Co najmniej cztery osoby zginęły, a 28 zostało rannych w środowych rosyjskich atakach na Ukrainę. Rakieta balistyczna uderzyła w obwód odeski, a naloty dotknęły także Charków. Wśród ofiar śmiertelnych jest 15-letni chłopiec.

- Środowe rosyjskie ataki objęły obwody odeski i charkowski, powodując śmierć czterech osób oraz obrażenia u 28 kolejnych.
- W obu regionach doszło do zniszczeń infrastruktury, pożarów i uszkodzeń budynków mieszkalnych oraz administracyjnych.
- Ukraińskie władze przekazały, że wśród poszkodowanych są dzieci, a jedną z ofiar śmiertelnych jest 15-letni chłopiec.
Co najmniej cztery osoby zginęły, a 28 odniosło obrażenia w wyniku środowych rosyjskich ataków na obwody odeski i charkowski. O ofiarach i zniszczeniach poinformowali przedstawiciele władz regionalnych oraz lokalnych za pośrednictwem komunikatora Telegram.
Szef odeskiej administracji wojskowej Ołeh Kiper przekazał, że rosyjskie wojska przeprowadziły w ciągu dnia atak rakietą balistyczną na obwód odeski. Według wstępnych danych zginęły dwie osoby, a 15 zostało rannych. 11 poszkodowanych trafiło do szpitali.
W wyniku uderzenia uszkodzony został jeden z zakładów przemysłowych. Na jego terenie wybuchł pożar, który – jak poinformowały władze – został już ugaszony.
Do kolejnego tragicznego ataku doszło w Charkowie. Mer miasta Ihor Terechow poinformował, że potwierdzono śmierć dwóch osób w rejonie nowobawarskim. Jedną z ofiar był 15-letni chłopiec.
Szef władz obwodu charkowskiego Ołeh Syniehubow przekazał, że rannych zostało 13 osób, w tym dwoje dzieci. Rosyjskie ostrzały uszkodziły co najmniej cztery domy prywatne, doprowadziły do wybuchu pożaru oraz zniszczeń w budynku administracyjnym, gdzie wybite zostały okna.