Od środy na stacjach paliw w Polsce drożeją benzyna i olej napędowy. Zdaniem analityków, kierowcy zapłacą za litr o 30-50 gr więcej. Powodem jest wygaśnięcie pakietu CPN i powrót standardowej stawki VAT. Należy spodziewać się również większych różnic cen między stacjami.

- Od 1 lipca 2026 r. ceny benzyny i oleju napędowego na stacjach nie są już regulowane pakietem „Ceny Paliwa Niżej”.
- CPN został wprowadzony w marcu jako rozwiązanie tymczasowe. Spłaszczał ceny, szczególnie na autostradach.
- Po jego zakończeniu różnice cenowe między stacjami powrócą.
Od środy na stacjach paliw drożeją benzyna i olej napędowy. Podwyżki są bezpośrednią konsekwencją wygaśnięcia pakietu „Ceny Paliwa Niżej” (CPN). Kierowcy znów muszą zapłacić podstawową, 23-procentową stawkę podatku VAT. Do 30 czerwca obowiązywała obniżona, 8-procentowa stawka. Znika również mechanizm maksymalnych cen.
„Zdychaj, chłopie!” Na wsi trwa kryzys, który miasto ma gdzieś
„Wybiła północ, wycofywany jest pakiet CPN i na stacjach podwyżki. Dość zauważalne, jak widać. Zdjęcia sprzed chwili z Grochowa (dzielnica Warszawy - red.), sprzed i po północy” – napisał w nocy w mediach społecznościowych Jakub Wiech, dziennikarz i analityk zajmujący się energetyką.
Wiech dołączył zdjęcia pylonu cenowego jednej ze stacji. Przykładowo: cena benzyny 95 30 czerwca do północy wynosiła 5,99 zł, a po północy 6,82 zł.
Domański: Ceny ropy znacząco spadły
Minister finansów Andrzej Domański podkreślił we wtorek, że pakiet od początku był komunikowany jako tymczasowy i związany z sytuacją na Bliskim Wschodzie. – Ceny ropy wystrzeliły do poziomu nawet 115-116 dolarów za baryłkę. Dzisiaj to jest 70 dolarów – powiedział.
Przed wprowadzeniem pakietu średnie ceny na stacjach były znacznie wyższe: benzyna 95 – 7,16 zł/l, benzyna 98 – 7,85 zł/l, olej napędowy – 8,75 zł/l. W ostatnim dniu obowiązywania limitów (30 czerwca) maksymalne ceny wynosiły odpowiednio 6,00 zł, 6,68 zł i 6,19 zł za litr.
Wrócą wyraźne różnice cen między stacjami
W rozmowie z Polską Agencją Prasową ekspertka rynku paliw Urszula Cieślak podkreśliła, że w efekcie działania pakietu CPN ceny paliw zostały „spłaszczone”, ponieważ ogłaszane przez Ministra Energii ceny maksymalne ograniczały także wysokość na stacjach przy autostradach, gdzie zwykle jest drożej
Stanowski odpowiada „Wyborczej”: medium upadłe moralnie
– Zniknięcie tego mechanizmu spowoduje, że różnice między poszczególnymi stacjami będą znów bardziej wyraźne. Nie musi się to wydarzyć od 1 lipca, ale po kilku dniach zobaczymy, jak poszczególne stacje zareagowały na wycofanie się z pakietu CPN – powiedziała Cieślak PAP.
W hurcie nie ma perspektyw na gwałtowne spadki cen, które zrównoważyłyby wyższy VAT. – Na rynek hurtowy wpływają przede wszystkim warunki makroekonomiczne, takie jak osłabienie się złotego i zatrzymanie się spadków cen ropy – wyjaśniła analityczka.