Reklama
Reklama
Reklama

Kuba bez prądu. „Dłużej nie wytrzymamy!”

„Przywróćcie prąd!”, „Chcemy światła!”, „Ojczyzna i życie!”, „Dłużej nie wytrzymamy!” – takie hasła wznieśli demonstranci na Kubie. W niektórych miejscach kraju czas bez dostaw prądu liczony jest w dziesiątkach godzin.

Kuba bez prądu
Kuba bez prądu. (fot. ERNESTO MASTRASCUSA / PAP)
  • Kilkanaście dużych protestów odbyło się od czwartkowego wieczoru na ulicach kubańskich miast, szczególnie w aglomeracji stolicy kraju, Hawany.
  • Demonstranci domagają się przywrócenia dostaw prądu po wielogodzinnych przerwach.
  • Według niezależnego Radia Marti najczęstszą formą protestu są uliczne przemarsze demonstrantów uderzających łyżkami w garnki.

Rozgłośnia przekazała, że niektóre „spontaniczne protesty przerodziły się również w blokady dróg”, podczas których demonstranci skandują: „Przywróćcie prąd!”, „Chcemy światła!”, „Ojczyzna i życie!”, „Dłużej nie wytrzymamy!”.

Radio Marti sprecyzowało, że od piątkowego popołudnia kilkaset osób protestuje w centrum Hawany domagając się poza przywróceniem prądu, także wody pitnej oraz internetu, do którego zakłóceń dochodzi także w innych rejonach wyspy.

Włochy walczą z pierwszą wielką falą upałów. Ambasada ostrzega polskich turystów

Reklama
Reklama

Z publikowanych w sieciach społecznościowych filmów wynika, że podczas niektórych protestów demonstranci palili zalegające na ulicach śmieci.

Awaria największej elektrowni 

W środę doszło do szesnastej w tym roku awarii największej na Kubie elektrowni im. Antonio Guiterasa w Matanzas. Wraz z nią nasiliły się problemy w dostawach energii elektrycznej do kilku regionów kraju.

Reklama
Reklama

Trump kpi z Meloni. „Ja i Włochy o nic nie błagamy”

Według niezależnych kubańskich mediów w kilku miejscach wyspy prądu brakuje nieprzerwanie od ponad 40 godzin. 

Źródła: Zero.pl, PAP
Tagi: Kuba
Reklama
Reklama