W Wielkiej Brytanii doszło do kontrowersyjnego zatrzymania młodego mężczyzny przez policję, które po publikacji nagrań wywołało falę pytań o przebieg interwencji. Na nagraniu widać moment obezwładnienia zatrzymanego, który chwilę wcześniej został powalony na ziemię i uderzony przez grupkę ciemnoskórych mężczyzn. Policja przekazała w komunikacie, że nie ma sobie nic do zarzucenia.

- Nagranie z Birmingham, na którym policja aresztuje chłopaka obejrzały miliony użytkowników.
- Obezwładniony przez policję młody mężczyzna został chwilę wcześniej zaatakowany przez grupkę, która go otoczyła.
- Kontrowersje wzbudziły dalsze czynności policji, która usiłowała wepchnąć zatrzymanego do radiowozu tyłem do kierunku jazdy.
- Funkcjonariusze przekazali, że zatrzymany młody mężczyzna usłyszał zarzut napaści na policjanta.
„Trzej czarni atakują pijanego białego chłopaka w Birmingham, a policjantka wkracza, by chronić agresorów i aresztować chłopaka” – napisał w mediach społecznościowych użytkownik o nicku Joshua. Tylko na portalu X nagranie w dwa dni obejrzało 11 mln osób.
Powalony przez napastników, zatrzymany przez policję
Na wideo widać grupkę ciemnoskórych mężczyzn, którzy otaczają chłopaka w białej koszulce. W pewnym momencie jeden z nich powala młodego mężczyznę na ziemię, inny uderza go w głowę. Po chwili wkracza policjantka, która chwyta ofiarę napaści, uderza nim o budynek i zaczyna skuwać kajdankami.
Śmierć Henry'ego Nowaka w Wielkiej Brytanii. Rusza nowe śledztwo
Na kolejnym ujęciu widać jak funkcjonariusze siłą próbują wepchnąć chłopaka do policyjnego radiowozu, tyłem do kierunku jazdy. Następnie ponownie wyciągają go z auta.
„Dopiero co stanął na nogi po tym, jak został powalony na ziemię, a potem uderzony w głowę. Potem ten niekompetentny policjant podbiega i wpycha go w ścianę od tyłu. Oczywiście będzie myślał, że wciąż jest atakowany, jeśli policjantka się nie wylegitymuje” – napisał pod nagraniem użytkownik Scott.

Policja: nie mamy zastrzeżeń co do działań funkcjonariusza
Po zdarzeniu głos zabrała policja w Birmingham. „Incydent został przeanalizowany i nie mamy zastrzeżeń co do działań funkcjonariusza oraz jesteśmy zadowoleni, że były one uzasadnione i proporcjonalne w danych okolicznościach. Prosimy, aby nagranie nie było dalej udostępniane, aby umożliwić prawu przebieg jego biegu” – napisali funkcjonariusze na oficjalnym koncie policji Birmigham na portalu X. Użytkownicy dodali do wpisu informacje kontekstowe.
„Policjanci natknęli się na grupę mężczyzn, którzy się bili. Gdy incydent był opanowywany, jeden z policjantów został uderzony. Jeden mężczyzna został aresztowany i oskarżony o napaść na funkcjonariusza policji” – napisali funkcjonariusze w oddzielnym wpisie.

Temat policyjnych interwencji i dysproporcji w reakcjach funkcjonariuszy rozpalił debatę w Wielkiej Brytanii po śmieci studenta o polskich korzeniach, Henry'ego Nowaka.
Chłopak został kilkukrotnie ugodzony nożem, jednak przybyła na miejsce policja uwierzyła na słowo relacji mordercy o sikhijskich korzeniach. Obecnie sąd ma ustalić, czy w sprawie śmierci studenta policja kierowała się uprzedzeniami rasowymi.
