Reklama

Atak Izraela i USA na Iran. Zebraliśmy najważniejsze informacje w jednym miejscu

Reklama

W sobotę nad ranem seria eksplozji wstrząsnęła stolicą Iranu. Na Teheran spadły rakiety, wystrzelone przez siły amerykańskie i izraelskie. Prezydent USA Donald Trump potwierdził, że rozpoczęła się operacja militarna przeciwko reżimowi ajatollahów. W odwecie zaatakowane zostały bazy wojskowe m.in. w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Opisujemy, co stało się w sobotę, wydarzenie po wydarzeniu.

Protesty w Bagdadzie po ataku na Iran
Protesty w Bagdadzie po ataku na Iran (fot. Ceerwan Aziz / PAP / EPA)
  • Izrael rozpoczął w sobotę prewencyjny atak rakietowy na Iran – poinformował minister obrony Izraela.
  • Prezydent USA Donald Trump potwierdził, że w operacji wojskowej biorą udział żołnierze Stanów Zjednoczonych
  • Według nieoficjalnych informacji z Teheranu ewakuowano w bezpieczne miejsce najwyższego przywódcę Iranu.

Reklama

Atak na Iran, pierwsze doniesienia, stan wyjątkowy w Izraelu

Pierwsze informacje o ataku na Iran pojawiły się w sobotę rano. Padały nieoficjalne doniesienia, że to Izrael wystrzelił rakiety na Teheran. Krótko później w oficjalnym stanowisku szef izraelskiego ministerstwa obrony Israel Katz przyznał: „Państwo Izrael rozpoczęło prewencyjny atak na Iran, aby usunąć zagrożenia dla naszego państwa”.

Ten sam polityk przekazał, że w Izraelu wprowadzony został stan wyjątkowy, który obowiązuje na terenie całego państwa. Wszystko z powodu obawy przed odwetem ze strony Iranu. Około godziny 8 czasu lokalnego w całym Izraelu zawyły syreny alarmowe. Wojsko podało, że był to alert prewencyjny, by przygotować społeczeństwo na możliwy atak.

Izraelska armia ogłosiła zamknięcie szkół i większości miejsc pracy, z wyjątkiem sektorów kluczowych dla funkcjonowania państwa. Wprowadzono również zakaz korzystania z przestrzeni powietrznej. Izrael zamknął swoją przestrzeń powietrzną dla lotów cywilnych, a władze portów lotniczych zaapelowały do obywateli, by nie udawali się na lotniska.


Reklama

Agencja Reutera, powołując się na nieoficjalne informacje uzyskane od irańskiego urzędnika, przekazała, że z Teheranu ewakuowany „w bezpieczne miejsce” został najwyższy przywódca ajatollah Ali Chamenei.


Reklama

Oświadczenie Donalda Trumpa

Prezydent USA w oświadczeniu zamieszczonym w mediach społecznościowych potwierdził nieoficjalne informacje, że nalot na Iran to operacja przeprowadzana pod auspicjami USA.

Jak mówił, „naszym celem jest obrona narodu amerykańskiego poprzez wyeliminowanie bezpośredniego zagrożenia ze strony irańskiego reżimu”. Zaznaczył, że Iran „nigdy nie może posiadać broni jądrowej”, a wcześniejsze wielokrotne próby zawarcia porozumienia nie powiodły się.

Według prezydenta Stanów Zjednoczonych Iran opracowuje pociski dalekiego zasięgu, które stanowią zagrożenie dla USA i innych krajów. – Zniszczymy ich pociski i zrównamy z ziemią ich przemysł rakietowy – mówi na nagraniu dodając, że zniszczona ma zostać również irańska marynarka wojenna.


Reklama


Reklama

Według nieoficjalnych informacji Agencji Reutera amerykańsko-izraelska operacja wojskowa ma potrwać wiele dni, a pierwszym celem nalotów byli irańscy urzędnicy.

W kolejnym oświadczeniu Donald Trump wezwał członków Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej do złożenia broni i zapewnił, że otrzymają immunitet. W przeciwnym razie, ostrzegł, grozi im niechybna śmierć.

Prezydent USA zwrócił się również do narodu irańskiego: „Kiedy skończymy, przejmijcie władzę. To prawdopodobnie wasza jedyna szansa”. Premier Izraela Benjamin Netanjahu powiedział, że wspólny atak USA i Izraela na Iran „stworzy warunki, w których dzielny naród irański będzie mógł wziąć swój los we własne ręce”.


