W Iranie wykonano egzekucję Madżida Adineha, zatrzymanego w związku z protestami na przełomie 2025 i 2026 roku – podał portal Iran International. Władze oskarżyły go m.in. o współpracę z Izraelem i USA oraz działania zagrażające bezpieczeństwu narodowemu.

- Madżid Adineh został stracony o świcie po wyroku sądu w Karadżu, który nakazał również konfiskatę jego majątku.
- Irańskie władze zarzuciły mu prowadzenie „działań operacyjnych” na rzecz Izraela, USA i wrogich ugrupowań.
- Organizacje praw człowieka od lat krytykują wykorzystywanie przez Iran zarzutów o szpiegostwo czy działania przeciw bezpieczeństwu państwa wobec protestujących i więźniów politycznych.
Wymiar sprawiedliwości oskarżył Madżida Adineha o podejmowanie „działań operacyjnych” na rzecz Izraela, Stanów Zjednoczonych i wrogich ugrupowań oraz o współpracę z nimi na szkodę bezpieczeństwa i interesów narodowych Iranu.
Adineh został stracony o świcie. Sąd w Karadż nakazał również konfiskatę całego jego majątku.
Oskarżenie o „szerzenie zepsucia na ziemi”
Niezależny portal informacyjny przypomniał, że władze w Teheranie od dawna wykorzystują podobne zarzuty – takie jak szpiegostwo, działanie na szkodę bezpieczeństwa narodowego, zbrojny bunt, wrogość wobec Boga czy „szerzenie zepsucia na ziemi” – do tłumienia sprzeciwu i eliminowania przeciwników politycznych.
Iran zrobił wyjątek. Otworzył cieśninę Ormuz dla jednego kraju
Organizacje praw człowieka wskazują, że określenia te są rutynowo stosowane wobec protestujących, dysydentów i więźniów politycznych, aby przedstawić ich jako zagrożenie dla bezpieczeństwa i stworzyć prawny pretekst do egzekucji.
Kolejna ekzekucja
Protesty w Iranie rozpoczęły się na przełomie grudnia 2025 r. i stycznia 2026 r. Choć ich bezpośrednią przyczyną były kwestie gospodarcze, a zwłaszcza spadek kursu lokalnej waluty, szybko nabrały antyrządowego charakteru. Trwały przez kilka tygodni we wszystkich prowincjach Iranu. Władze zablokowały komunikację, odcięły internet i brutalnie rozprawiły się z protestującymi, zabijając - według różnych szacunków - od 6 tys. do 36 tys. osób. Rząd przyznał się do 3117 zabitych.
Trump zagroził Iranowi „gospodarczym D-Day”. Jest odpowiedź Teheranu
Egzekucja Adineha nastąpiła tydzień po straceniu Szahrama Sadeghiego, kolejnego zatrzymanego podczas styczniowych protestów. Według Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka Volkera Türka od 19 marca do 5 sierpnia w Iranie wykonano co najmniej 56 egzekucji osób skazanych w sprawach politycznych, w tym 27 osób, których sprawy miały związek ze styczniowymi protestami; ponad 100 kolejnych osób było wówczas zagrożonych wykonaniem kary śmierci.