„Zadaniem prezydentów Zełenskiego i Nawrockiego jest tonowanie emocji, a nie podsycanie napięcia” – stwierdził Donald Tusk. W mediach społecznościowych premier odniósł się do odebrania Orderu Orła Białego ukraińskiemu prezydentowi przez polską głowę państwa.

- Konflikt między Polską i Ukrainą cieszy prezydenta Rosji Władimira Putina i szokuje naszych sojuszników – ocenił premier Donald Tusk.
- Skomentował w ten sposób decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.
- Do sprawy odniósł się także szef ukraińskiego parlamentu Rusłan Stefanczuk.
„Konflikt między Polską i Ukrainą cieszy Putina i szokuje naszych sojuszników. Zadaniem prezydentów Zelenskiego i Nawrockiego jest tonowanie emocji, a nie podsycanie napięcia. Linia frontu przebiega gdzie indziej” - napisał w piątek premier na platformie X.
Prezydent Nawrocki poinformował w piątek, że wobec zgody Zełenskiego na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych nazwy „Bohaterów UPA”, po konsultacji z Kapitułą Orderu Orła Białego, podjął decyzję o odebraniu tego odznaczenia Zełenskiemu.
Prezydent podkreślił, że decyzja „nie jest przeciwko narodowi ukraińskiemu” i „nie oznacza zmiany strategicznego kierunku polskiej polityki bezpieczeństwa”. Dodał, że „nic się nie zmieniło” w kwestii wsparcia Ukrainy w walce z Rosją.
Rzecznik rządu Adam Szłapka w reakcji oświadczył, że „pierwsze gratulacje spływają do Kancelarii Prezydenta Nawrockiego, o to właśnie chodzi Kremlowi”.
Nawrocki zdecydował o odebraniu orderu Zełenskiemu. MSZ Ukrainy reaguje
Szłapka do wpisu załączył wpis z X wiceprzewodniczącego Rady Bezpieczeństwa Rosji Dmitrija Miedwiediewa, który oceniając decyzję Nawrockiego napisał m.in., że „prezydent Polski w końcu odebrał kijowskiemu degeneratowi, który czcił nazistów, Order Orła Białego”.
Premier Tusk w piątek przed ogłoszeniem decyzji Nawrockiego powiedział, że rozmawiał z Zełenskim o sprawie Orderu. – Mówił wprost, że nie miał w najmniejszym stopniu intencji, by w jakikolwiek sposób obrazić Polaków, czy narazić na szwank relacje polsko-ukraińskie – zapewnił premier.
„Decyzja była świadoma, zaplanowana i szkodliwa”
Do sprawy odniósł się także przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy, Rusłan Stefanczuk.
„Pierwsze, co chcę powiedzieć osobiście prezydentowi Nawrockiemu: popełnił Pan katastrofalny błąd, który będzie miał daleko idące negatywne konsekwencje dla partnerstwa ukraińsko-polskiego” – napisał na Facebooku.
„Pańska decyzja była świadoma, zaplanowana i szkodliwa, szczególnie w przededniu Konferencji Odbudowy Ukrainy w Gdańsku oraz Ukraińsko-Polskiego Zgromadzenia Parlamentarnego” – stwierdził przewodniczący Rady Najwyższej.
Przypomniał, że Zełenski, przyjmując w 2023 r. to odznaczenie z rąk ówczesnego prezydenta RP Andrzeja Dudy „wyraźnie powiedział, że przyjmuje je w imieniu Narodu Ukraińskiego”.
„Narodu, który każdego dnia, w wyniku nieustannych ataków rakietowych i dronowych, ponosi straszliwe straty wśród ludności cywilnej oraz doświadcza niszczenia domów, szkół, szpitali i naszych świątyń. Narodu, który już piąty rok z rzędu, kosztem życia swoich najlepszych synów i córek, chroni także swoich zachodnich sąsiadów, w tym Polskę, przed inwazją rosyjskiego agresora” – podkreślił.
Bruksela naciska, Warszawa nie ustępuje. Kto ma rację w sporze o zakaz importu z Ukrainy?
Stefanczuk oświadczył, że Ukraińcy walczą o przyszłość, a nie rozdrapują ran przeszłości.
„Szczerze mam nadzieję, że po tej decyzji nikt nie wystąpi z propozycją odznaczenia zwróconym orderem Putina, bo czy naprawdę ma znaczenie, że uważa on zachodnie ziemie Polski za »dar Stalina«? Ważne przecież, że nienawidzi UPA i nie nadaje swoim jednostkom imion ukraińskich bohaterów” – napisał Stefanczuk.
„Ukraina walczy nie o medale czy ordery, lecz o swoje przetrwanie i niepodległość. Jeżeli dla kogoś krótkowzroczne gry polityki wewnętrznej są ważniejsze niż jedność wobec wspólnego wroga, pozostanie to wyłącznie na jego sumieniu. Historia tego nie zapomni i nie wybaczy” – podkreślił.
Zdaniem przewodniczącego parlamentu Polska i Ukraina pokonają obecny kryzys. „Nasze narody przejdą jednak także przez ten kryzys. Jesteśmy wielkimi narodami o trudnej przeszłości, ale pięknej przyszłości” – oświadczył Stefanczuk.
Order dla Zełenskiego
Zełenski został odznaczony Orderem Orła Białego w kwietniu 2023 r. przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę „w uznaniu znamienitych zasług w pogłębianiu przyjaznych i wszechstronnych stosunków między Polską a Ukrainą, za rozwijanie współpracy na rzecz demokracji, pokoju i bezpieczeństwa w Europie oraz niezłomność w obronie niezbywalnych praw człowieka”.
Polska i Ukraina od lat różnią się w ocenie działalności Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). Dla polskiej strony wydarzenia z 1943 r. na Wołyniu były zbrodnią ludobójstwa, dla Ukraińców był to efekt symetrycznego konfliktu zbrojnego, za który w równym stopniu odpowiedzialne były obie strony.
O co chodzi z UPA? Historia, która dzieli do dziś
Dodatkowo Ukraińcy postrzegają OUN i UPA przeważnie jako organizacje antysowieckie (ze względu na ich powojenny ruch oporu wobec ZSRR), a nie antypolskie.