Byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego alarmują w sprawie sędziów, którzy od miesięcy nie mogą doczekać się zaprzysiężenia przez prezydenta. Wybitni prawnicy mają być zmuszeni do „koczowania” w gmachu Trybunału bez pensji i dachu nad głową. Senator Krzysztof Kwiatkowski proponuje rozwiązanie: udostępnienie im pokoi w hotelu sejmowym, by podkreślić wagę ich wyboru przez Sejm.

- Część sędziów wybranych przez Sejm nie posiada zakwaterowania w stolicy i jest zmuszona do przebywania w budynku Trybunału w warunkach uwłaczających ich godności.
- Senator Krzysztof Kwiatkowski zasugerował, aby marszałek Sejmu rozważył udostępnienie sędziom wolnych pokoi w hotelu poselskim, co byłoby symbolicznym potwierdzeniem legalności ich wyboru.
- Byli prezesi TK (m.in. Safjan i Zoll) w liście do Włodzimierza Czarzastego wzywają do zakończenia bierności państwa wobec sędziów, których prezydent Karol Nawrocki nie chce zaprzysiąc.
Do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego skierowano apel, w którym byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego proszą o „podjęcie stosownych działań” w sprawie nowych sędziów trybunału.
List do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego
Sejm wybrał w marcu sześcioro sędziów, jednak prezes TK do orzekania dopuścił jedynie dwoje z nich. Bogdan Święczkowski powołał się na fakt, że od czterech sędziów prezydent Karol Nawrocki nie odebrał ślubowania – nie mają oni możliwości pobierania wynagrodzenia. Dodatkowo dwójka z nich ponosi koszty pobytu w Warszawie, w której na co dzień nie mieszka.
Kino wolnego reagowania. Dlaczego nie potrafi opowiadać o współczesnej Polsce?
Sytuację skomentowali w piśmie do Włodzimierza Czarzastego byli prezesi trybunału: Marek Safjan, Jerzy Stępień, Andrzej Zoll i Bohdan Zdziennicki.
„Sytuacja taka nie może być dłużej tolerowana” – napisali. W ich ocenie „sędziowie Trybunału Konstytucyjnego (...) są zmuszeni do »koczowania« w budynku Trybunału, co odbywa się przy pełnej bierności, by nie powiedzieć obojętności innych organów państwa”.
„Urąga to godności tych osób, wybitnych prawników, którzy porzucili swoje dotychczasowe stanowiska i zaangażowania zawodowe. Urąga to autorytetowi Rzeczypospolitej, w tym także Sejmu, który dokonał zgodnego z Konstytucją wyboru sędziów” – dodali autorzy listu.
Krzysztof Kwiatkowski. Hotel sejmowy dla sędziów TK?
Wirtualna Polska rozmawiała na temat apelu z jednym z jego autorów.
– Prezydent dokonał rozróżnienia sędziów na lepszych i gorszych, stosując przy tym kryteria polityczne. Sytuacja jest nieznośna i bez precedensu, nie bardzo wiemy, co można tu zrobić – powiedział Jerzy Stępień. Sędzia dodał, że „państwo polskie wszelkimi siłami powinno tę sytuację rozwiązać” i „zaopiekować się tymi sędziami”.
O problem z sędziami TK zapytano również senatora Koalicji Obywatelskiej Krzysztofa Kwiatkowskiego.
– Uważam, że absolutnie uzasadnione jest pytanie, czy przynajmniej w zakresie spraw związanych z tak podstawową rzeczą jak pobyt na terenie Warszawy marszałek Sejmu nie mógłby rozważyć możliwości korzystania przez te osoby z tzw. hotelu sejmowego, który nigdy nie jest wykorzystany w 100 proc. Umożliwiłoby to podkreślenie, że Sejm jest pewny prawidłowości swojego wyboru – powiedział polityk.
Miliony złotych na Cancer Fighters i jedno niewygodne pytanie
W jego ocenie, szóstka sędziów została wybrana prawidłowo. Kwiatkowski dodał, że dwoje „ma zapewnione podstawowe możliwości związane z ich funkcjonowaniem”.
– Pozostała czwórka takich warunków nie ma stworzonych – podsumował.