Reklama

Iran wystrzelił rakiety na kilka państw

Kilka arabskich państw Zatoki Perskiej poinformowało, że w sobotę stały się celem irańskich rakiet po tym, jak Teheran zapowiedział odwet za ataki Stanów Zjednoczonych i Izraela.


Reklama

„Wszystkie okupowane terytoria i zbrodnicze bazy amerykańskie w regionie zostały dotknięte potężnymi uderzeniami irańskich rakiet. Operacja ta będzie kontynuowana bezlitośnie, aż wróg zostanie ostatecznie pokonany” – oświadczyła wcześniej irańska Gwardia Rewolucyjna.

Według mediów w Zjednoczonych Emiratach Arabskich zginęła w związku z tym jedna osoba. W okolicach wyspy Yas w Abu Zabi zauważono myśliwce.

Kuwejt, Katar, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Jordania, w których stacjonują siły zbrojne Stanów Zjednoczonych, poinformowały, że przechwyciły irańskie rakiety.


Reklama

Pociski spadły również na Bahrajn, gdzie zaatakowane zostało centrum serwisowe piątej floty Stanów Zjednoczonych.


Reklama

Celem był ajatollah Chamenei

Izraelski urzędnik powiedział, że celem amerykańsko-izraelskich ataków byli zarówno najwyższy przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei, jak i prezydent Iranu Masud Pezeszkian.

Według jednego z irańskich urzędników w sobotnich atakach zginęło co najmniej kilku wysokich rangą dowódców Irańskiej Gwardii Rewolucyjnej. Według mediów w Teheranie minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi jest bezpieczny.

Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór przekazał, że polski rząd nie posiada informacji o tym, by w sobotnich wydarzeniach zostali poszkodowani obywatele RP.


Reklama

Od dłuższego czasu apelujemy o opuszczenie Iranu i Libanu oraz o unikanie podróży do całego regionu, w tym do Izraela. W przypadku pogorszenia sytuacji bezpieczeństwa możliwe są zakłócenia w ruchu lotniczym w całym regionie. Nie mamy informacji o poszkodowanych obywatelach RP. Sytuacja pozostaje niestabilna. Monitorujemy ją na bieżąco. Jesteśmy przygotowani na różne scenariusze” – napisał w serwisie X.


Reklama

Komentarz eksperta

– Nie wiemy jeszcze, czy to powtórka z czerwca, której celem było osłabienie potencjału Iranu, czy też dojdzie do zmian politycznych w kraju. CIA i Mossad, czyli silni zawodnicy, obserwują wydarzenia i działają – komentował wydarzenia Iranie w rozmowie z Zero.pl Paweł Rakowski, autor książki "Nowy Bliski Wschód. Po wielkiej wojnie Izraela".

– Wojna jest jak mecz piłkarski – wiele może się zmienić, mogą wystąpić nieprzewidziane okoliczności. Zobaczymy, czy dojdzie do upadku reżimu Ajatollahów – dodał ekspert.


Reklama

Unijni decydenci zabrali głos w sprawie ataku na Iran

– Rozwój sytuacji jest bardzo niepokojący – stwierdzili w wspólnym oświadczeniu przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i przewodniczący Rady UE António Costa.


Reklama

Wezwali oni do „maksymalnej powściągliwości” i stwierdzili, że „zapewnienie bezpieczeństwa jądrowego i zapobieganie wszelkim działaniom, które mogłyby jeszcze bardziej zaostrzyć napięcia lub podważyć globalny układ o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej, ma kluczowe znaczenie”.

Kaja Kallas, wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej, nazwała sytuację w Iranie niebezpieczną.

Prezydent Francji Emmanuel Macron nazwał ataki „wybuchem wojny”, który „niesie poważne konsekwencje dla międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa”. Powiedział, że Francja wezwie do zwołania pilnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ.


Reklama

Macron wezwał irańskie władze do „podjęcia negocjacji w dobrej wierze” w celu zakończenia programu jądrowego i balistycznego. „Jest to absolutnie niezbędne dla bezpieczeństwa wszystkich mieszkańców Bliskiego Wschodu” – stwierdził.


Reklama

Głos zabrał również minister spraw zagranicznych Omanu Badr Albusaidi. Na X stwierdził, że „aktywne i poważne negocjacje zostały po raz kolejny zniweczone”. Jak dodał, „nie służy to ani interesom Stanów Zjednoczonych, ani sprawie światowego pokoju”.

