Reklama
Reklama
Reklama

„Nie chcę zabijać ludzi”. Nowa zapowiedź w sprawie Iranu

Prezydent USA Donald Trump poinformował, że zdecydował o wstrzymaniu ataku na Iran po apelach ze strony państw arabskich i Teheranu. Amerykański przywódca zapowiedział, że już w poniedziałek po południu rozpoczną się negocjacje, których celem jest porozumienie w sprawie cieśniny Ormuz i denuklearyzacji.

Donald Trump
Donald Trump (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Amerykański atak militarny na Teheran miał zostać odwołany w ostatniej chwili na prośbę Arabii Saudyjskiej, ZEA, Kataru oraz Iranu.
  • Waszyngton uzależnia trwały pokój od otwarcia cieśniny Ormuz oraz pełnej neutralizacji irańskiego programu nuklearnego.
  • W poniedziałek mają wystartować rozmowy dyplomatyczne.

Brak tego systemu kosztuje życie 28 osób rocznie. Na 112 używają przestarzałej technologii

Trump przekazał w niedzielę mediom, że wstrzymał atak na Iran, ponieważ został o to poproszony przez Arabię Saudyjską, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Katar i Iran.

Wszystko było już gotowe, żeby ruszyć, (...) byłby to potężny atak – oznajmił prezydent na pokładzie Air Force One.

Reklama
Reklama

– Powodem, dla którego poprosili (o odwołanie), jest to, że uważają, iż jest porozumienie. Jest porozumienie w sprawie cieśniny Ormuz, a potem będzie porozumienie dotyczące denuklearyzacji Iranu. Więc wstrzymujemy to. Zobaczymy. Możemy to zrobić, kiedy chcemy – powiedział prezydent, wracając do Waszyngtonu z New Jersey, gdzie spędził weekend na swoim polu golfowym.

Negocjacje z Iranem

Przyznał, że nie wyznaczył terminu, do którego Iran miałby zawrzeć z USA porozumienie. – Zobaczymy, jak będzie. My jesteśmy gotowi, kiedy tylko zechcemy. Czy wolałbym zawrzeć porozumienie? Nie chcę zabijać ludzi (...) – podkreślił.

Irańskie media państwowe zaprzeczyły, by Teheran poprosił USA o odwołanie ataku.

– Rozmawiamy z nimi w formie negocjacji. Rozpoczynają się w poniedziałek po południu – poinformował prezydent USA. Nie podał więcej szczegółów w sprawie tych rozmów.

Amerykanie wstrzymali atak na Iran

W sobotę Trump ogłosił, że zgodził się wstrzymać uderzenie na Iran. Uwarunkował to możliwością szybkiego zawarcia porozumienia z Teheranem zakładającego otwarcie cieśniny Ormuz i neutralizację zagrożenia nuklearnego ze strony Iranu.

Reklama
Reklama

Wcześniej media spekulowały, że Izrael i USA mogą w najbliższych dniach przeprowadzić jeden z najsilniejszych jak dotąd ataków na infrastrukturę energetyczną w Iranie.

Do „złagodzenia napięć” na Bliskim Wschodzie miał przekonywać Trumpa w rozmowie telefonicznej saudyjski następca tronu książę Mohammed bin Salman. Według amerykańskiego portalu Axios, książę wyraził obawy, że zapowiadane przez Trumpa nowe, potężne uderzenia na Iran mogą skłonić ten kraj do ataków odwetowych wymierzonych w infrastrukturę naftową Arabii Saudyjskiej i innych państw Zatoki Perskiej.

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama