
14 lat więzienia – taką karę łączną wymierzył w środę sosnowiecki sąd ks. Jackowi K. z diecezji sosnowieckiej, którego prokuratura oskarżyła o dziewięć przestępstw o charakterze seksualnym na szkodę dzieci, a także posiadanie materiałów pedofilskich.
- Zgodnie z nieprawomocnym wyrokiem, ogłoszonym przez Sąd Rejonowy w Sosnowcu Jacek K. ma także wypłacić zadośćuczynienia pokrzywdzonym, ma zakaz zbliżania się do nich i nawiązywania kontaktu.
- Sąd orzekł także dożywotni zakaz zajmowania stanowisk i wykonywania wszelkiej działalności związanej z edukacją, leczeniem czy opieką nad dziećmi.
Jacek K. ma także przez 15 lat powstrzymywać się od przebywania w miejscach związanych z wychowaniem, edukacją i opieką nad małoletnimi.
Oskarżony, który w dalszym ciągu jest aresztowany, nie został doprowadzony na ogłoszenie wyroku, na sali rozpraw nie było też jego obrońcy. Proces z uwagi na charakter zarzutów toczył się z wyłączeniem jawności. Z tego samego powodu dziennikarze musieli opuścić salę rozpraw na czas ustnego uzasadnienia orzeczenia.
Jak poinformowała wcześniej Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu, Jackowi K. początkowo zarzucono dwa przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, jednakże późniejsze śledztwo doprowadziło do ujawnienia kolejnych ofiar.
„Łącznie w sprawie ustalono okoliczności uzasadniające przyjęcie, iż Jacek K. dopuścił się dziewięciu czynów zabronionych na szkodę siedmiu osób. Do niedozwolonej aktywności oskarżonego dochodziło przez wiele lat (2008 – 2024). Umiejscowienie badanych przestępstw związane było natomiast z lokalizacjami, w których oskarżony pełnił posługę kapłańską oraz nauczał religii” – czytamy w komunikacie PO.
Dziesięć zarzutów dla proboszcza. „Dopuścił się przemocy na tle seksualnym”
Śledczy podali, że Jacek K. dopuścił się molestowania wówczas małoletnich pokrzywdzonych, często połączonego z wyzyskaniem ich bezradności oraz trudnej sytuacji życiowej.
„Niejednokrotnie środek do osiągnięcia przestępczego celu stanowiło także nadużycie łączącego ofiary z oskarżonym stosunku zależności. W jednej z badanych sytuacji zidentyfikowano przesłanki do uznania, iż Jacek K. dopuścił się przemocy na tle seksualnym” – poinformowała Prokuratura w Sosnowcu i dodała, że w domu księdza odkryto zbiory plików graficznych oraz filmów, stanowiących pornografię dziecięcą.
„Materiały te dały podstawę do sformułowania pod adresem kapłana ostatniego – dziesiątego zarzutu. W razie skazania za wszystkie zarzucane przestępstwa, oskarżonemu grozi kara łączna do 30 lat pozbawienia wolności” – dodano w komunikacie PO.
Na dowody obciążające Jacka K. złożyły się m.in. zeznania kilkudziesięciu świadków, dokumentacja zatrzymana podczas przeszukania pomieszczeń Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu, dane medyczne, materiały z placówek oświatowych, a także ekspertyzy informatyczne, genetyczne, psychologiczne, fonoskopijne oraz psychiatryczno – seksuologiczne.
Po tym, jak ksiądz K. został zatrzymany, duchownego odwołano ze stanowiska proboszcza parafii w Mostku oraz zawieszono w wykonywaniu wszelkich czynności kapłańskich (suspensa). Wprowadzono wobec niego zakaz publicznego sprawowania sakramentów, głoszenia Słowa Bożego, uczenia religii oraz jakichkolwiek kontaktów z osobami małoletnimi. Sprawę skierowano do Dykasterii Nauki Wiary w Watykanie, która poinformowała, że proces kościelny zmierza do orzeczenia najsurowszej kary kanonicznej – wydalenia ze stanu duchownego.
Diecezja przeprasza za duchownego
Po ogłoszeniu wyroku w sprawie K. komunikat na temat skazanego wydała diecezja sosnowiecka.
„Przepraszamy Osoby Skrzywdzone i ich bliskich za zło, którego doznały ze strony księdza naszej diecezji. Chcemy jednoznacznie podkreślić, że stajemy po stronie Osób, które zostały skrzywdzone, po stronie prawdy, która uznaje krzywdę taką, jaka była, bez jej relatywizowania. Wiemy, że przeprosiny nie zastąpią sprawiedliwego rozliczenia czy zadośćuczynienia, to wszystko pozostaje naszym zobowiązaniem wobec Osób Skrzywdzonych” – napisano na stronie diecezji.