Reklama

Dramatyczny apel na biurku Czarzastego. „Niech pan tego nie podpisuje”

Reklama

„Polska nie może firmować swoim nazwiskiem tego upadku wartości” – pisze Paweł Śliz w liście do Włodzimierza Czarzastego. Przewodniczący klubu parlamentarnego Polski 2050 sprzeciwia się poparciu kandydatury Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla, a właśnie z takim wnioskiem do marszałka Sejmu zwrócili się Amerykanie i Izraelczycy. Decyzja lidera Nowej Lewicy zapadnie w poniedziałek.

Włodzimierz Czarzasty
Włodzimierz Czarzasty podczas konferencji prasowej. (fot. Artur Reszko / PAP)
  • Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych oraz izraelski Knesetu prowadzą lobbing na rzecz zbiórki podpisów pod propozycją przyznania Donaldowi Trumpowi Pokojowej Nagrody Nobla.
  • Na biurku marszałka pojawiło się pismo z zagranicy z prośbą o wsparcie inicjatywy, Włodzimierz Czarzasty ogłosi decyzję w poniedziałek.
  • Tymczasem do jego biura trafił list przewodniczącego klubu parlamentarnego Polski 2050 z apelem o niepodpisywanie dokumentu.

Reklama

Apel przewodniczącego klubu parlamentarnego Polski 2050 pojawił się w sieci w piątkowe popołudnie. 

„Pokojowa Nagroda Nobla to uświęcone dziedzictwo ludzi, którzy dla pokoju poświęcili wszystko. Dziś to wielkie wyróżnienie chce się wręczyć człowiekowi, który cynicznie wystawia Ukrainę na pożarcie. Gardzi sojusznikami z NATO i pamięcią o naszych żołnierzach. Na tragedię dzieci w Palestynie odpowiada sielankowymi obrazkami AI o luksusowych kurortach” – napisał Paweł Śliz.

Polska nie może firmować swoim nazwiskiem tego upadku wartości. Panie marszałku, niech Pan tego nie podpisuje!” – dodał polityk, załączając do wiadomości kopię listu skierowaną do lidera Nowej Lewicy. 


Reklama

Nobel dla Trumpa? Do Sejmu wpłynęła zagraniczna korespondencja

Włodzimierz Czarzasty ujawnił w piątek, że do jego biura wpłynął wniosek o poparcie nominacji Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla.


Reklama

– Do Sejmu wpłynęła korespondencja w związku z inicjatywą przewodniczącego Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych pana Mike'a Johnsona oraz przewodniczącego Knesetu państwa Izrael pana Amira Ochanny w sprawie poparcia przez marszałka Sejmu RP ich starań dla przyznania prezydentowi Donaldowi Trumpowi Pokojowej Nagrody Nobla – przekazał polityk.

Czarzasty nie chciał spekulować i poinformował, że po rozważeniu tej sprawy ogłosi swoją decyzję na specjalnie przedstawionej konferencji w poniedziałek. Żywiołowo na propozycję amerykańsko-izraelską zareagował za to szef polskiej dyplomacji. Radosław Sikorski oświadczył, że „jeśli prezydent Trump doprowadzi do sprawiedliwego pokoju dla Ukrainy” to on również „podpisze taką nominację”.

– Mam do tego prawo – wyznał podczas konferencji.


Reklama

Trump chciał Nobla. Machado przekazała mu swoje wyróżnienie

Przypomnijmy, że od ponad roku amerykański prezydent nie ukrywa, że marzy mu się zdobycie Pokojowej Nagrody Nobla. Donald Trump publicznie chwali się, że zakończył „siedem lub osiem wojen”, przyczynił się do uwolnienia więzionych przez Hamas Izraelczyków, a także mediował między Rosją a Ukrainą.


Reklama

W połowie stycznia, na marginesie wizyty w Białym Domu, republikanin otrzymał medal Pokojowej Nagrody Nobla przyznanej w tegorocznej edycji liderce wenezuelskiej opozycji Marii Corinie Machado.

„Maria wręczyła mi Pokojową Nagrodę Nobla za moją pracę. To wspaniały gest wzajemnego szacunku. Dziękuję Ci Mario!”  – napisał Trump na platformie społecznościowej Truth Social. 

Warto nadmienić, że w ubiegłym roku kandydaturę Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla poparli m.in. przywódcy Armenii, Azerbejdżanu, Demokratycznej Republiki Konga, Izraela, Kambodży oraz Rwandy. Poparcie wyrazili także przedstawiciele rodzin zakładników Hamasu uprowadzonych podczas ataku z 7 października 2023 r.


Reklama