Krytyka Prawa i Sprawiedliwości za sprzeciw wobec unijnego programu SAFE oraz oskarżenie partii o nacjonalistyczny skręt doprowadziły senatora Jacka Włosowicza najpierw do zawieszenia, a w czwartek do wyrzucenia z klubu parlamentarnego PiS. – To przykre, że tak się ze mną pożegnano po 25 latach – komentuje polityk w rozmowie z Zero.pl.

- Jacek Włosowicz został wyrzucony z klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.
- Jest pewne zaskoczenie. To przykre, że tak się ze mną pożegnano po 25 latach, gdzie przeznaczałem na to swój czas, pieniądze i pomysły – komentował polityk w Zero.pl.
- Senator naraził się partii Jarosława Kaczyńskiego ostatnimi komentarzami, w których zarzucał ugrupowaniu nacjonalistyczny skręt.
„Przed chwilą zadzwoniłem do Jacka Włosowicza i poinformowałem go o wykluczeniu z klubu (parlamentarnego PiS)” – ogłosił na portalu X Stanisław Karczewski.
W rozmowie z Zero.pl Jacek Włosowicz potwierdził te doniesienia.
– Kilkanaście minut po telefonie od Karczewskiego dostałem maila od rzecznika PiS. Tam w jednym zdaniu padł konkretny punkt regulaminu, który miałem złamać – powiedział polityk.
Pytany przez nas, czy czuje żal, odpowiedział, że nie. – Jest pewne zaskoczenie. To przykre, że tak się ze mną pożegnano po 25 latach, gdzie przeznaczałem na to swój czas, pieniądze i pomysły. A teraz nagle okazuje się, że w klubie drzwi dla mnie są zamknięte – dodał Włosowicz.
„PiS staje się nacjonalistyczny”. Senator poniesie konsekwencje
Włosowicz wyrzucony z klubu PiS. „To nie jest radosna wieść”
Jak zapewnił, nie zamierza odwoływać się od decyzji kierownictwa PiS. – Nie jest to dla mnie radosna wieść. Kierownictwo nie życzy sobie współpracy, bo nie wolno wypowiadać się i głosować nie tak, jak chce klub – przekonywał nas Włosowicz.
Pytany o polityczną przyszłość, także w kontekście przyszłorocznych wyborów, poprosił o chwilę do namysłu, gdyż nie chce podejmować na razie żadnej decyzji. Obecnie pozostaje senatorem niezrzeszonym.
Problemy polityka zapoczątkował wtorkowy wywiad w TVN24. Senator pytany o unijny SAFE powiedział, że stanowi on bardzo duży impuls finansowy i gospodarczy dla Polski. Jednocześnie skrytykował formację Jarosława Kaczyńskiego i dodał, że w partii górę wzięły emocje, ponieważ nie jest to ich program.
Senator przyznał również, że obecny PiS to nie partia, do której wstępował na początku jej istnienia, w 2001 r. Mówił, że miała być „konserwatywna, poukładana, skupiona na ludziach, na programie dla kraju”. Według niego, dziś staje się partią nacjonalistyczną.
Arłukowicz podsumował PiS: Kaczyńskiego oplotła postkomuna
PiS odpowiada na krytykę od Włosowicza: Mentalnie po stronie Tuska
Formacja nie zamierzała tracić ani minuty. Rzecznik PiS napisał, że wypowiedzi Jacka Włosowicza wyraźnie pokazują, że od dawna mentalnie znajduje się po stronie Tuska.
„Rolą parlamentarzysty jest praca na rzecz polskich obywateli i reagowanie wtedy, gdy dzieje się im krzywda. Dzisiaj rekordowo rosną ceny i rachunki, wzrasta bezrobocie, wdrażane są unijne szaleństwa, takie jak ETS2 czy umowa z krajami Mercosur. Charakterystyczne, że te sprawy pana senatora nie zajmują” – dodał Rafał Bochenek.
I ogłosił, że Włosowicz – decyzją kierownictwa partii – został zawieszony w klubie PiS oraz wszczęto procedurę jego usunięcia z tego grona. Wówczas Stanisław Karczewski – były marszałek Senatu z PiS – stwierdził, że praca w opozycji najlepiej weryfikuje, „kto z nami, a kto przeciwko”.
„W naszej pracy senatorskiej Jacek Włosowicz wyróżnia się głównie nieobecnościami na posiedzeniach. A jak już bywa, to potwierdza swoje bratanie się z Platformą Obywatelską m.in. w głosowaniu z nimi ramię w ramię w sprawie pożyczki SAFE” – dodał polityk.
