•
2 minAktualizacja:
Dodaj do źródeł w Google

Komenda stołeczna policji poinformowała, że funkcjonariusze realizują czynności ustawowe na terenie siedziby Trybunału Konstytucyjnego, w związku z informacją przekazaną przez sędziego Trybunału Konstytucyjnego Annę Korwin-Piotrowską. Nie ma ich w budynku TK.
- Policja w komunikacie podała, że funkcjonariusze zostali wysłani pod budynek Trybunału Konstytucyjnego „w związku z incydentami, do których doszło w rejonie zgromadzenia przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie, w tym rzucaniem niebezpiecznymi przedmiotami” w mundurowych.
- „Policjanci podejmują działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa osób przebywających na miejscu oraz przywrócenie porządku publicznego” – stwierdzono w komunikacie opublikowanym na stronie warszawskiej policji.
- Posłowie PiS twierdzą, że funkcjonariusze, którzy przyjechali pod Trybunał Konstytucyjny „przejmują” tę instytucję. „Łańcuch na bramie TK i setki uzbrojonych policjantów na terenie konstytucyjnego organu państwa. Tusk pod osłoną nocy zgotował Polakom Białoruś” – napisał na portalu X poseł PiS Sebastian Kaleta.
Komenda stołeczna policji poinformowała w piątek, że funkcjonariusze realizują czynności ustawowe na terenie siedziby Trybunału Konstytucyjnego, w związku z informacją przekazaną przez sędziego Trybunału Konstytucyjnego Annę Korwin-Piotrowską. Nie ma ich w budynku TK.
Sędzia miała w nim wskazać na „możliwość wystąpienia zagrożeń dla życia lub zdrowia sędziów i pracowników Trybunału Konstytucyjnego, a także ryzyko zakłóceń porządku publicznego”.
Artykuł jest aktualizowany.