Kamil Grabara zmienia barwy klubowe i dołącza do włoskiego giganta. Reprezentant Polski osiągnął porozumienie z Juventusem Turyn, a Włosi uzgodnili już szczegóły transferu z Wolfsburgiem – podają media. Przed Polakiem ogromna szansa na udowodnienie swojej wartości w jednej z najlepszych lig świata.

- Kamil Grabara porozumiał się z Juventusem; włoski klub dogadał warunki transakcji z VfL Wolfsburg.
- Golkiper uda się do Turyna na testy i podpisanie umowy.
- Choć Grabara nie zadebiutował w Premier League, ma za sobą udane mecze w Lidze Mistrzów w barwach Kopenhagi, m.in. z Manchesterem City i Bayernem.
Informację o nadchodzącym transferze reprezentanta Polski potwierdził Tomasz Włodarczyk, redaktor naczelny Meczyki.pl. Włosi sfinalizowali negocjacje z dotychczasowym pracodawcą golkipera, niemieckim VfL Wolfsburg. W najbliższych dniach Kamil Grabara poleci na Półwysep Apeniński, gdzie przejdzie obligatoryjne testy medyczne oraz dopełni ostatnich formalności przed oficjalną prezentacją na Allianz Stadium.
Przenosiny do turyńskiego giganta to dla 25-letniego bramkarza ogromny skok jakościowy i szansa na wyrobienie sobie jeszcze mocniejszej pozycji w europejskim futbolu. Choć Serie A stawia przed zawodnikami najwyższe wymagania, otoczenie Polaka oraz eksperci są przekonani, że posiada on odpowiednie umiejętności, by powalczyć o swoje miejsce w składzie.
Kamil Grabara w Juventusie. Europejskie doświadczenie kluczem do sukcesu
Dotychczasowa ścieżka reprezentanta Polski w piłce reprezentacyjnej i klubowej również wpływa na powściągliwość włoskich ekspertów. Grabara w koszulce z orzełkiem na piersi rozegrał dotąd zaledwie sześć spotkań i nie miał okazji zaprezentować się na żadnym wielkim turnieju. Dodatkowo, mimo wieloletniego pobytu w Anglii i kontraktu z Liverpool F.C., nigdy nie zadebiutował na boiskach Premier League, grając co najwyżej na poziomie Championship w Huddersfield Town.
Nie oznacza to jednak, że Polak nie jest ograny na najwyższym poziomie rozgrywkowym. W latach 2022–2024 Grabara regularnie występował w rozgrywkach Ligi Mistrzów jako zawodnik FC Kopenhaga. To właśnie na europejskiej scenie dał się zapamiętać ze świetnych występów przeciwko potęgom takim jak Manchester City czy Bayern Monachium, udowadniając, że potrafi rywalizować z najlepszymi napastnikami świata.