Były szef ukraińskiego resortu obrony, Mychajło Fedorow, stwierdził w rozmowie z agencją Reutera, że Ukraina przegrywa wojnę z Rosją. Fedorow skonfliktował się z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim, ale swoim sprzeciwem wobec gen. Ołeksandra Syrskiego doprowadził do kadrowych zmian w wojsku. Jest zwolennikiem dronizacji armii.

- Fedorow zdefiniował problemy Ukrainy na wojnie. Uważa "klientelizm i korupcję" za przyczynę tego, że jego kraj nie wygrywa z Rosją.
- Jego odwołanie wraz z rekonstrukcją rządu doprowadziło do kryzysu prezydencko-parlamentarnego na Ukrainie, a następnie oczekiwanych zmian w armii jak odwołanie gen. Syrskiego.
- Fedorow nawołuje do wyborów parlamentarnych nawet pomimo trwającej wojny.
Mychajło Fedorow stracił stanowisko szefa resortu obrony Ukrainy w toku lipcowej rekonstrukcji rządu, która doprowadziła do prezydencko-parlamentarnego kryzysu. Za Fedorowem ujęło się społeczeństwo, a ulice ukraińskich miast zapełniły się zwolennikami dawnego ministra.
Odchodzący Fedorow zorganizował głośny briefing prasowy, na którym oskarżył gen. Syrskiego, głównodowodzącego obroną Ukrainy, o blokowanie jego nowatorskich pomysłów, by Kijów tracił więcej dronów niż ludzi. Konflikt między Syrskim, a Fedorowem doprowadził do przesilenia w strukturach Sił Zbrojnych Ukrainy i gen. Mychajło Drapaty został naczelnym dowódcą.
Fedorow, doprowadził, więc do reform, ale wciąż pozostaje na marginesie polityki i udziela kolejnych wywiadów, w których oskarża otoczenie prezydenta Zełenskiego o złe prowadzenie wojny.
Zdaniem byłego ministra, „zakorzeniona korupcja, klientelizm i brak niezależności politycznej w instytucjach rządowych” psują pracę wojska. Uważa on, że Ukraina ma „wszelkie szanse” by wygrać wojnę, ale nie ma nawet planu jej zakończenia.
Nowatorski minister
- Myślę, że nadszedł punkt zwrotny, który zdecyduje o naszym przyszłym kierunku, ale wygląda na to, że na razie stopniowo, powoli przegrywamy – stwierdził Fedorow.
Fedorow nazwał w rozmowie z Reuterem obecną fazę wojny punktem zwrotnym. Uważa on, że Kijów ma zaledwie kilka miesięcy na podjęcie decyzji co dalej.
Kancelaria Prezydenta Zełenskiego skomentowała słowa Fedorowa zarzucając mu, że jak był ministrem obrony to pozytywnie oceniał styl prowadzenia wojny.
35-letni Fedorow wszedł przebojem do ministerstwa obrony i przez pół roku starał się reformować system zamówień dla wojska, procedury mobilizacyjne i demobilizacyjne. Skonfliktował się przez to z twardogłowymi generałami od gen. Syrskiego. Fedorow jest zwolennikiem wyborów pomimo wojny.
Przyznał w rozmowie z Reuterem, że to on był inicjatorem kampanii dronowej dalekiego zasięgu w głębi Federacji Rosyjskiej.
Młody polityk jest zwolennikiem nowych technologii, kładzenia nacisku na autonomiczne bezzałogowce.
- Już istnieją technologie, które pozwoliłyby na całkowite zatrzymanie Rosjan – zaznaczył Fedorow. Uważa, że „brak wizji” powoduje, ze to się nie dzieje. Sprawność aparatu państwa ocenił zaledwie na „działające 5 procent”.
Ponadto, Fedorow zauważył, że budżet obronny Ukrainy miał mieć deficyt 5 mld dol. a obecnie sięga 27 mld dol.
Rozmowa z Reuterem przypomina treścią także wcześniejszy wywiad Fedorowa. Jak raportuje „Ukraińska Prawda” Fedorow obwinia korupcję szerzącą się wśród elit politycznych jako główny czynnik niewykorzystanego wojennego potencjału Ukrainy.
Dzięki Fedorowowi cały czas dochodzi do dużych zmian w armii. Następca gen. Syrskiego – gen. Drapaty Nowy głównodowodzący ukraińską obroną, podjął pierwsze duże decyzje kadrowe. Ze sztabu sił lądowych usunięty został dowódca, który deklarował lojalność wobec gen. Syrskiego. Pod lupę wzięto także kontrowersyjny pułk szturmowy „Skała”.

