Zero.pl dotarło do postanowienia sądu w sprawie o ochronę dóbr osobistych, którą firma Columbus Energy wytoczyła Oldze Malinkiewicz. Chodzi o krytyczne wobec firmy wpisy zamieszczane przez badaczkę w mediach społecznościowych. Sąd wydał zabezpieczenie, które nakazuje ich usunięcie.

- Sąd Okręgowy w Krakowie nakazał Oldze Malinkiewicz usunięcie z mediów społecznościowych postów „naruszających prawa strony powodowej”.
- Na czas trwania postępowania Malinkiewicz nie może również publikować takich treści.
- Na swoich profilach w mediach społecznościowych musi także opublikować specjalny komunikat.
Sąd Okręgowy w Krakowie wydał zabezpieczenie w sprawie o ochronę dóbr osobistych, którą firma Columbus Energy wytoczyła Oldze Malinkiewicz – fizyczce i wynalazczyni metody wytwarzania drukowanych ogniw słonecznych na bazie perowskitów. Chodzi o posty, które Malinkiewicz publikowała w mediach społecznościowych.
W ocenie firmy niektóre z nich wykraczały poza ramy dopuszczalnej krytyki.
Asteroida minie Ziemię w bliskiej odległości. Będzie widoczna z Polski
Co postanowił sąd?
W postanowieniu z 21 kwietnia sąd zobowiązał Olgę Malinkiewicz do usunięcia postów wskazanych w postepowaniu z mediów społecznościowych. Ponadto fizyczka ma powstrzymać się, na okres do jednego roku, od publikowania w sieci dalszych krytycznych komentarzy, które mogą uderzać w dobre imię Columbus Energy.
W każdym serwisie społecznościowym, w którym Malinkiewicz jest aktywna, musi również zamieścić komunikat o trwającym postępowaniu.
„Decyzja Sądu kategorycznie ukróca bezprawną kampanię dezinformacyjną wymierzoną w Spółkę i stanowi fundamentalny krok w obronie interesów nie tylko Spółki i jej pracowników, ale także akcjonariuszy, partnerów biznesowych i klientów” – czytamy w przesłanym Zero.pl obszernym oświadczeniu zarządu Columbus Energy. „Spółka odzyskała pełną przestrzeń do skupienia się wyłącznie na swoim rdzennym biznesie i realizacji strategicznych projektów” – podkreśla dalej zarząd.
Mimo szeregu próśb o kontakt, do czasu publikacji artykułu, nie udało nam się zdobyć komentarza Olgi Malinkiewicz.
Festiwal w Cannes: Widzieliśmy „Ojczyznę” Pawła Pawlikowskiego. Lepsza niż „Ida” i „Zimna wojna”?
O co chodzi w sporze firmy z wynalazczynią?
O konflikcie zrobiło się głośno po tym, jak w listopadzie 2025 r. Olga Malinkiewicz udzieliła wywiadu Krzysztofowi Stanowskiemu w Kanale Zero.
Wynalazczyni perowskitowych ogniw słonecznych (o których mówiło się, że mają potencjał do tego, by zrewolucjonizować branżę fotowoltaiczną) opowiedziała o swoim twardym zderzeniu ze światem biznesu i oskarżyła firmę Columbus Energy, która była jednym z inwestorów jej spółki Saule Technologies, o to, że odebrała jej nad nią kontrolę.
W kolejnych miesiącach Malinkiewicz komentowała spór w mediach społecznościowych – niektóre z jej wypowiedzi firma uznała za naruszające jej dobra.
W polskim sądownictwie cywilnym walka o ochronę czci, prywatności czy wizerunku zaczyna się zwykle poza salą sądową. Poszkodowany wysyła pozwanemu wezwanie do zaprzestania naruszeń, a jeśli zostanie ono zignorowane, sprawa trafia do sądu okręgowego. Często już wraz z pozwem składany jest wniosek o zabezpieczenie roszczenia – na przykład nakaz usunięcia obraźliwych wpisów. To jednak nie jest jeszcze etap merytorycznego rozpoznania sprawy, czyli rozstrzygania, czy naruszenie dóbr osobistych rzeczywiście miało miejsce.
