
Co najmniej trzy osoby zginęły, a jedna została ranna w katastrofie helikoptera należącego do stacji NBC4 w Los Angeles w USA – przekazała w środę agencja Associated Press, powołując się na lokalne władze. Maszyna rozbiła się w dzielnicy Chatsworth, skąd ekipa stacji relacjonowała wcześni wypadek miejskiego autobusu.
- Helikopter rozbił się we wtorek ok. godz. 19 czasu lokalnego (ok. godz. 4 w Polsce).
- Dziennik „Los Angeles Times” poinformował za strażą pożarną, że jedna z ofiar śmiertelnych znajdowała się na ziemi, a dwie pozostałe były na pokładzie maszyny.
- Osoba, która odniosła obrażenia, została przewieziona do szpitala; jej stan nie jest znany.
NBC4 potwierdziła podczas programu na żywo, że rozbił się jej helikopter Chopper 4. Wcześniej prowadząca program Colleen Williams przekazała widzom, że stacja straciła kontakt z ekipą znajdującą się w powietrzu.
Jak podała stacja NBC4, ofiarą wypadku była reporterka Eliana Moreno i pilot George Marciniw. Trzecią osobą, która straciła życie w tym wypadku, był najprawdopodobniej pieszy, który w momencie katastrofy znajdował się w pobliżu.
Około dwóch godzin wcześniej w tej samej części miasta doszło do poważnego wypadku drogowego. Samochód osobowy typu SUV uderzył w bok autobusu komunikacji miejskiej. Według „Los Angeles Times” zginęły trzy osoby, a sześć zostało rannych.
Helikopter rozbił się na ulicy dużego miasta. „Maszyna jest praktycznie całkowicie zniszczona”
W chwili katastrofy helikoptera w okolicy wypadku znajdowały się liczne ekipy telewizyjne relacjonujące wypadek autobusu. Burmistrzyni Los Angeles Karen Bass przekazała, że „jest zdruzgotana” śmiercią ofiar obu zdarzeń, i podziękowała służbom ratunkowym za szybką reakcję.
Straż pożarna poinformowała, że helikopter rozbił się między dwoma budynkami komercyjnymi, uszkadzając cztery pojazdy i dwa kontenery. – Sam helikopter jest praktycznie całkowicie zniszczony – przekazał Branden Silverman, rzecznik straży pożarnej.
Przyczyna katastrofy nie jest jasna, ale Krajowa Rada Bezpieczeństwa Transportu poinformowała, że prowadzi w tej sprawie dochodzenie.
Polska wydała miliardy na ochronę ludności. „Nadal nie jesteśmy gotowi na kryzys”
Stacje NBC4 i Telemundo 52, które również korzystały z tego helikoptera, złożyły „szczere kondolencje rodzinom, przyjaciołom i współpracownikom tych, którzy stracili życie”.
Los Angeles, drugie co do wielkości miasto w Ameryce, jest konkurencyjnym i zatłoczonym rynkiem medialnym, na którym stacje telewizyjne agresywnie rywalizują o tematy. Wiele z nich rutynowo korzysta z relacji z powietrza, wysyłając helikoptery na i tak już zatłoczone niebo miasta, aby relacjonować wszystko – od pożarów po dramatyczne pościgi samochodowe.
Na pokładzie helikoptera mediów informacyjnych zazwyczaj znajdują się dwie osoby – pilot oraz reporter-operator kamery, który często relacjonuje na żywo z powietrza.
Może też Cię zainteresować: