Reklama
Reklama

Reklama

Nawrocki powołał Radę Nowej Konstytucji. Koalicja rządząca odpowiada

Reklama

Prezydent Karol Nawrocki podczas obchodów 235. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja ogłosił powołanie Rady Nowej Konstytucji. W jej skład weszli m.in. była prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska i były marszałek Sejmu Marek Jurek. Inicjatywa wywołała falę krytyki ze strony polityków koalicji rządzącej.

Powołania do Rady Nowej Konstytucji.
Powołania do Rady Nowej Konstytucji. (fot. Przemysław Keler / KPRM)
  • Prezydent Nawrocki zapowiedział prace nad „konstytucją nowej generacji”, która mogłaby wejść w życie w 2030 r.
  • Premier skrytykował inicjatywę, wzywając prezydenta i opozycję do przestrzegania obecnej konstytucji, zanim zaczną pracować nad nową.
  • Politycy koalicji rządzącej zarzucają radzie jednostronny skład i wskazują, że zmiana konstytucji wymaga większości konstytucyjnej, której dziś nie ma.

Reklama

Prezydent Karol Nawrocki podczas obchodów 235. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja powołał Radę Nowej Konstytucji. W jej skład weszli była prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska, konstytucjonalista Ryszard Piotrowski, sędzia w stanie spoczynku i była minister sprawiedliwości Barbara Piwnik, były marszałek Sejmu i były poseł PSL, prawnik Józef Zych, konstytucjonalistka Anna Łabno, były marszałek Sejmu i były europoseł PiS Marek Jurek, a także były europoseł PiS Ryszard Legutko.

Rada Nowej Konstytucji. Przyłębska, Piotrowski, Piwnik, Zych, Łabno, Jurek i Legutko

– Mam przekonanie, że dzisiejsze problemy w Rzeczpospolitej to nie są już problemy tylko polityczne, to są problemy ustrojowe, fundamentalne, zasadnicze. Powiedzmy sobie szczerze, że żyjemy dzisiaj w momencie, w którym konflikt polityczny poszedł za daleko; niszczy wspólnotę, niszczy rodziny, przekracza wszelkie możliwe granice. Poszedł za daleko, bo niszczy ustrój i fundamenty państwa polskiego – powiedział prezydent na Placu Zamkowym.

Reset konstytucyjny. Czy jest o czym rozmawiać?


Reklama

Karol Nawrocki zapowiedział prace nad „konstytucją nowej generacji”, która mogłaby wejść w życie w 2030 r. 


Reklama

Inicjatywa prezydenta wywołała szereg komentarzy.

– Dzisiaj apelowałbym do prezydenta i do opozycji, żeby, zanim zabiorą się za majstrowanie nowej konstytucji, nauczyli się przestrzegania tej konstytucji. To jest absolutnie klucz do uporządkowania polskich spraw – powiedział premier Donald Tusk dziennikarzom.


Reklama

Komentarze o Radzie Nowej Konstytucji

Obszerny komentarz zamieścił Tomasz Siemoniak, minister koordynator służb specjalnych.


Reklama

„Niezależnie od oceny obecnej konstytucji inicjowanie przez prezydenta debaty o nowej ustawie zasadniczej od ataku na większość parlamentarną nie świadczy o zamiarze realnej dyskusji o ustrojowym kształcie Polski” – napisał w mediach społecznościowych. Minister przypomniał, że nowa ustawa zasadnicza nie wejdzie w życie bez większości konstytucyjnej.

Siemoniak dodał, że „sytuacja dużego zagrożenia Polski powinna skłaniać raczej do jednoczenia się władzy wokół spraw bezpieczeństwa Polski, a nie otwierania kolejnego wieloletniego ostrego sporu o nową konstytucję”. W ocenie ministra nie ma mocnej większości za zmianą konstytucji wśród parlamentarzystów i obywateli.

A lekcja Konstytucji 3 maja powinna być lekcją realizmu politycznego i działania w długofalowym interesie niepodległej Polski. Inaczej zostają tylko szybko zapominane przemówienia okolicznościowe” – podsumował minister.


Reklama


Reklama

„Zamiast nowej rady prezydentowi zalecam porady. Z prawa konstytucyjnego” – napisał Borys Budka z Koalicji Obywatelskiej.

Skład prezydenckiej rady nie spodobał się Katarzynie Kotuli.


Reklama

”Nowa Konstytucja powinna powstawać w dialogu otwartym, pluralistycznym i osadzonym w realiach XXI wieku a nie w nostalgii za przeszłością. Tymczasem skład rady jest niemal jednorodny pokoleniowo i wyraźnie konserwatywny światopoglądowo. Całość, niestety, bardziej przypomina realia lat 90. niż odpowiedź na wyzwania współczesnego, zróżnicowanego społeczeństwa. (...) Brakuje w tej Radzie głosu młodszych pokoleń oraz środowisk o bardziej progresywnym spojrzeniu na państwo i prawa obywatelskie” – skomentowała posłanka Lewicy.


Reklama

Szczególną uwagę przykuła obecność w radzie byłej prezes Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej.

Dlaczego dziś nie będzie nowej Konstytucji 3 maja?


Reklama

„Julia Przyłębska napisze nam nową konstytucję” – ironicznie ocenił Patryk Słowik, redaktor naczelny Zero.pl.


Reklama

„Przyłębska będzie gotowała »Nową Konstytucję«. Dramat, nigdy nie weźmiemy udziału w tym Karolowym cyrku” – dodał Tomasz Trela, poseł Lewicy.


Reklama