Reklama
Reklama

„Legislacyjne złodziejstwo”. Poseł PiS grzmi o plagiacie i głowonogach w ustawie KO

– To legislacyjne złodziejstwo, nigdy się z czymś takim nie spotkałem – tak poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Wójcik skomentował w rozmowie z Zero.pl nowelizację Kodeksu karnego przedstawioną przez Koalicję Obywatelską. Posłowie KO chcą karać za patostreaming. Poseł PiS uważa, że jego projekt zmodyfikowano za pomocą AI. – Kiedyś przez ośmiorniczki upadł rząd, a teraz mamy głowonogi – dodał Wójcik, nawiązując do mięczaków w projekcie KO.

Poseł PiS Michał Wójcik w Sejmie.
Poseł PiS Michał Wójcik w Sejmie. (fot. Marcin Obara / PAP)
  • Poseł Michał Wójcik oskarżył Koalicję Obywatelską o skopiowanie jego projektu dot. penalizacji patostreamingu.
  • Polityk PiS uważa, że do zmodyfikowania jego pracy wykorzystano sztuczną inteligencję.
  • Sztuczna inteligencja ich prześladuje – podsumował w rozmowie z Zero.pl.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Wójcik oskarżył autorów projektu nowelizacji Kodeksu karnego z Koalicji Obywatelskiej o skopiowanie jego projektu.

– To legislacyjne złodziejstwo, nigdy się z czymś takim nie spotkałem – przekazał portalowi Zero.pl.

„Jestem którąś kadencję w polskim Sejmie i pierwszy raz widzę coś podobnego” – napisał w czwartek na X.

Reklama
Reklama

Koalicja Obywatelska przygotowała projekt zakładający kryminalizację patostreamingu oraz penalizację nielegalnej promocji hazardu. Zdaniem posła Wójcika autorzy skopiowali jego pracę, zmodyfikowali i przedstawili jako swoją.

Poseł Wójcik o projekcie KO. „Właściwie jest taki sam”

„Złożyłem projekt w parlamencie, który rządząca koalicja długo wstrzymywała. Kiedy dziennikarze nacisnęli na nich, odblokowano projekt i ruszyły prace” – napisał Wójcik w czwartek na X. O wzorowaniu się na jego projekcie świadczyć ma „umiejscowienie przepisu, schemat paragrafów, katalog czynów, konstrukcja penalizacji rozpowszechniania”. Zdaniem Wójcika projekt Koalicji Obywatelskiej „właściwie jest taki sam”. 

 

Polityk PiS wezwał posłankę KO Monikę Rosę do wyjaśnień. „Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób przygotowała pani ważny społecznie projekt. Ta władza to dno, a ludzi ma za tłumoków. Żenujące” – podsumował.

Reklama
Reklama

Kiedyś przez ośmiorniczki upadł rząd, a teraz mamy głowonogi”. Oskarżenia o używaniu AI

Wójcik zwrócił uwagę na pojawiające się w nowelizacji autorstwa KO głowonogi. Pierwotnie występowały one w ustawie o ochronie zwierząt. Zdaniem posła świadczyć to może o wykorzystaniu sztucznej inteligencji do przygotowania nowelizacji Kodeksu karnego.

 – Sztuczna inteligencja ich prześladuje. Kiedyś przez ośmiorniczki upadł rząd, a teraz mamy głowonogi – powiedział w rozmowie z Zero.pl.

Zarzuty Wójcika odparła Monika Rosa.

– To kompletna bzdura. Te projekty są w jakimś sensie podobne, ale – penalizując patosreaming – gdzie miałyby być zmiany, jak nie w Kodeksie karnym – stwierdziła na antenie Polsat News.

Reklama
Reklama

Zapytana o wspomniane przez posła PiS głowonogi, odpowiedziała, że zgodnie z ostatnimi badaniami są one zwierzętami czującymi i warto je uwzględniać w takich projektach.

Koalicja Obywatelska chce walczyć z patostreamingiem. Projekt nowelizacji Kodeksu karnego

Projekt przygotowany przez Koalicję Obywatelską przewiduje dodanie do Kodeksu karnego nowego przepisu, który penalizuje publiczne rozpowszechnianie w internecie nagrań (audio lub wideo) pokazujących popełnianie przestępstw przeciwko życiu, zdrowiu i wolności oraz czynów z użyciem przemocy.

Zakaz ma objąć także publikowanie materiałów ze znęcaniem się nad zwierzętami, ich zabijaniem lub poniżającym naruszaniem nietykalności cielesnej osób. Odpowiedzialność karna groziłaby również za rozpowszechnianie treści promujących nielegalną sprzedaż losów oraz nielegalne gry hazardowe i fantowe.

Reklama
Reklama