Skazany na dożywocie za napaści seksualne na trzy kobiety Nathan Chasing Horse, znany z filmu „Tańczący z wilkami”, usłyszał wyrok dożywocia. Najmłodsza ofiara w momencie napaści miała zaledwie 14 lat. Rodziny kobiet do dziś zmagają się z konsekwencjami czynów byłego aktora.

- Znany z filmu „Tańczący z wilkami” aktor został skazany na dożywocie. W tle pojawiają się oskarżenia o nadużycia.
- Chasing Horse, jako przywódca sekty, wykorzystywał kobiety. Najmłodsza z nich miała 14 lat.
- Rodziny ofiar informują, że nadal zmagają się z konsekwencjami czynów byłego aktora, w tym z kryzysem wiary.
Nathan Chasing Horse, były aktor znany z filmu „Tańczący z wilkami”, został skazany za napaści seksualne na kilka kobiet. Mężczyzna przez wiele lat dowodził sektą. Miał wykorzystywać swoją pozycję, by dopuszczać się przestępstw.
Trzy kobiety i 13 zarzutów
Chasing Horse został skazany przez sąd w stanie Nevada. Postawiono mu 13 zarzutów związanych z napaściami seksualnymi. Mężczyznę oskarżyły trzy kobiety, z których najmłodsza w momencie, kiedy dopuścił się wobec niej przemocy seksualnej, miała 14 lat.
Jak donosi „Independent”, przywódca sekty w sądzie zaprzeczył stawianym mu zarzutom. W trakcie poniedziałkowej rozprawy powiedział, że „to pomyłka sądowa”. Na rozpatrzenie czekają inne zarzuty, które postawił mu sąd w Kanadzie.
Uprowadził czterolatkę. Dramatyczne sceny na Lubelszczyźnie
Do aresztowania byłego aktora doszło w 2023 r. Napaści seksualnej miał dopuścić się w 2018 r. w okolicach wioski Keremeos w Kolumbii Brytyjskiej w Kanadzie.
W listopadzie 2023 r. kanadyjski sąd zawiesił sprawę, ponieważ Chasing Horse’owi postawiono zarzuty w USA. Postępowanie wznowiono rok później.
Prokuratura w Nevadzie oskarżyła przywódcę sekty o wykorzystywanie swojej pozycji przywódcy religijnego do nadużyć wobec kobiet i dziewcząt. Według zastępczyni prokuratora okręgowego Bianci Pucci Chasing Horse przez niemal 20 lat wikłał w swoją sieć i wykorzystywał wiele kobiet.
Były aktor korzystał z roli przywódcy sekty
Jedna z ofiar byłego aktora – Corena Leone-LaCroix, miała 14 lat, kiedy przywódca sekty wmówił jej, że, aby uratować chorującą na raka matkę, musi stracić z nim dziewictwo. Chasing Horse po popełnieniu przestępstwa zagroził Leone-LaCroix, że jeśli powie o tym komukolwiek, jej matka umrze.
Bill Cosby winny napaści seksualnej. Ma zapłacić 60 mln dolarów
Oskarżony zaprzeczył zarzutom, a jego prawnik nazwał ofiarę „pogardzaną kobietą” i podważał jej wiarygodność. Obrońca starał się o ponowny proces byłego aktora, podważając zeznania świadków zdarzenia. Sąd odrzucił wniosek adwokata.
Przestępstwa miały wyraźnie wpłynąć na kryzys wiary wśród rodzin jego ofiar. Jedna z matek pokrzywdzonych kobiet stwierdziła, że „do dziś walczy o odzyskanie wiary i duchowości”.
Kobieta skrzywdzona przez przywódcę sekty stwierdziła, że nadal mierzy się z powikłaniami, jakie wywołała u niej ciąża pozamaciczna, do której doszło w wyniku napaści. Ofiara byłego aktora była zmuszona poddać się wówczas operacji.
Dyrektor generalna i założycielka organizacji United Natives dr Crystal Lee wypowiedziała się o całej sprawie. Lee twierdzi, że przykład byłego aktora pokazuje, jak istotne jest zaufanie ofiarom przestępstw i pociąganie do odpowiedzialności nawet osób znanych.
Zdaniem Lee były aktor korzystał ze swojej pozycji gwiazdy i szamana, tak jak robią to inni przywódcy religijni. – To sprawia, że zaczynamy się zastanawiać, komu ufamy i dlaczego ufamy – powiedziała.