Reklama
Reklama
Reklama

Rekordy Messiego i sukcesy afrykańskiego futbolu. Faza grupowa za nami

Mundial w USA, Kanadzie i Meksyku wkracza w kolejną fazę, a FIFA opublikowała podsumowanie pierwszej części turnieju. Faza grupowa największych mistrzostw świata w historii przyniosła nie tylko grad bramek, ale też niesamowitą frekwencję na stadionach oraz sukcesy afrykańskiego futbolu.

messi
Lionel Messi (fot. ALBERT PENA / PAP / EPA)
  • Rekordowa widownia i frekwencja w fazie grupowej. Mecze obejrzało dokładnie 4 644 549 widzów z 210 różnych krajów. 
  • Historyczny sukces reprezentacji z Afryki. Do kolejnej fazy turnieju awansowało aż dziewięć zespołów z tego kontynentu, a odpadła jedynie Tunezja. 
  • Strzelecki festiwal na boiskach. W 72 pojedynkach padło łącznie 215 bramek, co daje średnią niemal trzy gole na mecz. 

Po mundialu piłkarzy Urugwaju spotkała kolejna przykra niespodzianka

Dokładnie 4 644 549 widzów z 210 różnych krajów i terytoriów obejrzało 72 mecze fazy grupowej piłkarskiego mundialu w USA, Kanadzie i Meksyku – wynika z danych FIFA, która podsumowała pierwszą część turnieju, choć w niedzielę spotkaniem Kanada – RPA (1:0) ruszyła już kolejna runda rozgrywek.

Piłkarska centrala zwróciła uwagę, że na boisku bezprecedensowy sukces odniosła Afryka, która do fazy pucharowej zakwalifikowała dziewięć zespołów, a odpadła jedynie Tunezja. Przypomniano, że to tej pory maksymalnie dwie ekipy z tego kontynentu dotarły do rozgrywek pucharowych, choć były one dwukrotnie mniej liczne (wcześniej 16 drużyn).

Reklama
Reklama

Wśród 32 uczestników 1/16 finału najwięcej reprezentuje jednak Europę – 13, pięć – Amerykę Południową, trzy – wszyscy współgospodarze – strefę CONCACAF, a dwie wywodzą się z konfederacji azjatyckiej, w tym rywalizująca w niej od lat Australia.

W fazie pucharowej mundialu już zdążyły zadebiutować Kanada i RPA, a to samo czeka jeszcze: Bośnię i Hercegowinę, Republikę Zielonego Przylądka, która jako jedyna w tym gronie po raz pierwszy gra w MŚ, Demokratyczną Republikę Konga, Wybrzeże Kości Słoniowej i Egipt.

W fazie grupowej padło łącznie 215 bramek, czyli średnio niemal trzy (2,98) w meczu. Łącznie to najwięcej w historii, ale i nigdy wcześniej nie rozgrywano w tej części zmagań 72 spotkań, a przeciętna jest na razie najwyższa od mundialu w Szwecji w 1958 roku (wówczas 3,6 gola na mecz).

W historii MŚ zdobyto do tej pory 2935 bramek.

Reklama
Reklama

Piłkarze w fazie grupowej oddali 1774 strzały (średnio 24,6 na mecz), a najlepsza jest pod tym względem Belgia – 73. Spośród 48 reprezentacji, 47 znalazło drogę do siatki – tylko Panama nie zdołała tego dokonać.

Klasyfikacja strzelców i trenerów 

Z sześcioma golami klasyfikację strzelców otwiera Lionel Messi. Kapitan Argentyny zapisał się w historii jako pierwszy piłkarz, który uzyskał bramki w siedmiu kolejnych meczach turniejów finałowych – czterech w Katarze, a trzech w tym roku. Został również najlepszym strzelcem wszech czasów MŚ z 19 trafieniami.

Messi jest również najstarszym piłkarzem, który odnotował hat-tricka w MŚ – w dniu meczu z Algierią miał 38 lat i 357 dni. Poprawił wyczyn Cristiano Ronaldo, który mając 33 lata i 130 dni strzelił trzy gole Hiszpanii w 2018 roku.