„Modlę się za niewinnych ludzi, którzy będą cierpieć. Wzywam Stany Zjednoczone, aby nie angażowały się dalej w tę sprawę. To nie jest wasza wojna” – dodał.


Reklama


Reklama

Iran o ofiarach cywilnych

Irańskie media państwowe przekazały, że w wyniku ataku na szkołę dla dziewcząt w Minab  południowym Iranie zginęło co najmniej 85 osób.

Przechwycone rakiety lecące w stronę Bahrajnu, Kuwejtu i Kataru

Bahrajńska Agencja Informacyjna zacytowała Dowództwo Generalne Sił Obronnych Bahrajnu i przekazała, że systemy obronne skutecznie przechwyciły nowy atak rakietowy ze strony Iranu. Władze Bahrajnu dodały, że sytuacja jest stabilna i pod kontrolą, a w wyniku ataku nikt nie ucierpiał.

Ministerstwo spraw wewnętrznych Bahrajnu ogłosiło rozpoczęcie akcji ewakuacyjnych z regionu Juffair.


Reklama

Z kolei Kuwejt przekazał, że przechwycono rakiety lecące w kierunku bazy z amerykańskim i zagranicznym personelem.


Reklama

„Baza lotnicza Ali Al Salem stała się celem szeregu rakiet balistycznych. Dziś rano Kuwejckie Siły Obrony Powietrznej skutecznie je przechwyciły" - powiedział rzecznik ministerstwa obrony pułkownik Saud Abdulaziz Al-Atwan.

Władze z Kataru poinformowały, że przechwycono trzecią falę ataków wymierzonych w kilka obszarów kraju.

Zawieszone loty

Air Arabia tymczasowo zawiesiła loty do i ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich ze względu na trwające regionalne zamknięcia przestrzeni powietrznej.


Reklama

Wcześniej loty do i z Dubaju zawiesiły linie Emirates i flydubai.

Biały Dom zdementował doniesienia o przemówieniu prezydenta

Biały Dom poinformował, że prezydent Donald Trump nie planuje w sobotę zwracać się do narodu amerykańskiego po tym, jak Stany Zjednoczone i Izrael przeprowadziły ataki na Iran.

Urzędnik Białego Domu zaprzeczył doniesieniom o planowanym przemówieniu Trumpa, który w nocy zamieścił na swojej platformie Truth Social film ogłaszający ataki i wzywający do zmiany reżimu w Teheranie.

– Biały Dom nie udzielił dzisiaj żadnych wskazówek dotyczących przemówienia ani uwag – powiedział urzędnik.


Reklama

Irańskie media dementują doniesienia o śmierci szefa armii i wysokich rangą urzędników

Irańskie media państwowe zaprzeczyły doniesieniom, jakoby wyżsi urzędnicy polityczni i szef armii kraju zginęli dziś w fali amerykańsko-izraelskich ataków na ten kraj.


Reklama

Zastępca prezydenta Masuda Pezeszkiana przekazał, że głowa państwa jest bezpieczna. Syn Pezeszkiana napisał na Telegramie, że „tym razem próby zamachu nie powiodły się".

Armia Iranu zaprzeczyła śmierci swojego dowódcy, generała dywizji Amira Hatamiego. Agencja informacyjna Fars przekazała, że spiker parlamentu Mohammad Baqer Qalibaf i Ali Laridżani (szef Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego) nie ucierpieli.

Brazylia potępiła atak, ZEA i Katar apelują o deeskalację

„Ataki miały miejsce w trakcie procesu negocjacyjnego między stronami, który jest jedyną realną drogą do pokoju” – stwierdził brazylijski rząd w oświadczeniu.


Reklama

Rząd Brazylii zaapelował do wszystkich stron o przestrzeganie prawa międzynarodowego i zachowanie maksymalnej powściągliwości, aby uniknąć eskalacji działań wojennych i chronić ludność cywilną.


Reklama

Przywódcy Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Kataru omówili telefonicznie rozwój sytuacji w regionie i konsekwencje eskalacji konfliktu. Potępili zgodnie irańskie ataki na terytoria ZEA, Kataru i innych krajów w regionie.

