno skończyć się dymisją ministra. Większość ankietowanych jest temu przeciwna. W odpowiedziach widać wpływ poglądów politycznych.

Waldemar Żurek na posiedzeniu rządu. Fot. PAP/Paweł Supernak
Waldemar Żurek na posiedzeniu rządu. Fot. PAP/Paweł Supernak
  • Ponad 59 proc. badanych uważa, że Waldemar Żurek nie powinien rezygnować ze stanowiska z powodu wykroczenia drogowego.
  • 81 proc. sympatyków koalicji rządzącej broni ministra, podczas gdy dymisji domaga się większość (56 proc.) wyborców PiS i Konfederacji.
  • Za nieustąpienie pierwszeństwa ministrowi grozi 1500 zł mandatu oraz 15 punktów karnych.

Reklama

Polaków zapytano o incydent drogowy z udziałem ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, który został uwieczniony na nagraniu. Na filmie widać, jak prowadzący auto minister nie ustępuje pierwszeństwa pieszej zbliżającej się do przejścia.

Wirtualna Polska opublikowała sondaż, w którym zapytano ankietowanych o to, czy Żurek powinien podać się do dymisji w związku z uwiecznioną sytuacją na drodze.

Polacy przeciwni dymisji Żurka z powodu wykroczenia na drodze

Większość respondentów uznała, że minister powinien pozostać na stanowisku. Zdecydowanie z dymisją nie zgadza się 29 proc. ankietowanych, a raczej się nie zgadza – 30,2 proc.


Reklama

Odmiennego zdania była prawie jedna trzecia biorących udział w badaniu – 32,7 proc.


Reklama

Pozostali (8,1 proc.) nie mieli zdania na ten temat.

Badanie pokazało, że podejście do dymisji Waldemara Żurka jest zależne od preferencji politycznych. Wyborcy koalicji rządzącej są zdecydowanie przeciwni odejściu ministra z powodu wykroczenia drogowego – 81 proc. z nich uważa, że nie powinien podawać się do dymisji. Odmiennego zdania jest 15 proc. wyborców koalicji.

Na przeciwnym biegunie znajdują się wyborcy partii opozycyjnych – Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji. Większość z nich oczekuje dymisji Żurka (56 proc.), a co trzeci ma inne zdanie (33 proc.).


Reklama

Wyborcy niezdecydowani oraz popierający inne ugrupowania stanęli popierają pozostanie szefa resortu na stanowisku. Taką odpowiedź wybrało 58 proc. z nich. Co czwarty (25 proc.) uważa, że Żurek powinien podać się do dymisji.


Reklama

Sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski został przeprowadzony w dniach 30 stycznia 2026 r. – 1 lutego 2026 r. metodą CATI & CAWI na reprezentatywnej grupie n=1000 osób.

Waldemar Żurek za kółkiem. „Przejechałby pan prawie po tej pani”

Sytuacja, o którą pytano Polaków dotyczy opublikowanego w internecie nagrania. Minister nagrywał program dla jednego z internetowych programów. Prowadził auto i rozmawiał z dziennikarzem, siedzącym na fotelu pasażera. Waldemar Żurek przejechał przez pasy, do których zbliżała się piesza.

– Proszę uważać. Przejechałby pan prawie po tej pani – powiedział dziennikarz.


Reklama

– Nie no, gdzie. Pani była jeszcze daleko od nas – odpowiedział minister.


Reklama

Po burzy w mediach sprawą zainteresowała się policja. W poniedziałek poinformowała, że sprawa zakończyła się potwierdzeniem wykroczenia.

Minister Waldemar Żurek zgodził się zrzec immunitetu i przyjąć mandat karny” – napisano na profilu policji z Małopolski w mediach społecznościowych.

https://twitter.com/kwpkrakow/status/2018244098583359638


Reklama

Na tym polega odpowiedzialność. Nie ma świętych krów. Popełniłem błąd i biję się w piersi” – minister przyznał się do błędu i zapowiedział przyjęcie mandatu.


Reklama

https://twitter.com/w_zurek/status/2018286684585038233

Za nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu grozi mandat w wysokości 1,5 tys. zł i 15 punktów karnych.

Źródło: Wirtualna Polska


Reklama