Niepowodzeniem zakończyły się negocjacje między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Wiceprezydent USA J.D. Vance poinformował, że mimo przedstawienia „ostatecznej oferty” nie udało się osiągnąć porozumienia. W rozmowie z Fox News blokadę Cieśniny Ormuz Vance nazwał „gospodarczym aktem terroru”.

- USA i Iran nie osiągnęły porozumienia po ponad 20 godzinach negocjacji w Islamabadzie.
- J.D. Vance oskarża Teheran o „terroryzm gospodarczy” i grozi blokadą irańskich statków.
- Spór o program nuklearny i sytuację w Cieśninie Ormuz utrzymuje wysokie napięcie w regionie.
Ostatnie rozmowy prowadzone w Islamabadzie przy udziale pakistańskiego mediatora trwały ponad 20 godzin. Ich fiasko oznacza utrzymanie wysokiego poziomu napięcia w regionie oraz niepewność co do dalszego losu kruchego rozejmu.
Spór o program nuklearny Iranu kluczową przeszkodą
Kluczową osią konfliktu pozostaje irański program nuklearny. Waszyngton domaga się od Teheranu jednoznacznego i długoterminowego zobowiązania do rezygnacji z budowy broni jądrowej.
– Potrzebujemy formalnej gwarancji, że Iran nie tylko dziś, ale i w przyszłości nie będzie rozwijał broni nuklearnej – podkreślił J.D. Vance.
Według strony amerykańskiej dodatkowym warunkiem jest kontrola nad irańskim programem wzbogacania uranu oraz skuteczny mechanizm jego weryfikacji. Teheran odrzuca jednak te żądania, uznając je za nadmierne i naruszające suwerenność Iranu.
Równolegle narasta napięcie wokół Cieśniny Ormuz, jednego z najważniejszych szlaków transportu ropy naftowej na świecie.
Pięć tysięcy kroków w strachu. Biegniesz – żyjesz
Groźby Waszyngtonu wobec irańskiej żeglugi
Waszyngton zapowiada możliwość zdecydowanej odpowiedzi, sugerując nawet zablokowanie ruchu irańskich statków. W telewizyjnym wywiadzie dla Fox News Vance podkreślił, że jeśli Iran będzie „uprawiał terroryzm gospodarczy”, Stany Zjednoczone zastosują zasadę, zgodnie z którą „żadne irańskie statki również nie opuszczą portów”.
Konflikt, który trwa od końca lutego, pochłonął już tysiące ofiar, szczególnie w Iranie i Libanie. Jednocześnie działania militarne i napięcia polityczne nadal destabilizują region oraz wpływają na rynki energii na całym świecie.
Mimo fiaska rozmów Stany Zjednoczone pozostawiają Iranowi czas na rozważenie przedstawionej propozycji. Nic nie wskazuje na to, że Teheran zdecyduje się na ustępstwa. – Piłka jest po stronie Iranu – powiedział na Vance na antenie Fox News.
Obecna sytuacja wskazuje, że konflikt wszedł w impas, a jego dalszy rozwój będzie zależał od decyzji politycznych po obu stronach oraz od tego, czy uda się uniknąć kolejnej eskalacji militarnej.
Cieśnina Ormuz kluczowa dla światowego handlu
Cieśnina Ormuz jest uznawana za jeden z najważniejszych i najbardziej wrażliwych punktów logistycznych na świecie. Przepływa przez nią ok. 20 proc. światowej produkcji ropy, a także skroplonego gazu ziemnego (LNG). Większość transportu kierowana jest do krajów azjatyckich, przede wszystkim Chin, Japonii, Indii oraz Korei Południowej. Przesmyk w najwęższym miejscu ma jedynie 33 km szerokości.
Po amerykańsko-izraelskich atakach, Iran zdecydował się zablokować morską przeprawę, a dodatkowo zaczął zaminowywanie cieśniny. Teheran także kilkukrotnie ostrzelał statki próbujące przez nią przepłynąć.