Reklama
Reklama
Reklama

Przełom na Kapitolu. Senat USA przyjął ustawę sankcyjną wobec Rosji i Iranu

Senat USA zdecydowaną większością głosów (86 do 11) przyjął ustawę o sankcjach wobec Rosji i Iranu, nazwaną na cześć zmarłego w lipcu senatora Lindseya Grahama. Dokument przewiduje cła do 100 proc. dla największych nabywców rosyjskiej ropy, m.in. Chin i Indii. Teraz trafi do Izby Reprezentantów.

Kapitol – siedziba Kongresu
Kapitol – siedziba Kongresu. (fot. Volodymyr TVERDOKHLIB / Shutterstock)
  • Senat przyjął ustawę stosunkiem głosów 86 do 11; prezydent USA zyska prawo nałożenia ceł do 100 proc. na pięciu największych importerów rosyjskiej ropy i gazu, w tym Chiny i Indie.
  • Projekt obejmuje też sankcje wobec Władimira Putina, rosyjskich urzędników, oligarchów, sektora finansowego i „floty cieni”, a także rozszerza restrykcje wobec Iranu na wniosek Donalda Trumpa.
  • Ustawę nazwano na cześć senatora Lindseya Grahama, który zmarł w lipcu tuż po osiągnięciu porozumienia z Białym Domem; teraz projekt czeka na głosowanie w Izbie Reprezentantów i podpis prezydenta.

Senat USA przyjął w piątek zdecydowaną większością głosów ustawę o sankcjach na Rosję i Iran, nazwaną na cześć jej współautora, senatora Lindseya Grahama. Dokument trafi teraz pod głosowanie Izby Reprezentantów, której prace po letniej przerwie mają zostać wznowione pod koniec sierpnia.

Dwupartyjny projekt, mający zwiększyć presję na Rosję w związku z wojną przeciwko Ukrainie, przegłosowano wynikiem 86 do 11. Negocjacje na jego temat trwały półtora roku.

Cła do 100 proc. i sankcje na Putina

Ustawa upoważnia prezydenta USA do wprowadzenia ceł w wysokości do 100 proc. wobec pięciu największych nabywców rosyjskiej ropy i gazu – wśród nich są Chiny i Indie. Przewiduje też sankcje wobec Władimira Putina, przedstawicieli władz, oligarchów i sektora finansowego, a także uderza w rosyjską „flotę cieni”.

Reklama
Reklama

Projekt rozszerza również sankcje wobec Iranu – o dodanie tego zapisu apelował prezydent Donald Trump. Po ewentualnym przyjęciu przez Izbę Reprezentantów ustawa trafi na biurko prezydenta, który sygnalizował gotowość jej podpisania.

Ustawa nazwana na cześć zmarłego senatora

Dokument nosi imię senatora Grahama, jednego ze współautorów projektu, który zmarł w lipcu. Dzień przed śmiercią ogłosił, że doszedł do porozumienia z Białym Domem – blokującym jego inicjatywę przez ponad rok – w sprawie poparcia dla ustawy.

Jak podkreślił „Washington Post”, przyjęcie ustawy przez Senat to od dawna wyczekiwane zwycięstwo zwolenników wsparcia dla Ukrainy w Kongresie.

Zadowolenie z przyjęcia projektu wyraził szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha, który napisał w serwisie X, że jest wdzięczny za krok mający wzmocnić reżim sankcyjny wobec rosyjskiego agresora, dodając, że wspólnie zbliżają trwały pokój.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, który 28 lipca wziął udział w pogrzebie Grahama w Waszyngtonie, mówił dziennikarzom w Kongresie, że ustawa to nie tylko kwestia finansowania rosyjskiej wojny, ale też mocny sygnał dla Europy i duże wsparcie dla ukraińskiego narodu.

Reklama
Reklama