Kolumbia wygrała z Uzbekistanem 3:1 w meczu piłkarskich mistrzostw świata, rozegranym na Estadio Azteca w stolicy Meksyku. Drużyna Jamesa Rodrigueza i Luisa Diaza dzięki zwycięstwu wyprzedziła w tabeli faworyta do zwycięstwa w grupie K i jedną z najsilniejszych drużyn mundialu: Portugalię.

- Kolumbia, ćwierćfinalista MŚ w 2014 roku, wróciła na mundial po ośmiu latach, a Uzbekistan gra na nim po raz pierwszy w historii.
- Dzięki wygranej drużyna Jamesa Rodrigueza i Luisa Diaza wyprzedziła w tabeli Portugalię, jednego z faworytów do zwycięstwa w mundialu.
- Szanse na awans z grupy K na mundialu ma także Demokratyczna Republika Kongo. Afrykańska drużyna urwała punkty Portugalii, a w następnej kolejce zmierzy się z Kolumbią.
Kolumbijczycy od początku meczu z Uzbekistanem mieli przewagę na trybunach i boisku. Publiczność meksykańskiego Estadio Azteca wypełnili kibice w żółtych koszulkach, którzy bardzo głośno odśpiewali hymn Los Cafeteros. Na pierwszą okazję fani Kolumbii czekali do 16. minuty, gdy Jhon Arias strzelił zza pola karnego i trafił w boczną siatkę. Następnie Luis Diaz otrzymał prostopadłe podanie i z bliska trafił w słupek.
Przełamanie nastąpiło w 40. minucie. Diaz podał do wbiegającego w pole karne Daniela Munoza, który w bardzo widowiskowy sposób otworzył wynik meczu.
Później swoich sił próbował także James Rodriguez, który uderzył z 35 metrów, lecz bramkarz Utkir Yusupov nie miał problemów, by zatrzymać strzał.
Mundial 2026. Pierwszy gol debiutanta
Dość niespodziewanie kolejną bramkę zdobyli debiutujący na mundialu Uzbekowie. W 60. minucie Camilo Vargas z trudem obronił strzał Eldora Shomurodova, ale piłka odbiła się od słupka i poprzeczki i przekroczyła linię. Zdobywcą historycznej bramki dla Uzbekistanu został Abbosbek Fayzullaev.
Kolumbia szybko odrobiła straty: w 65. minucie Gustavo Puerta przejął piłkę w środku boiska i podał do Diaza, który zdobył swoją 23. bramkę w drużynie narodowej. Przewagę Kolumbijczyków mógł powiększyć Jefferson Lerma, ale trafił w boczną siatkę. W doliczonym czasie akcja dwóch rezerwowych zakończyła się trzecim golem dla Kolumbii. Cucho Hernandez wygrał pojedynek na skrzydle i dośrodkował do czekającego w polu karnym Jamintona Campaza, który pokonał bramkarza.
Kolumbia prowadzi w grupie K. W drugiej kolejce zagra z Demokratyczną Republiką Konga, a Uzbekistan zmierzy się z Portugalią.
Uzbekistan - Kolumbia 1:3 (0:1). Abbosbek Fayzullaev (60) – Daniel Munoz (40), Luis Diaz (65), Jaminton Campaz (90+9).
Mundial 2026. Anglia wygrała starcie gigantów
Późnym wieczorem grała też grupa L. Anglia po bardzo emocjonującym meczu pokonała Chorwację, a w Ghana wygrała z Panamą po golu strzelonym w doliczonym czasie gry przez Caleba Yirenkyi.