Reklama
Reklama
Reklama

Pijany 17-latek w BMW staranował sześć aut. Miał dwa promile, nie miał prawa jazdy

Groźnie wyglądające zdarzenie w centrum Słupska. 17-letni kierowca BMW, będąc pod wpływem alkoholu, uderzył w sześć zaparkowanych samochodów, a następnie wjechał w okolice ogródka gastronomicznego. Nastolatek został zatrzymany dzięki reakcji świadków oraz policjanta po służbie. Badanie wykazało, że miał blisko dwa promile alkoholu w organizmie.

Policja
Policyjny radiowóz (fot. Krzysztof Ćwik / PAP)
  • 17-letni kierowca BMW uszkodził w Słupsku sześć pojazdów i stworzył zagrożenie dla pieszych.
  • Nastolatek miał blisko 2 promile alkoholu i nie posiadał prawa jazdy.
  • Zatrzymanie było możliwe dzięki świadkom oraz policjantowi po służbie.

Do zdarzenia doszło w piątkowy wieczór na ul. Wileńskiej w Słupsku. Około godz. 21 kierujący BMW z dużą siłą uderzył w cztery zaparkowane samochody. Zamiast zatrzymać pojazd, młody kierowca odjechał z miejsca zdarzenia.

Niebezpieczny rajd BMW ulicami Słupska. Samochód uderzał w kolejne auta

Świadkowie, którzy widzieli niebezpieczną jazdę, ruszyli za samochodem. Chwilę później BMW ponownie pojawiło się na tej samej ulicy, gdzie kierowca zderzył się z kolejnymi pojazdami i wjechał w pobliże ogródka gastronomicznego.

Czytaj także: Chińska i kliencka presja ma sens. W tym wypadku w garść wzięli się w Mercedesie

Reklama
Reklama

Jedna z osób przebywających w lokalu opowiedziała, że samochód przejechał bardzo blisko ludzi. Jak relacjonowała, zderzak BMW otarł się o jej rękę. Na szczęście nikt nie został poważnie ranny.

17-latek zatrzymany. Policja potwierdziła dwa promile alkoholu

W zatrzymaniu kierowcy pomogli świadkowie zdarzenia. Na miejscu pojawił się również policjant po służbie, który obezwładnił młodego mężczyznę i wezwał patrol.

Policja ustaliła, że sprawcą był 17-letni obywatel Mołdawii. Funkcjonariusze zabezpieczyli nagrania monitoringu oraz przesłuchali świadków. Badanie alkomatem wykazało blisko 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

– Po godzinie 21 otrzymaliśmy zgłoszenie o zdarzeniach drogowych, w wyniku których uszkodzonych zostało kilka pojazdów. Policjanci ustalili, że 17-latek spowodował szereg kolizji, uszkadzając łącznie sześć samochodów – przekazał st. sierż. Michał Jarząbek z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.

Reklama
Reklama

Jak ustalili funkcjonariusze, nastolatek nie miał uprawnień do kierowania pojazdami. Trafił do policyjnego aresztu, a w sobotę ma usłyszeć prokuratorskie zarzuty.

Mieszkańcy ulicy Wileńskiej podkreślają, że od pewnego czasu zgłaszali problemy związane z głośnymi spotkaniami młodych osób oraz niebezpieczną jazdą samochodami. Ich zdaniem piątkowe wydarzenia mogły zakończyć się tragedią.

Źródło: Radio Gdańsk
Reklama
Reklama