Szejk Muhammad ibn Zajid Al Nahajjan (prezydent ZEA) i szejk Tamim ibn Hamad Al Sani (emir Kataru) podkreślili potrzebę zaprzestania działań eskalacyjnych i powrotu do dialogu i dyplomacji.

Obie strony podkreśliły także potrzebę natychmiastowego zaprzestania działań eskalacyjnych oraz powrotu do dialogu i rozwiązań dyplomatycznych, aby chronić bezpieczeństwo regionu i zapobiec dalszej eskalacji.


Reklama

Sekretarz generalny ONZ potępił eskalację

„Potępiam dzisiejszą eskalację militarną na Bliskim Wschodzie. Użycie siły przez Stany Zjednoczone i Izrael przeciwko Iranowi oraz późniejszy odwet ze strony Iranu w całym regionie podważają międzynarodowy pokój i bezpieczeństwo” – napisał António Guterres na X.


Reklama

Wzywam do natychmiastowego zaprzestania działań wojennych i deeskalacji. Niezastosowanie się do tego grozi szerszym konfliktem regionalnym, który będzie miał poważne konsekwencje dla ludności cywilnej i stabilności regionalnej. Gorąco zachęcam wszystkie strony do natychmiastowego powrotu do stołu negocjacyjnego” – zaapelował.

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres potępił w sobotę „eskalację” przemocy militarnej na Bliskim Wschodzie i zaapelował o natychmiastowe zaprzestanie walk.


Reklama

Stwierdził, że ataki USA i Izraela na Iran oraz odwetowe ataki Republiki Islamskiej podważają międzynarodowy pokój i bezpieczeństwo. „Wzywam do natychmiastowego zaprzestania działań wojennych i deeskalacji” – powiedział Guterres w oświadczeniu.


Reklama

Trzecia fala rakiet i dronów wystrzelona w stronę Zjednoczonych Emiratów Arabskich

Ministerstwo obrony ZEA ogłosiło, że systemy obrony przechwyciły i zniszczyły kolejną falę irańskich rakiet i dronów. Podkreślono, że nie odnotowano żadnych strat materialnych.

Ministerstwo oświadczyło, że rakiety zostały przechwycone przez system obrony powietrznej Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a szczątki spadły na kilka obszarów Abu Zabi i Dubaju.

Atak nazwano naruszeniem suwerenności narodowej i prawa międzynarodowego.


Reklama

Władze zaapelowały do społeczeństwa o pozyskiwanie informacji z oficjalnych źródeł i unikanie rozpowszechniania plotek lub niezweryfikowanych informacji.


Reklama

Najwyższy Przywódca Iranu żyje

– Życie toczy się dalej, wszystko jest pod kontrolą. Amerykanom i Izraelczykom nie udało się osiągnąć swoich celów – przekonywał minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi w wywiadzie dla amerykańskiej telewizji NBC News.

Potwierdził, że najwyższy przywódca Ali Chamenei żyje, a najważniejsi liderzy są bezpieczni „o ile mu wiadomo”.


Reklama

Ponad 200 myśliwców

Armia izraelska podała, że w sobotę około 200 myśliwców wzięło udział w „rozległym ataku" na cele wojskowe w Iranie, twierdząc, że naloty były największymi w historii sił powietrznych.


Reklama

„Od dzisiejszego ranka około 200 myśliwców (...) przeprowadziło szeroko zakrojony atak na układ rakietowy i systemy obronne irańskiego reżimu terrorystycznego w zachodnim i środkowym Iranie. To największy wojskowy nalot w historii izraelskich sił powietrznych" - czytamy w oświadczeniu wojskowym.

Myśliwce zrzuciły setki pocisków na około 500 celów, w tym systemy obrony powietrznej i wyrzutnie rakiet” – dodano.

Ponad 200 ofiar śmiertelnych

Irański Czerwony Półksiężyc poinformował w sobotni wieczór, że w atakach Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran zginęło co najmniej 201 osób, a 747 zostało rannych.


Reklama

W oświadczeniu opublikowanym przez agencję informacyjną ISNA organizacja stwierdziła, że „dotknięte zostały 24 (z 31) prowincji Iranu, a Czerwony Półksiężyc znajduje się w stanie gotowości". To pierwsze oficjalne dane dotyczące irańskich ataków.


Reklama

Turcja wyraża głęboki niepokój z powodu amerykańsko-izraelskich

Dzisiejsze wydarzenia skomentował prezydent Turcji Tayyip Erdoğan.


Reklama