Podczas niedzielnej konferencji prasowej w Bratysławie, amerykański sekretarz stanu Marco Rubio zdecydowanie odrzucił spekulacje na temat wycofania się Stanów Zjednoczonych z NATO, podkreślając, że Waszyngton pozostaje w pełni zaangażowany w sojusz transatlantycki.

- Nie opuszczamy NATO. Nie opuszczamy – dwukrotnie podkreślił Rubio, odnosząc się do obaw pojawiających się po powrocie Donalda Trumpa do Białego Domu. Dodał, że ewentualne przesunięcia wojsk, które są zapowiadane przez waszyngtońską administrację, to rutynowa praktyka.
– Możemy przenieść kilka tysięcy żołnierzy z jednego kraju do drugiego, ale tak było zawsze – powiedział Rubio. Amerykański urzędnik również stwierdził, że większe inwestycje militarne Europy powinny być traktowane jako ewolucja partnerstwa, a nie zagrożenie. Rubio zaznaczył, że USA nie oczekują od Europy zależności, lecz partnerstwa.
Europejskie inwestycje militarne jako wzmocnienie NATO
– Im silniejsi są nasi sojusznicy, tym silniejsi jesteśmy my wszyscy razem – przyznał. Szczególny nacisk położył na strategiczne znaczenie Europy Środkowej, zapowiadając zwiększone zaangażowanie Waszyngtonu w tym regionie.
Rubio pochwalił decyzję Słowacji o modernizacji sił powietrznych poprzez zakup myśliwców F-16, wskazując na możliwość dalszej współpracy oby krajów zarówno przemysłowej jak i militarnej.
Fico: wojna na Ukrainie nie ma rozwiązania militarnego
Podczas tej samej konferencji Robert Fico przedstawił jednak własną perspektywę dotyczącą bezpieczeństwa w regionie, krytykując kontynuowanie działań wojennych na Ukrainie.
Premier Słowacji podkreślił, że konflikt „nie ma rozwiązania militarnego” i że dalsze walki przyniosą jedynie setki tysięcy ofiar oraz wzmocnienie pozycji Rosji.
Sankcje i energia: krytyka polityki UE wobec Ukrainy i Rosji
Fico wyraził wątpliwości co do skuteczności sankcji wobec Moskwy. Według premiera Słowacji kolejne pakiety nie zatrzymają postępów rosyjskiej armii. Zamiast tego Europa powinna się skupić na działaniach dyplomatycznych i negocjacjach pokojowych.
Fico poruszył również kwestie energetyczne, wskazując na straty finansowe Słowacji po zmianach w tranzycie gazu i ropy przez Ukrainę. Mimo krytyki UE, Słowacja deklaruje poparcie dla aspiracji Ukrainy do członkostwa w Unii Europejskiej, pod warunkiem spełnienia odpowiednich kryteriów. Fico podkreślił, że kraje bałkańskie były pod tym względem „100 razy lepiej przygotowane”.
Obaj politycy zgodzili się co do konieczności wzmocnienia współpracy transatlantyckiej. Rubio podkreślił, że USA będą partnerem Słowacji i Europy Środkowej w zakresie bezpieczeństwa, podczas gdy Fico zaznaczył wagę dialogu, również z Rosją i Władimirem Putinem, w celu zakończenia konfliktu na Ukrainie.