Reklama
Reklama
Reklama

Tutaj rodzi się najmniej dzieci w Polsce. Mamy listę miast i powiatów

Współczynnik dzietności w UE spadł w 2024 r. do rekordowo niskiego poziomu
Współczynnik dzietności w UE spadł w 2024 r. do rekordowo niskiego poziomu (fot. Shutterstock / East News)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Współczynnik dzietności w Unii Europejskiej spadł w 2024 r. do rekordowo niskiego poziomu – wynika z danych Eurostatu. Unijny urząd statystyczny w nowym opracowaniu sporo miejsca poświęca też Polsce. Nie mamy powodów do zadowolenia – w siedmiu regionach naszego kraju odnotowano najniższe wskaźniki, poniżej 1,00 żywych urodzeń na kobietę.

  • W 2024 r. współczynnik dzietności w UE wyniósł 1,34 na kobietę, co jest najniższym wynikiem w historii pomiarów prowadzonych od 2001 r. – podał Eurostat.
  • Od 20 lat dzietność we Wspólnocie pozostaje poniżej poziomu gwarantującego naturalną zastępowalność pokoleń (2,10). Najwyższy wynik w tym okresie wyniósł 1,57.
  • W UE są regiony, w których współczynnik dzietności jest poniżej 1,00. Siedem z nich jest w Polsce.

Eurostat, czyli unijny urząd statystyczny, zbadał dzietność w 1165 regionach UE określanych jako NUTS 3 (najniższy poziom w unijnej Klasyfikacji Jednostek Terytorialnych do Celów Statystycznych, którego odpowiednikiem w Polsce jest podregion, zrzeszający sąsiednie powiaty).

Czytaj też: Tylu Polaków uważa, że nie może mieć dzieci. Chodzi o za małe mieszkanie

Najnowsze dane o dzietności w UE

Raport z badania pokazuje, że aż w 439 regionach (37,7 proc. całości) współczynnik dzietności uplasował się w 2024 r. poniżej średniej dla całej UE. Jednocześnie 714 regionów może pochwalić się współczynnikiem dzietności powyżej unijnej średniej, a wynik tożsamy z tą średnią odnotowano w 12 regionach.

Reklama
Reklama

Najwyższy wynik – współczynnik dzietności wynoszący przynajmniej 1,75 żywych urodzeń przypadających na jedną kobietę – zaobserwowano w 14 regionach Bułgarii, 14 regionach Francji, sześciu regionach Niemiec, trzech regionach Słowenii, dwóch regionach na Węgrzech, w Holandii i w Rumunii, a także w pojedynczych regionach w Irlandii, Grecji, Chorwacji i Słowacji.

Siedem regionów Polski wyróżnia się negatywnie

Na przeciwległym biegunie są regiony, gdzie współczynnik dzietności wyniósł poniżej 1,00 żywych urodzeń na kobietę. Eurostat podaje, że to 16 regionów w Hiszpanii, siedem regionów w Polsce, pięć we Włoszech, trzy w Grecji i po dwa w Niemczech i na Litwie.

Siedem polskich regionów, w których współczynnik dzietności był tak niski, to:

  • powiat trójmiejski – 0,99;
  • miasto Warszawa – 0,98;
  • powiat wałbrzyski – 0,98;
  • powiat sosnowiecki – 0,98;
  • miasto Wrocław – 0,94;
  • miasto Poznań – 0,93;
  • powiat jeleniogórski – 0,93.

Ostatnio z Polski napłynęły jednak dobre wieści, jeśli chodzi o demografię – liczba urodzeń w naszym kraju po raz pierwszy od 2017 r. nie wykazuje trendu spadkowego, a współczynnik dzietności może wzrosnąć w 2026 r. z ok. 1,07 do ok. 1,11.

Polska się wyludnia

Mimo to spadek populacji Polski jest faktem. Według wstępnych szacunków GUS za okres od stycznia do września 2026 r. na koniec września liczba ludności naszego kraju wyniosła ok. 37 mln 212 tys. osób, czyli o ok. 165 tys. mniej niż rok wcześniej oraz o ok. 121 tys. mniej niż w końcu 2025 r. Tempo ubytku rzeczywistego w okresie trzech kwartałów br. wyniosło ok. minus 0,32 proc., co oznacza, że na każde 10 tys. mieszkańców ubyły 32 osoby (wobec 30 osób przed rokiem).

Reklama
Reklama

W pierwszych trzech kwartałach br. odnotowano ujemny przyrost naturalny (to różnica między liczbą urodzeń żywych i zgonów ogółem), który wyniósł ok. 129 tys. (wobec ok. minus 121 tys. w analogicznym okresie ubiegłego roku). Współczynnik przyrostu naturalnego ukształtował się na poziomie minus 4,6 promila (wobec minus 4,3 promila w okresie dziewięciu miesięcy ub. roku).

Czytaj też: Polacy chcą mieć dzieci. Dlaczego więc rodzi się ich tak mało?

Według eksperymentalnej symulacji liczby ludności przygotowanej przez GUS populacja Polski może skurczyć się do 2060 r. do 28,4 mln, czyli o 24,3 proc. w stosunku do liczby ludności w 2024 r. Scenariusz ten uwzględnia niskie współczynniki dzietności.

Może zainteresuje Cię także:

Reklama
Reklama