Europejska Prokurator Generalna Laura Kovesi wystąpiła do polskiego Sejmu z wnioskiem o uchylenie immunitetu jednego z posłów. Decyzja EPPO jest związana z podejrzeniem parlamentarzysty o płatną protekcję przy przeprowadzaniu remontu infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Inwestycja była współfinansowana ze środków unijnych.

- Prokuratura Europejska nie ujawniła, o którego z polskich posłów chodzi.
- EPPO podejrzewa parlamentarzystę o płatną protekcję przy modernizacji infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
- EPPO, czyli Prokuratura Europejska, zajmuje się sprawą modernizacji infrastruktury tramwajowej, bo inwestycja była i dalej jest finansowana przez UE. W latach 2007-2027 zostanie na nią przeznaczone łącznie 1,9 mld złotych z unijnego budżetu.
Europejska prokuratura podała, że podejrzany w tej sprawie „pełnił wysoką funkcję publiczną”. Funkcjonariusze Delegatury CBA w Katowicach zatrzymali w grudniu łącznie cztery osoby podejrzane o korupcję oraz zmowę przetargową. Śledczy po przeszukaniu zabezpieczyli blisko 38 tys. euro w gotówce oraz sztabkę złota, a w trakcie kolejnej interwencji odnaleźli 1 mln zł.
Pod koniec kwietnia 2026 roku funkcjonariusze Delegatury CBA w Katowicach na wniosek EPPO aresztowali kolejnych sześć kolejnych podejrzanych w tej sprawie. Postawiono im zarzuty przestępstw korupcyjnych.
Jak podało CBA, podejrzany pozostając w zmowie z innym sprawcą wielokrotnie przyjmował łapówki. Śledczy oszacowali, że łączna wartość przyjmowanych korzyści przez osoby uczestniczące w korupcyjnym procederze wynosi blisko 2,7 mln zł (637 tys. euro).
Śledczy uważają, że od 2021 r. zatrzymany przekazywał poufne informacje jednej z firm, aby zapewnić jej przyznanie kontraktu przy inwestycji w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Zebrane dowody wskazują, że łapówki zostały wypłacone w zamian za zatwierdzenie zawyżonych kosztów lub rozliczenie fikcyjnych prac.
Europejska prokuratura chce uchylenia immunitetu polskiego posła
EPPO skierowała wniosek do polskiego Sejmu, bo uchylenie immunitetu parlamentarzyście jest konieczne, by kontynuować śledztwo.
Prokuratura w komunikacie podała, że dzięki jej dochodzeniu „udało się zapobiec dalszym przestępstwom”. EPPO poinformowała również, że zatrzymanym postawiono zarzuty przestępstw korupcyjnych. Na miejscu zabezpieczono pieniądze w gotówce, nośniki pamięci i dokumenty.
Z nieoficjalnych informacji, które podał Onet, wynika, że posłem, w sprawie którego wysłano wniosek, jest Wojciech Król z Koalicji Obywatelskiej.
Upijmy się w imię ochrony środowiska. Jak Biedronka żeruje na systemie kaucyjnym
EPPO wysłało wniosek do polskiego Sejmu. Decyzja w sprawie posła niebawem
EPPO jest niezależną prokuraturą Unii Europejskiej, która odpowiada za prowadzenie dochodzeń, ściganie i kierowanie do sądu spraw dotyczących przestępstw przeciwko interesom finansowym UE.
Po tym, jak wniosek trafi od EPPO do marszałka Sejmu, ten sprawdzi pismo pod względem formalnym i prześle dokument do sejmowej Komisji Regulaminowej. Poseł przygotowuje wyjaśnienia, na co ma 7 dni, a następnie komisja wydaje sprawozdanie, w którym może zarekomendować Sejmowi przyjęcie lub odrzucenie wniosku o uchylenie immunitetu.
Później decyzję w tej sprawie podejmują posłowie. Wcześniej parlamentarzysta może sam zrzec się ochrony.
Co ważne, jeśli bezwzględna większość ustawowej liczby posłów, czyli co najmniej 231 głosów zagłosuje za odrzuceniem wniosku o uchylenie immunitetu, poseł zachowuje ochronę, a sprawiedliwość musi „poczekać” do końca kadencji.