Proces realizacji pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej wszedł w kolejny, kluczowy etap. Prezes Polskich Elektrowni Jądrowych, Marek Woszczyk, poinformował we wtorek o złożeniu formalnego wniosku do Państwowej Agencji Atomistyki o wydanie zezwolenia na budowę obiektu.

- Polskie Elektrownie Jądrowe złożyły do Państwowej Agencji Atomistyki wniosek o zgodę na budowę pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce.
- Inwestycja w Choczewie obejmie trzy bloki z reaktorami AP1000 od Westinghouse Electric Company.
- Pierwszy beton jądrowy planowany jest na 2028 r.
Decyzja dotyczy inwestycji planowanej w gminie Choczewo, gdzie ma powstać pierwsza krajowa elektrownia jądrowa. Jak podkreślił Woszczyk podczas konferencji prasowej, złożenie dokumentów jest realizacją wcześniejszych deklaracji zarządu spółki.
– Dotrzymujemy złożonych obietnic i formalnie rozpoczynamy proces uzyskania zgody na budowę – zaznaczył prezes PEJ.
Technologia AP1000 i rola Westinghouse w projekcie
Planowana elektrownia będzie składać się z trzech bloków energetycznych opartych na technologii reaktorów AP1000, dostarczanych przez amerykańską firmę Westinghouse Electric Company. Za realizację projektu odpowiada konsorcjum Westinghouse-Bechtel.
Inwestorem oraz przyszłym operatorem elektrowni pozostaje spółka Polskie Elektrownie Jądrowe, w całości należąca do skarbu państwa.
Zgodnie z aktualnymi założeniami, budowa elektrowni ma rozpocząć się od tzw. „pierwszego betonu jądrowego” w 2028 r. Uruchomienie komercyjnej eksploatacji pierwszego bloku planowane jest na 2036 rok.
Projekt elektrowni jądrowej na Pomorzu stanowi jeden z filarów transformacji energetycznej Polski i ma kluczowe znaczenie dla zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego kraju oraz ograniczenia emisji CO₂.
Marcin Przydacz o decyzji rządu ws. paliw: Spóźniona, bo jest „dziura Domańskiego”
Historia polskiego atomu: od reaktora EWA do projektu w Choczewie
Choć Polska wciąż nie posiada działającej elektrowni jądrowej, krajowe doświadczenia z energią atomową mają długą historię, sięgającą drugiej połowy XX wieku. Już w 1958 r. w ośrodku badawczym w Świerku pod Warszawą uruchomiono pierwszy polski reaktor – EWA, który służył celom naukowym i badawczym.
Kilkanaście lat później, w 1974 r., dołączył do niego reaktor MARIA – jedna z nowocześniejszych jednostek badawczych w Europie tamtego okresu, działająca do dziś i wspierająca m.in. medycynę nuklearną oraz badania naukowe.
Ambicje Polski sięgały jednak dalej. W latach 80. rozpoczęto budowę pierwszej elektrowni jądrowej w Żarnowcu, wyposażonej w reaktory radzieckiego typu WWER-440. Projekt został przerwany na początku lat 90., głównie z powodu zmian politycznych i gospodarczych, a także rosnących obaw społecznych.
Przez kolejne dekady temat energetyki jądrowej powracał w debacie publicznej, lecz nie doczekał się realizacji.
Dziś sytuacja się zmienia. Polska ponownie stawia na atom, tym razem wybierając nowoczesne rozwiązania technologiczne oparte na zachodnich standardach.