Reklama
Reklama

Reklama

Ewakuacja z MV Hondius po wykryciu wirusa. Hiszpania podejmuje decyzję

Reklama

Trzy osoby z podejrzeniem zakażenia hantavirusem zostały ewakuowane ze statku wycieczkowego MV Hondius. Wśród nich znalazł się brytyjski lekarz, a także obywatel Holandii i jeden z pasażerów. Jak poinformowała Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), zarażeni zostali przetransportowani do Holandii, gdzie otrzymają specjalistyczną opiekę medyczną.

Three passengers on Dutch cruise ship die in suspected virus outbreak
Trzy osoby z podejrzeniem zakażenia hantavirusem zostały ewakuowane z MV Hondius. (fot. ELTON MONTEIRO / PAP / EPA)
  • Trzy osoby z podejrzeniem hantawirusa ewakuowano i przetransportowano do Holandii.
  • Hiszpania zgodziła się przyjąć statek, mimo sprzeciwu władz Wysp Kanaryjskich.
  • WHO uspokaja: ryzyko dla zdrowia publicznego pozostaje niskie.

Reklama

Stan brytyjskiego członka załogi, który wcześniej określano jako krytyczny, uległ poprawie i jest obecnie stabilny, przekazały hiszpańskie służby zdrowia.

Po ewakuacji zakażonych osób władze Hiszpanii wyraziły zgodę, by statek kontynuował rejs i zawinął do portu na Wyspach Kanaryjskich. Na pokładzie znajduje się około 150 osób.

Jednostka przez pewien czas pozostawała zakotwiczona w pobliżu Republiki Zielonego Przylądka, gdzie organizowano ewakuację. Pierwotnie był to końcowy punkt rejsu, jednak lokalne władze nie zgodziły się na zejście pasażerów na ląd z powodu epidemiologicznego zagrożenia.


Reklama

Decyzja Madrytu wywołała sprzeciw władz regionalnych. Szef rządu Wysp Kanaryjskich, Fernando Clavijo, wyraził zdecydowany sprzeciw wobec przyjęcia statku i zażądał pilnych rozmów z premierem Pedrem Sánchezem.


Reklama

Ostateczna decyzja należy jednak do rządu centralnego, który, jak podkreślono, działa zgodnie z prawem międzynarodowym i względami humanitarnymi.

Konfederacja w ogniu sporu. Mentzen kontra Bosak o polską armię

WHO monitoruje sytuację i uspokaja w sprawie zagrożenia

Dyrektor generalny WHO, Tedros Adhanom Ghebreyesus, poinformował w mediach społecznościowych, że sytuacja jest monitorowana, a pasażerowie oraz załoga pozostają pod obserwacją odpowiednich służb sanitarnych.


Reklama

W związku z ogniskiem wirusa na pokładzie statku organizacja podkreśla, że ogólne ryzyko dla zdrowia publicznego jest niskie. Zakażenia hantawirusem najczęściej następują poprzez kontakt z gryzoniami lub ich wydzielinami, a przenoszenie wirusa między ludźmi zdarza się bardzo rzadko.


Reklama

W wyniku ogniska choroby zmarły trzy osoby: para z Holandii oraz obywatel Niemiec. Jeden z Brytyjczyków przebywa na oddziale intensywnej terapii w Republice Południowej Afryki.

Służby sanitarne prowadzą dochodzenie epidemiologiczne. Zidentyfikowano już kilkadziesiąt osób, które miały kontakt z zakażonymi, w tym personel medyczny i załogi lotnicze. Na razie nie potwierdzono kolejnych przypadków infekcji.

Trybunał Konstytucyjny reaguje na decyzję ze Strasburga. „Kompromitacja”


Reklama

Ognisko choroby na statku i działania służb sanitarnych

Operator rejsu, firma Oceanwide Expeditions, poinformował, że szczegóły dotyczące dalszej podróży pasażerów nie są jeszcze znane. Wszystko zależy od wyników badań medycznych oraz procedur bezpieczeństwa.


Reklama

Na pokładzie statku pozostają również obywatele Wielkiej Brytanii, z którymi, jak zapewnia brytyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, utrzymywany jest bezpośredni kontakt.

Sytuacja wokół statku MV Hondius pokazuje, jak nawet pojedyncze ognisko choroby może szybko przerodzić się nie tylko w problem zdrowotny, ale również polityczny i logistyczny.


Reklama