Szwajcaria i Kolumbia zmierzą się we wtorek o godz. 22 w Vancouver w walce o awans do ćwierćfinału. Szwajcarzy przystąpią do spotkania po historycznym zwycięstwie w fazie pucharowej, ale ich trener Murat Yakin obawia się o występ trzech kluczowych zawodników, w tym najlepszego strzelca drużyny.

- Szwajcaria przystępuje do meczu z Kolumbią po serii dobrych wyników, ale z niepewną sytuacją kadrową.
- Ewentualny brak trzech kluczowych zawodników może znacząco wpłynąć na przebieg spotkania.
- Mimo to trener Murat Yakin wierzy, że jego zespół wywalczy awans dzięki odpowiedniej taktyce i skutecznej grze.
Reprezentacja Szwajcarii stanie we wtorek przed szansą awansu do ćwierćfinału, mierząc się z Kolumbią w Vancouver. Początek spotkania zaplanowano na godz. 22.00 czasu polskiego. Choć Helweci mają za sobą udaną fazę grupową i przełamanie wieloletniej niemocy w fazie pucharowej, przed meczem z Kolumbią zmagają się z poważnymi problemami kadrowymi.
Szwajcarzy rozpoczęli turniej od rozczarowującego remisu 1:1 z Katarem. Później jednak wyraźnie poprawili swoją grę, pokonując Bośnię i Hercegowinę 4:1 oraz Kanadę 2:1, co zapewniło im pierwsze miejsce w grupie. W 1/16 finału wyeliminowali Algierię, wygrywając 2:0. Było to ich pierwsze zwycięstwo w fazie pucharowej mistrzostw świata od 1938 roku.
Przed wtorkowym spotkaniem największym zmartwieniem selekcjonera Murata Yakina są problemy zdrowotne trzech podstawowych piłkarzy. Johan Manzambi, Ruben Vargas i Djibril Sow nie dokończyli poniedziałkowego treningu, a sztab reprezentacji nie ujawnił szczegółów dotyczących ich urazów.
– Jeśli nie zagrają, to może być dla nas ogromny problem – przyznał Yakin.
Szczególnie dotkliwa byłaby absencja Manzambiego, który zdobył już trzy bramki podczas tegorocznego turnieju i jest jednym z najważniejszych ogniw ofensywy Szwajcarów.
Belgia miażdży USA w cieniu skandalu. „Czerwone Diabły” w ćwierćfinale mundialu
Szkoleniowiec podkreślił, że jego zespół będzie musiał narzucić własny styl gry, długo utrzymywać się przy piłce, skutecznie pressować rywali i maksymalnie wykorzystywać nieliczne okazje bramkowe, jakie zazwyczaj stwarza Kolumbia.
Yakin zdaje sobie również sprawę, że na trybunach BC Place Stadium dominować będą kibice reprezentacji Kolumbii. Jak zaznaczył, jego drużyna zamierza jednak odpowiedzieć przede wszystkim dobrą grą.
– Wygramy dzięki piłce nożnej, a nie samym kibicom – podkreślił selekcjoner Szwajcarów.