Reklama
Reklama
Reklama

Na emocje trzeba było czekać 120 minut. Znamy ostatniego ćwierćfinalistę mundialu

Rzuty karne były potrzebne, by wyłonić zwycięzcę bardzo wyrównanego meczu między Szwajcarią i Kolumbią. W regulaminowym czasie i dogrywce nie padła żadna bramka, a w konkursie jedenastek lepsi okazali się Helweci (0:0, 4:3).

FIFA World Cup 2026 - Round of 16 - Switzerland vs Colombia
Gregory Kobel broni rzut karny Cucho Hernandeza (fot. BOB FRID / PAP / EPA)
  • Szwajcarzy są ostatnim ćwierćfinalistą mundialu. O półfinał powalczą z Argentyną.
  • W rywalizacji pozostało sześć zespołów z Europy: Francja, Hiszpania, Belgia, Anglia i Norwegia oraz po jednym z Ameryki Południowej - broniąca tytułu Argentyna i z Afryki - Maroko.

W czterech poprzednich spotkaniach mundialu Kolumbijczycy stracili tylko jednego gola. W konfrontacji w Vancouver zachowali czyste konto, natomiast sami nie potrafili zdobyć bramki i zostali wyeliminowani po serii „jedenastek”.

Szwajcarzy zagrali osłabieni – bez kontuzjowanego Johana Manzambiego, który na tym turnieju zdobył trzy bramki oraz zanotował dwie asysty. W pierwszej połowie poniżej oczekiwań wypadła zwłaszcza drużyna z Ameryki Południowej, która zagroziła rywalom tylko raz. W 21. minucie z dalszej odległości przymierzył Gustavo Puerta, ale Gregor Kobel poradził sobie z tym uderzeniem.

Z kolei golkiper Kolumbijczyków Camilo Vargas musiał interweniować w 30. minucie oraz 120 sekund później przy strzałach, odpowiednio, Fabiana Riedera i Dana Ndoye.

Reklama
Reklama

Mundial. Nuda w 1/8 finału. Zadecydowały rzuty karne

 

Po przerwie obraz gry specjalnie się nie zmienił. Akcje prowadzone były w ospałym tempie, brakowało dogodnych sytuacji z obu stron. W tej sytuacji do rangi wydarzenia musiał urosnąć strzał w 53. minucie z rzutu wolnego w boczną siatkę Riedera.

Zdecydowanie więcej emocji było w dogrywce. W 98. minucie po rzucie rożnym Jhon Lucumi główkował w poprzeczkę, a 101. minucie bliski zaskoczenia Kobela z dystansu był Jaminton Campaz. Z kolei w 104. minucie, tuż po wejściu na boisko, z 11 metrów uderzył Zeki Amdouni, jednak bardzo dobrze interweniował Vargas. Najlepszą okazję zmarnował Campaz, który w 115 minucie po błędzie Granita Xhaki znalazł się sam przed bramką przeciwnika, ale posłał piłkę nad poprzeczką.

Reklama
Reklama

Losy awansu rozstrzygnęły się w konkursie rzutach karnych. W drugiej próbie pomylił się Davinson Sanchez, który trafił w poprzeczkę, jednak w kolejnej serii Manuel Akanji uderzył nad bramką i był remis. W czwartej kolejce strzał Cucho Hernandeza obronił Kobel, a sukces Helwetów przypieczętował rezerwowy Ruben Vargas.

 

Reklama
Reklama

Mundial 2026. Znamy pary ćwierćfinalistów

Szwajcaria – Kolumbia 0:0 po dogr., karne: 4-3.

Kolumbia była jedynym zespołem, który podczas tego mundialu rywalizował w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie. Z kolei Szwajcarzy trzeci mecz z rzędu rozegrali w Vancouver.

W ćwierćfinale triumfatorzy zmierzą się w niedzielę w nocy czasu polskiego z broniącą tytułu Argentyną. W pozostałych parach zagrają Francja – Maroko (czwartek), Hiszpania – Belgia (piątek) oraz Norwegia – Anglia (sobota). 

 

Reklama
Reklama