
Chłodne powietrze, przelotny deszcz i lokalne burze utrzymają się w Polsce przez kolejne dni. Najwięcej szans na słońce będzie na zachodzie, a na północnym wschodzie temperatura może spaść do 12–13 stopni. Najnowsza prognoza IMGW daje jednak nadzieję na cieplejszy weekend – w niedzielę miejscami nawet 24 stopnie.
- Zachodnia Polska będzie miała więcej okresów bez deszczu niż regiony pozostające pod silniejszym wpływem niżu.
- W najbliższych dniach opadom miejscami towarzyszyć będzie porywisty wiatr, a w Tatrach prognozowany jest śnieg.
- Weekend może przynieść poprawę, choć prognozowana skala ocieplenia pozostaje niepewna.
Pogoda na najbliższe dni. Zachód z większą szansą na słońce
O pogodzie w Polsce będzie decydował niż znad wschodniej Europy. Do kraju napływa chłodne i wilgotne powietrze polarne morskie. Oznacza to sporo chmur, przelotne opady i miejscami krótkotrwałe burze.
Warunki będą jednak zależeć od regionu. Zachodnie krańce kraju oraz północny zachód znajdą się pod większym wpływem wyżu znad zachodniej Europy. Tam częściej pojawią się rozpogodzenia. Bardziej deszczowo ma być na północnym wschodzie, który dłużej pozostanie pod wpływem niżu.
We wtorek na przeważającym obszarze Polski będzie pochmurno, okresami z deszczem. Na zachodnich krańcach i północnym zachodzie powinno obyć się bez opadów. Temperatura ma wynieść 13–15 stopni na wschodzie i w centrum oraz 17–18 stopni na zachodzie.
IMGW w prognozie opublikowanej 21 września przewiduje na wtorek na północy 15–25 litrów deszczu na metr kwadratowy, a na wschodzie miejscami burze. Nad morzem i podczas burz porywy mogą osiągać 65 km/h. W Tatrach miejscami może przybyć około 10 cm śniegu.
W środę, 23 września, pogodny i słoneczny dzień na zachodzie. W pozostałych regionach chmury będą przeplatać się z przejaśnieniami i przelotnym deszczem. Prognozowane temperatury to ponownie 13–15 stopni na wschodzie i w centrum oraz 17–18 stopni na zachodzie. Na wschodzie podmuchy wiatru mogą dochodzić do 40–50 km/h.
W czwartek, 24 września, więcej regionów powinno doczekać się pogodnego nieba. Chmury i opady utrzymają się przede wszystkim na północnym wschodzie. Tam termometry mogą pokazać zaledwie 12–13 stopni, podczas gdy na zachodzie będzie 16–17 stopni.
Piątek, 25 września, ma przynieść więcej chmur, zwłaszcza na północy, wschodzie i częściowo w centrum. W tych regionach możliwy jest również przelotny deszcz. Synoptycy przewidują 13–14 stopni na północnym wschodzie i 15–17 stopni w pozostałej części kraju.
Prognozy różnią się w ocenie skali weekendowego ocieplenia. Jedne przewidują na sobotę 14–15 stopni na północnym wschodzie oraz 18–19 stopni na południu i zachodzie, z pogodnym niebem w większości regionów.
Najnowsza prognoza IMGW jest cieplejsza: w sobotę 18–22 stopnie, w niedzielę 20–24 stopnie, nad samym morzem około 18. W sobotę lokalny deszcz może jeszcze występować na północnym wschodzie. Instytut zastrzega jednak, że prognoza na weekend może się zmienić.