Reklama
Reklama

Reklama

OnePlus szykuje przenośną konsolę. Celuje w ciekawy segment rynku

Reklama

OnePlus szykuje przenośną konsolę i wygląda na to, że nie chce konkurować z największymi graczami, takimi jak Steam Deck czy Rog Ally. Nowa konsola może za to skutecznie walczyć z gamingowymi smartfonami, które trzeba powiedzieć otwarcie, nigdy nie podbiły runku. Z drugiej strony konkurencja na rynku tańszych konsol jest ogromna.

oneplus-logo
(fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl, Arkadiusz Dziermański)
  • OnePlus szykuje się do wejścia w zupełnie nowy segment elektroniki.
  • Przenośna konsola OnePlusa ma być urządzeniem z systemem Google Android.
  • Handheld OnePlusa nie będzie zagrożeniem dla największych graczy na rynku, ale może czekać go silna konkurencja. 

Reklama

W sieci pojawiła się pierwsza grafika pokazująca nadchodzącą przenośną konsolę OnePlus. Na jej podstawie możemy wyciągnąć pierwsze przypuszczenia na temat jej możliwości. 

Nadchodząca przenośna konsola OnePlus (fot. DigitalChatStation, Weibo)

W oczy od razu rzucają się fioletowe uchwyty, co jest ciekawym elementem, który nie do końca pasuje do producenta. Jedynym kolorem, z jakim kojarzy się OnePlus, od zawsze był czerwony. Warto tu wspomnieć choćby o charakterystycznych, czerwonych kablach USB dodawanych do smartfonów. Czerwone akcenty miała też świetna klawiatura OnePlus Keyboard 81 Pro.


Reklama

Nieco dziwnie wyglądają dwa aparaty widoczne na tyle konsoli. Zastanawiający jest też widoczny na boku otwór, który wygląda jak port USB-C. Umieszczenie go w tym miejscu nie wydaje się dobrym rozwiązaniem


Reklama

OnePlus nie będzie konkurować z największymi. Ale czy poradzi sobie z mniejszymi graczami?

O specyfikacji konsoli OnePlusa wiemy niewiele, ale znane są kluczowe informacje. Handheld ma oferować 8-calowy ekran oraz ma skupiać się na obsłudze... dotykowej. Jeśli tak będzie, nie wróżę sukcesu. Nie jest żadną tajemnicą, że granie na dotyku, szczególnie w dynamiczne tytuły, jest zwyczajnie niewygodne. Dodatkowo dziwi to, że konsola ma skupiać się przede wszystkim na strzelankach, takich jak PUBG Mobile. Jest więc to bardzo niezrozumiała decyzja.

Sercem konsoli ma być procesor MediaTeka, a całość ma działać pod kontrolą systemu Android. Ta decyzja ma swoje dobre i złe strony. Złe, bo nie będzie to konsola do grania w największe gry na rynku. Dobre, bo to powinno pozytywnie wpływać na jej cenę, a dodatkowo nie będzie to sprzęt przeładowany i skomplikowany. Jak ma to miejsce w najdroższych konsolach z Windowsem. 


Reklama

Dzięki temu OnePlus może skutecznie konkurować z kompletnie nieudanym eksperymentem, jakim są gamingowe smartfony. Urządzenia, którym nigdy nie udało się podbić rynku, które są trochę jak ta świnka morska - ani świnka, ani morska. Android pozwoli na emulowanie gier z wielu starszych konsol i tutaj konsola OnePlusa może mieć trudnych przeciwników. Tzw. retro konsol na rynku nie brakuje, a udane konstrukcje da się kupić nawet za mniej niż 200 zł. Oczywiście nie mają one Androida. To głównie ten segment rynku może stanowić największą konkurencję, a tutaj stosunek ceny do jakości będzie kluczowy.


Reklama

OnePlus Keyboard 81 Pro (fot. OnePlus)

Pozostaje trzymać kciuki za OnePlusa. Musimy pamiętać, że do tej pory firma wypuszczała na rynek niewiele urządzeń spoza swojej głównej, smartfonowej działalności, ale na ogół były to bardzo udane produkty. Jak wspomniana klawiatura OnePlus Keyboard 81 Pro, czy słuchawki. 


Reklama