To był konkurs, który dostarczył ogromnych emocji. Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak zdobyli srebrne medale olimpijskie w konkursie duetów na dużej skoczni. Polacy musieli uznać wyższość jedynie znakomicie dysponowanych Austriaków, a za swoimi plecami pozostawili m.in. jednych z faworytów – Japończyków.

- Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak zdobyli srebrne medale olimpijskie w konkursie duetów na dużej skoczni. Ustąpili jedynie Austriakom, wyprzedzając m.in. faworyzowanych Japończyków.
- Po pierwszej serii Polacy byli na trzecim miejscu. W drugiej serii awansowali na drugą lokatę, wyprzedzając Słoweńców o 9,3 punktu.
- Wystartowało 17 duetów, do drugiej serii awansowało 12, a w finale zaprezentowało się osiem najlepszych ekip.
Po pierwszej serii rywalizacji biało-czerwoni zajmowali trzecie miejsce. Na prowadzeniu znajdowali się Jan Hoerl i Stephan Embacher z Austrii.
Drugą lokatę objął duet ze Słowenii: Anze Lanisek i Domen Prevc.
Polacy pozostawali jednak w grze o medal, tracąc niewiele do rywali.
Druga seria: awans i walka o srebro
Druga seria przyniosła świetne skoki w wykonaniu Wąska i Tomasiaka. Dzięki solidnym próbom biało-czerwoni awansowali na drugie miejsce, wyprzedzając Słoweńców o 9,3 punktu. Austriacy utrzymali prowadzenie, ale walka o srebro była już praktycznie rozstrzygnięta.
Planowana trzecia seria nie doszła do skutku z powodu trudnych warunków atmosferycznych. Decyzja jury oznaczała zakończenie rywalizacji po dwóch seriach, co przypieczętowało srebrny medal olimpijski dla reprezentacji Polski.
W zawodach wystartowało 17 duetów. Do drugiej serii awansowało 12 zespołów, a w finałowej rozgrywce zaprezentowało się osiem najlepszych reprezentacji.
Naszym medalistom szybko gratulacje złożyli politycy.
„Wreszcie szczęście po naszej stronie! Jest srebro! Brawo Kacper, brawo Paweł!” – napisał premier Donald Tusk na portalu X.
Słów uznania nie szczędził również prezydent Karol Nawrocki. „Jeszcze jeden medal biało-czerwonych do kolekcji! Brawo Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek! Gratulacje” – czytamy we wpisie głowy państwa na X.
Trzeci medal Kacpra Tomasiaka na igrzyskach Mediolan-Cortina
Kacper Tomasiak potwierdził znakomitą dyspozycję podczas igrzysk olimpijskich Mediolan-Cortina 2026.
Dwa dni wcześniej zdobył on już drugi krążek na igrzyskach olimpijskich. Po skoku na odległość 138,5 m w serii finałowej Polak wskoczył na najniższy stopień podium, ustępując jedynie Domenowi Prevcowi i Renowi Nikaido.
– Trochę lżejszy jest niż ten srebrny – powiedział wówczas Tomasiak dla TVN24, pokazując brązowy medal do kamery.
Dla polskiej reprezentacji to jeden z najlepszych występów w historii olimpijskich konkursów skoków narciarskich.