Reklama

Może i nie jest tak serio rosyjski, ale chociaż nikt go nie kupuje. Kompletna klapa legendarnej marki

Reklama

Próba wskrzeszenia ze zmarłych słynnej rosyjskiej (a właściwie radzieckiej) marki Moskwicz nie spotkała się z zainteresowaniem odciętych od zachodniej motoryzacji Rosjan. Samochody spod tego brandu, będące w rzeczywistości klonami chińskich aut, sprzedają się po prostu źle.

Może i nie jest tak serio rosyjski, ale chociaż nikt go nie kupuje. Kompletna klapa legendarnej marki
Samochody na linii montażowej Moskwicza w Moskwie. / Fot. Mos.ru, CC BY 4.0, via Wikimedia Commons

Zgodnie z rosyjską propagandą reaktywacja Moskwicza miała pokazać niedowiarkom, że rosyjski przemysł motoryzacyjny ma się dobrze, a zachodnie sankcje po agresji na Ukrainę nie robią na Rosjanach żadnego wrażenia.


Reklama

Powstała w 1930 r. – aczkolwiek nie działająca od tamtego czasu bez kłopotów – marka była jednym z elementów planu zakładającego odbudowanie rosyjskiej motoryzacji, a bezpośrednio była to odpowiedź na wyprowadzenie się z moskiewskiej fabryki Francuzów z Renault, którzy dosłownie porzucili ją po wybuchu wojny.

Tyle teoria, a praktyka oczywiście nie była aż tak porywająca, bowiem nie istniały żadne modele, które Rosjanie mieli zaprojektowane, a tym bardziej gotowe do produkcji. Projekt auta to zresztą projekt długofalowy, więc władzom reaktywowanego Moskwicza nie zostało nic innego, jak udać się na zakupy do Chin.

Rosyjskie, ale tak naprawdę chińskie auta

Efekt? Fani motoryzacji szybko połapali się, że Moskwicz 3 był kopią chińskiego JAC JS4. Moskwicz 6 to z kolei JAC J7 Plus, a Moskwicz 8 to JAC JS8 Pro. Moskwicz M70 nie trafił jeszcze do oferty, ale rzekomo ma być nowym wcieleniem bardzo popularnego w Polsce MG HS.


Reklama

Po wskrzeszeniu marki w 2022 r. władze Moskwicza zakładały sprzedaż – i tak niską – na poziomie 50 tys. sztuk aut rocznie. I Rosjanom nawet nie udało się trochę do tej liczby zbliżyć, bowiem według Autostat.ru w 2025 r. zarejestrowano tylko 15,6 tys. Moskwiczów.


Reklama

Na dodatek trudno mówić o jakichś pozytywnych perspektywach. Względem 2024 r. sprzedaż zmalała – i to dość istotnie, bo o aż jedną trzecią. Kolejne zapowiadane modele również mają być chińskimi kalkami, więc o odwrócenie tego trendu pracownikom Moskwicza może być niezwykle trudno.

Moskwicz: co to za marka?

Firma, do której odnoszą się współcześnie Rosjanie, to radzieckie, a później rosyjskie zakłady samochodowe z Moskwy. Auta wytwarzano w nich pod różnymi nazwami od 1930 do 2010 r.

Szczyt rozwoju marki przypadł na czas od lat 50. do lat 80. ubiegłego wieku. Po upadku ZSRR kondycja marki była coraz gorsza, a w 2001 r. zakończono produkcję wszystkich modeli. W 2006 r. ogłoszono bankructwo zakładów Moskwicz.


Reklama