Reklama
Reklama
Reklama

Polska wyprodukuje pociski do Patriotów? Rozmowy z Amerykanami

Jak poinformowała wiceszefowa Ministerstwa Obrony Narodowej, Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, dzisiaj w Warszawie odbywają się rozmowy dotyczące licencji dla Polski na produkcję pocisków do systemów Patriot. Przeciwpociski do Patriotów to produkt, po który ustawia się długa kolejka użytkowników.

System Patriot
System Patriot. (fot. Karolis Kavolelis / Shutterstock)
  • Polska rywalizuje z Republiką Federalną Niemiec o uzyskanie licencji na produkcję pocisków do systemów Patriot.
  • W Warszawie są planowane spotkania między przedstawicielami polskiego rządu a Amerykanami w tej sprawie.
  • Polska ma serwisować pociski do Patriotów, ale ma ambicje na produkcję rachitycznych pocisków, których popyt przebija podaż.

– Faktycznie dzisiaj będę rozmawiała w Warszawie ze stroną amerykańską na ten temat – powiedziała we wtorek Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w czasie wywiadu dla radia TOK FM.

– Jesteśmy już daleko po rozmowach rozpoznawczych, ten proces trwa od kilku tygodni – dodała.

Mało pocisków

Wiceszefowa MON zaznaczyła, że decyzja zostanie podjęta jeszcze w tym roku. Natomiast USA są skłonne do dywersyfikacji produkcji przeciwpocisków, ponieważ ich arsenał stopniał z powodu walk z Iranem. 

Reklama
Reklama

– My wszystkie te opcje dzisiaj kładziemy na stole. Ja myślę, że sama decyzja to jest kwestia miesiąca, dwóch. To jest coś, co się rozstrzygnie w tym roku, bo problem jest narastający – powiedziała Sobkowiak-Czarnecka.

Polska stara się o licencję na produkcję pocisków do systemów Patriot (nie tylko ich serwisowanie). Pomysł umiejscowienia fabryki przeciwpocisków na Ukrainie nie jest już aktualny.

Nie jest pewne, czy zapewnienie Donalda Trumpa na szczycie NATO w Ankarze, gdy powiedział prezydentowi Ukrainy, Wołodymyrowi Zełenskiemu, że Ukraina będzie mogła produkować takie pociski, nie było elementem nacisków na Rosję. Od początku wydawało się to wątpliwe, ponieważ taka fabryka mogłaby zostać zaatakowana z powietrza przez lotnictwo Federacji Rosyjskiej. Produkcja w Polsce jest bezpieczniejsza pod wieloma względami. 

Reklama
Reklama

Czy przekażemy pociski Ukrainie?

W kontekście pocisków do Patriotów pojawia się także zagadnienie przekazania Ukrainie kolejnych PAC-3 z naszego arsenału. To wciąż jest analizowane przez rząd i nie ma jednoznacznej decyzji. Głównym argumentem jest casus naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez pocisk manewrujący Ch-101, który miałby zostać zestrzelony jeszcze nad Ukrainą.

Wszelako pociski PAC-3 są potrzebne Ukrainie do zestrzeliwania rakiet balistycznych wystrzeliwanych przez Rosję z coraz częstszą częstotliwością. Argument z rosyjską rakietą Ch-101, która naruszyła polską przestrzeń powietrzną, a która mogłaby przy pomocy polskich pocisków w ukraińskich rękach być wcześniej zestrzelona, jest jednak zagadkowy, ponieważ był to pocisk manewrujący, który zestrzeliwuje się najczęściej inną amunicją i innymi systemami. Ponadto przed tym naruszeniem przestrzeni powietrznej przekazano Ukrainie pociski do Patriotów.

MIM-104 Patriot to amerykański rakietowy system ziemia-powietrze na mobilnej platformie. MIM-104 stworzono jako system obrony teatru działań, którego zadaniem jest zapewnienie ochrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej w terminalnej fazie ataku przeciwnika.

Zwalcza załogowe i bezzałogowe statki powietrzne, w tym samoloty, helikoptery oraz rakiety. Polska posiada dwie baterie Patriot (docelowo 8). Są głównym filarem polskiego programu obrony przeciwlotniczej „Wisła”. Wraz z podpisaniem umów w pierwszej fazie projektu Polska zakupiła 208 pocisków PAC-3 MSE.

Źródła: Zero.pl, tok.fm
Tagi: PolskaUSA
Reklama
Reklama