Reklama
Reklama
Reklama

Finlandia zbudowała 200 km zapory na granicy z Rosją. Na resztę potrzeba pieniędzy z UE

Finlandia zbudowała 200 km zapory na granicy z Rosją. Na resztę potrzeba pieniędzy z UE
Finlandia zbudowała 200 km zapory na granicy z Rosją. Na resztę potrzeba pieniędzy z UE (fot. AA/ABACA / East News)

Finlandia zakończyła budowę ok. 200 km zapory na granicy z Rosją. Szefowa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Mari Rantanen zapowiedziała, że kraj potrzebuje dłuższego ogrodzenia i domaga się dodatkowych funduszy unijnych. Przejścia graniczne pozostaną zamknięte – zagrożenie hybrydowe się nie zmniejszyło.

  • Fińska straż graniczna zakończyła budowę zapory na najbardziej newralgicznych odcinkach granicy z Rosją – łącznie ok. 200 km, czyli 15 proc. jej długości.
  • Metalowa bariera ma 3,5 m wysokości i drut kolczasty w koronie; docelowo posłuży też jako platforma do wykrywania dronów.
  • Władze w Helsinkach chcą dalszej rozbudowy ogrodzenia i większego wsparcia finansowego z UE, a przejścia graniczne z Rosją pozostają zamknięte.

Jeden poranek, kilkanaście wpisów. Trump opublikował nową mapę Ameryki

Budowa płotu o łącznej długości około 200 km na wschodniej granicy Finlandii została oficjalnie zakończona w poniedziałek. Zaporę stawiano odcinkami, głównie przy drogach i szlakach tranzytowych wykorzystywanych wcześniej przez migrantów próbujących dostać się do Unii Europejskiej.

Jak podkreśliła szefowa fińskiego MSW Mari Rantanen, mając ponad 1300 km granicy z Rosją, Finlandia potrzebuje jednak znacznie dłuższego ogrodzenia niż to, które powstało dotychczas. Zaznaczyła też, że do dalszej rozbudowy konieczne są dodatkowe fundusze Unii Europejskiej przeznaczone na ochronę granicy wschodniej.

Reklama
Reklama

Przejścia na granicy z Rosją nie zostaną otwarte, ponieważ sytuacja bezpieczeństwa związana z napaścią militarną na Ukrainę oraz operacjami hybrydowymi nie uległa zmianie – powiedziała Rantanen podczas wizyty na przejściu granicznym Nuijamaa, niedaleko Lappeenranty w Karelii Południowej.

Jak wygląda fińska zapora

Metalowa zapora ma 3,5 m wysokości, a w jej koronie zamocowany jest drut kolczasty na stelażach w kształcie litery „Y”. Fińskie władze zaplanowały dotąd zabezpieczenie łącznie ok. 200 km, czyli ok. 15 proc. długości całej granicy – głównie w pobliżu posterunków straży granicznej oraz w rejonie najbardziej uczęszczanych szlaków komunikacyjnych, czyli tam, gdzie koncentruje się ruch z Petersburga i Moskwy.

Reklama
Reklama

Najdłuższy odcinek, liczący ok. 140 km, powstał w południowo-wschodniej Finlandii. Kolejne 35 km bariery wzniesiono w Karelii Północnej, nieco mniej niż 20 km – na środkowym odcinku w regionie Kainuu, a niecałe 10 km – na północy, w Laponii. Oprócz stalowej siatki i drutu kolczastego infrastruktura obejmuje rozbudowaną sieć dróg dojazdowych oraz systemy nadzoru i monitoringu.

Według dowódcy straży granicznej Markku Hassinena powstała bariera ma w przyszłości posłużyć również jako platforma dla technologii wykrywania i zwalczania nadlatujących dronów.

Geneza decyzji: od sceptycyzmu do budowy

Fińskie władze zdecydowały o budowie płotu na granicy z Rosją pod koniec 2022 r., choć wcześniej zarówno politycy, jak i służby podchodziły do tego projektu sceptycznie – ze względu na wysokie koszty, długość granicy i trudno dostępny teren. Dyskusja nasiliła się po pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę w lutym 2022 r. oraz w miarę jak Białoruś zaczęła coraz aktywniej wykorzystywać instrumentalnie migrantów, głównie z Afryki i Bliskiego Wschodu, jako narzędzie hybrydowego oddziaływania na Polskę i państwa bałtyckie.

Finlandia zamknęła całą granicę wschodnią w grudniu 2023 r., po tym jak jesienią tamtego roku od strony Rosji przybyło ok. 1000 migrantów z krajów trzecich, ubiegających się o azyl. Część z nich, mimo zimowych warunków, początkowo przekraczała granicę na rowerach. Faktyczna budowa ogrodzenia ruszyła w 2024 r. i – jak wynika ze słów Rantanen – to nie jest jeszcze koniec inwestycji.

Reklama
Reklama

Obejrzyj także:

Reklama
Reklama