Reklama
Reklama

W historii mundialu zapisał się również holenderski trener Curacao Dick Advocaat, który w wieku 78 lat i 271 dni został najstarszym, jaki poprowadził drużynę. Z kolei trzeci w tym zestawieniu Belg Hugo Broos został najstarszym szkoleniowcem, który wygrał mecz w mistrzostwach świata – w dniu potyczki jego RPA z Koreą Płd. (1:0) miał 74 lata i 75 dni. Obaj tego bilansu już nie poprawią, bo ich zespoły odpadły z rywalizacji.

Tymczasem Marokańczyk Ismael Saibari został pierwszym afrykańskim piłkarzem, który wpisał się na listę strzelców w trzech kolejnych meczach światowego czempionatu. W historii azjatyckiego futbolu zapisała się natomiast Japonia, gdyż jej wygrana z Tunezją 4:0 była najwyższą drużyny z tego kontynentu w mundialach, a przed Senegalem (5:0 z Irakiem) żaden zespół z Afryki nie zdobył pięciu bramek w spotkaniu MŚ.

Spośród 1248 zawodników, którzy zostali zgłoszeni do turnieju za oceanem, 354 było już wcześniej na mundialu, 894 dostąpiło tego po raz pierwszy.

W fazie grupowej na boisku pojawiło się 999 graczy, a 249 pozostało w rezerwie. Trzy ekipy: Irak, Meksyk i Norwegia wystawiły do gry po 25 zawodników, czyli prawie całą kadrę.

Reklama
Reklama

Średnia liczba zmian dokonanych przez 48 drużyn wyniosła 4,77, co pokazuje, że limit pięciu był wykorzystywany praktycznie całkowicie.

W 72 meczach fazy grupowej odnotowano 68 162 podania, czyli średnio 946,7 w każdym. Dominuje w tym elemencie Hiszpania – 2191 podań, z czego 2013 było celnych.

Zawodnicy popełnili średnio 22,3 faulu w każdym meczu fazy grupowej, co daje łączną liczbę 1604. Najwięcej razy – 55 – przepisy złamali piłkarze Haiti.

Reklama
Reklama

Sędziowie pokazali średnio 2,5 żółtej kartki w spotkaniu, łącznie 180, a najczęściej - osiem razy - karano w ten sposób Paragwajczyków. Pokazano również 10 czerwonych kartek, w tym dwie zawodnikom RPA, do tego w jedynym meczu, z Meksykiem na otwarcie turnieju.

Kibice na mundialu 2026

W fazie grupowej na mecze w sumie przyszło 4 644 549 osób, co zapełniło aż 99,7 proc. dostępnych miejsc i dało średnią frekwencję na poziomie 64 508 widzów. To druga najwyższa średnia w historii, o ponad cztery tysiące gorsza od turnieju w 1994 roku rozgrywanego wyłącznie na stadionach w USA. Zarejestrowano sympatyków futbolu z 210 krajów i terytoriów.

Specjalne Festiwale Kibiców FIFA w fazie grupowej mundialu zgromadziły 5,5 mln ludzi. Spożyli oni prawie dwa miliony napojów bezalkoholowych i wody oraz ponad dwa miliony napojów alkoholowych. W Kansas City bawili się w tych strefach kibice ze 157 krajów świata, a w Miami w dniu meczu Szkocji z Brazylią wypito rekordową liczbę 32 tysięcy piw.

Podczas meczów fazy grupowej kibice kupili na stadionach ponad 2,8 mln piw, prawie milion butelek wody i 300 tys. hot dogów, które ułożone jeden obok drugiego dałyby 45-kilometrowy odcinek. Poszczególne pozycje w menu różniły się popularnością w zależności od kraju-gospodarza: piwo i chipsy „rządziły” w Kanadzie, hot dogi – w USA, a pizza i frytki – w Meksyku.

Reklama
Reklama

Najlepiej sprzedającą się reprezentacyjną koszulką uczestników MŚ był trykot Meksyku; kibice wydali na ten cel 1,13 miliarda dolarów, co oznacza, że na całym świecie nabywców znalazło 7,5 mln sztuk.

Turniej w USA, Kanadzie i Meksyku – największy w prawie 100-letniej historii mistrzostw świata – potrwa do 19 lipca. 

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama