W sieci ponownie pojawiły się zdjęcia z matury jeszcze w trakcie egzaminu. Tym razem chodzi o biologię na poziomie rozszerzonym. Jedna z fotografii pokazywała nie tylko arkusz, ale również fragment dowodu osobistego zdającej. Centralna Komisja Egzaminacyjna zareagowała natychmiast.

- CKE unieważniła maturę po publikacji zdjęcia arkusza z biologii w internecie. Na fotografii widoczny był też fragment dowodu osobistego zdającej.
- Egzamin z biologii na poziomie rozszerzonym odbył się w piątek i zakończył pierwszy tydzień matur.
- Wniesienie telefonu na salę egzaminacyjną oznacza unieważnienie matury. Kara obowiązuje nawet wtedy, gdy urządzenie nie zostało użyte do ściągania.
CKE unieważniła maturę po publikacji zdjęcia w sieci
Tegoroczne matury po raz kolejny przebiegają w cieniu incydentów związanych z telefonami komórkowymi i publikowaniem zdjęć arkuszy egzaminacyjnych w internecie. W piątek, podczas egzaminu z biologii na poziomie rozszerzonym, w mediach społecznościowych pojawiła się fotografia arkusza oraz fragment dowodu osobistego jednej ze zdających.
Centralna Komisja Egzaminacyjna potwierdziła, że egzamin tej osoby został unieważniony.
Informację przekazał Interii dyrektor CKE Robert Zakrzewski. Jak zaznaczył, nie podano szczegółów dotyczących maturzystki, aby uniknąć jej stygmatyzowania.
Zdjęcia arkuszy znów trafiły do internetu
Egzamin z biologii na poziomie rozszerzonym odbył się w piątek i zakończył pierwszy tydzień tegorocznych matur. Przedmiot nie należy do obowiązkowych, jednak co roku wybiera go duża grupa uczniów planujących studia medyczne, przyrodnicze lub biologiczne.
Podobnie, jak podczas wcześniejszych egzaminów, zdjęcia arkuszy zaczęły pojawiać się w sieci już chwilę po rozpoczęciu testu. Jedno z opublikowanych zdjęć zwróciło szczególną uwagę, ponieważ widoczny był na nim fragment dokumentu tożsamości zdającej.
To wystarczyło, by możliwe było podjęcie działań przez Centralną Komisję Egzaminacyjną.
Wniesienie telefonu oznacza poważne konsekwencje
Zasady egzaminów maturalnych jasno zakazują wnoszenia telefonów komórkowych oraz innych urządzeń telekomunikacyjnych na salę egzaminacyjną. Złamanie tych przepisów skutkuje unieważnieniem egzaminu, niezależnie od tego, czy urządzenie zostało użyte do ściągania.
W tym roku podobne przypadki odnotowano już wcześniej. Po egzaminie z języka polskiego na poziomie podstawowym unieważniono matury kilkunastu osobom. Także po matematyce pojawiły się kolejne decyzje o anulowaniu wyników.
Kilka unieważnień dotyczyło również egzaminu z języka angielskiego.