
Nie żyje ks. Łukasz Urbaniak, wieloletni wikariusz parafii Miłosierdzia Bożego w Stargardzie. Duchowny zmarł 5 listopada w wieku 49 lat. W 2007 roku przeżył tragiczną katastrofę autokaru z polskimi pielgrzymami pod Grenoble we Francji. Informację o jego śmierci przekazała parafia.
- Ks. Łukasz Urbaniak zmarł 5 listopada 2026 roku. Miał 49 lat.
- Przez ponad dziewięć lat posługiwał w parafii Miłosierdzia Bożego w Stargardzie. Był również katechetą i kapelanem więziennym.
- W 2007 roku przeżył katastrofę autokaru pod Grenoble, w której zginęło 26 osób.
Sejm zalany żółtymi plakatami. Uderzają w Tuska. Śledź naszą RELACJĘ LIVE
Parafia Miłosierdzia Bożego w Stargardzie poinformowała o śmierci księdza Łukasza Urbaniaka. Zmarł w wieku 49 lat. W 2007 r. przeżył katastrofę autokaru z pielgrzymami pod Grenoble we Francji.
– „Ks. Łukasz posługiwał w naszej parafii przez ponad dziewięć lat, od sierpnia 2006 r. do stycznia 2016 r. Wielu Stargardzian pamięta go również jako katechetę w Zespole Szkół nr 2 i kapelana stargardzkiego zakładu karnego. Dziękujemy Bogu za jego posługę i prosimy o modlitwę w jego intencji. Rodzinę i bliskich ks. Łukasza otaczamy modlitwą” – napisano na stronie parafii.
Przeżył katastrofę autokaru
Jak podaje Stargard.News, w 2007 r. ksiądz Łukasz, jako jeden z trzech księży, przeżył katastrofę autokaru z pielgrzymami pod Grenoble we Francji. Duchownemu udało się uratować maryjną figurę, która stoi w kościele na os. Zachód w Stargardzie.
Czytaj także: Przez 10 lat wychowywał syna. Potem zrobił test DNA. „Nie czuję się już ojcem”
– Wieźliśmy rzeźbę z Fatimy jako wotum dziękczynne za konsekrację naszego kościoła, która miała miejsce w październiku 2006 roku – opowiadał po tragicznych wydarzeniach ks. Łukasz Urbaniak.
– Gdy po wypadku leżałem we francuskim szpitalu, mama przyniosła mi gazetę „Paris Match”, w której był fotoreportaż z wypadku. Na jednym ze zdjęć zobaczyłem, że część bagażnika, gdzie znajdowała się figura, jest cała. Dostałem zapewnienie od francuskiego konsula, że ją odzyskamy.
Śledztwo umorzono
Autokarem jechało 50 osób, 26 z nich zginęło w wyniku wypadku. W pielgrzymce brały udział osoby ze Stargardu, Świnoujścia, Mieszkowic i Warszawy.
Ponieważ za winnego wypadku uznano kierowcę, który zginął w tragedii, śledztwo w tej sprawie zostało umorzone.
Może zainteresuje Cię także: