Pięć kolejnych samolotów F-35 wylądowało w piątek ok. godz. 16.30 w 32. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku. W bazie tej stacjonuje już więc osiem takich myśliwców, a do końca roku w Polsce ma być ich łącznie 14. Polska będzie miała więcej F-35 i chce kolejnych zamówień.

- Polska może mieć ponad 60 samolotów F-35 i zmodernizowane F-16. Czy będziemy lotniczą potęgą?
- Pierwsza umowa na F-35 sięga 2020 r. Jej wartość to 4,6 mld zł i dotyczyła 32 myśliwców wielozadaniowych.
- F-35 przeszedł chrzest bojowy i sprawdził się osłaniając operację w Wenezueli i walki na Bliskim Wschodzie.
Pierwsze trzy F-35 – produkowane przez amerykański koncern Lockheed Martin samoloty wielozadaniowe 5. generacji – dotarły do 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku (woj. łódzkie) w drugiej połowie maja.
W piątek do tej samej bazy dotarło pięć kolejnych takich maszyn.
Na początku 2020 r. Polska zawarła kontrakt o wartości 4,6 mld dolarów na pozyskanie 32 samolotów bojowych F-35, które będą znane pod nazwą „Husarz”. Jak wskazuje Sztab Generalny WP, była to druga co do wielkości transakcja zbrojeniowa w historii kraju. Produkcja pierwszej maszyny zakończyła się w listopadzie 2024 r., a całość dostaw zaplanowano do 2029 r. Do końca r. w Polsce planowo ma się pojawić 14 maszyn, a kolejne 12 – do końca 2027 r.
F-35 to myśliwiec wielozadaniowy 5. generacji o obniżonej wykrywalności (stealth).
Czytaj także: Polska się zbroi. Kolejne K2 „dopłynęły” z Korei
Pomijając walory bojowe jest także latającym centrum zwiadu lotniczego przekazującym dane z sensorów i radarów do innych środków walki, np. obrony przeciwlotniczej. Polska pozyskała 32 maszyny i według słów szefa MON, Władysława Kosiniaka-Kamysza, planowane jest podwojenie ich liczby – do 64.
F-35 przeszedł chrzest bojowy w czasie walk na Bliskim Wschodzie oraz osłaniając amerykańską operację militarną przeciw Wenezueli.
Wojna z Iranem rozpoczęta 28 lutego 2026 r. stała się prawdziwym poligonem bojowym dla maszyn F-35. To nad Teheranem maszyna ta zanotowała pierwsze zestrzelenie w historii. 4 marca, pilotowany przez izraelskiego żołnierza, F-35I zestrzelił irański szkolno-bojowy samolot Jak-130.
Również w marcu, nad Iranem, odnotowano pierwsze skuteczne ostrzelanie przez obronę przeciwlotniczą tej maszyny. F-35 miał zostać trafiony bliżej nieokreśloną amunicją i uszkodzony doleciał do jednej z amerykańskich baz na Bliskim Wschodzie. Pilotowi nic się nie stało.

