Obrona zewnętrznych granic Unii Europejskiej jest wspólną odpowiedzialnością całej Europy – oświadczyła premier Włoch Giorgia Meloni na platformie X. Włoska szefowa rządu odniosła się do wystosowaniu wspólnego listu do najwyższych władz unijnych. Pod apelem podpisali się przywódcy 22 państw członkowskich UE, w tym Polski.

- Giorgia Meloni odniosła się do wspólnego listu 22 krajów. Premier Włoch podkreśliła na platformie X, że ochrona granic zewnętrznych jest odpowiedzialnością całej Europy.
- Dokument trafił do przewodniczących instytucji Unii Europejskiej. Sygnatariusze wzywają do uszczelnienia granic, walki z przemytnikami oraz sprawniejszych deportacji.
- Pismo jest reakcją na tragiczny w skutkach kryzys w Ceucie. W czwartek i piątek do miasta przedostało się około 60 tys. osób. Zginęło 67 migrantów.
Szefowa włoskiego rządu odniosła się do inicjatywy we wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych. „Obrazy napływające z Ceuty po raz kolejny pokazały, jak pilna jest europejska odpowiedź na nielegalną imigrację. Dlatego Włochy wraz z Danią zainicjowały list podpisany przez 22 państwa członkowskie Unii Europejskiej, który wzywa do wspólnych działań, by wzmocnić granice zewnętrzne, zwalczać nielegalną imigrację i przemytników ludzi, usprawnić deportacje i wyeliminować wszelkie czynniki, które mogłyby zachęcać do nowego nielegalnego napływu” – napisała Giorgia Meloni.
Włoszka zaznaczyła, że podejście reprezentowane przez jej rząd zyskuje powszechne uznanie na forum unijnym. „To ważny sygnał: linia, którą Włochy od dawna popierają, jest dziś podzielana przez coraz więcej krajów europejskich. Obrona zewnętrznych granic Unii nie leży w interesie jednego kraju. Jest wspólną odpowiedzialnością Europy” – dodała premier Włoch.
Apel 22 krajów o nielegalnej migracji
Pismo z inicjatywy Giorgii Meloni oraz premier Danii Mette Frederiksen zostało w sobotę formalnie skierowane do przewodniczącego Rady Europejskiej Antonio Costy, przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen oraz premiera Irlandii Micheala Martina, której reprezentacja sprawuje obecnie rotacyjne przewodnictwo w Unii Europejskiej. Wśród 22 sygnatariuszy dokumentu znaleźli się prezydenci i premierzy większości krajów Wspólnoty. Podpisów nie złożyli przedstawiciele Hiszpanii, Francji, Luksemburga, Portugalii oraz Irlandii występującej w roli adresata.
W przygotowanie wspólnego stanowiska zaangażowana była również strona polska. Wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Maciej Duszczyk, odpowiedzialny za politykę migracyjną, poinformował na platformie X, że resort pracował nad tekstem ze Stałym Przedstawicielstwem Polski przy UE i europejskimi partnerami. Przedstawiciel MSWiA zaznaczył, że pismo stanowi praktyczny wymiar zaniepokojenia zaistniałą sytuacją oraz pełnej solidarności w zakresie zwalczania nielegalnej migracji.
Kryzys migracyjny w hiszpańskiej Ceucie
Wydanie oświadczenia przez przywódców stanowi bezpośrednią odpowiedź na dramatyczne wydarzenia, do których doszło w hiszpańskiej eksklawie Ceuta w Afryce Północnej. W czwartek i piątek z terytorium Maroka do zamieszkanego przez 83 tys. osób miasta przedarło się około 60 tys. nielegalnych migrantów.
Sytuacja na miejscu ulega powolnej stabilizacji. W piątek wieczorem hiszpański resort spraw wewnętrznych podał informację, że zdecydowana większość migrantów powróciła już do Maroka.
Czytaj też: Szturm na Ceutę. Nagrania z najazdu migrantów obiegły sieć
Masowe przekraczanie granicy doprowadziło do tragedii ludzkiej. Z oficjalnych danych przekazanych przez rząd Hiszpanii wynika, że bilans ofiar śmiertelnych tego kryzysu wynosi obecnie 67 osób. Wśród zmarłych są osoby, które utonęły w morzu, jak również te, które poniosły śmierć w wyniku wybuchu paniki podczas próby pokonania bariery falochronowej.