Reklama

Polityka celna Trumpa. Większość uważa, że jest zagrożeniem dla Polski

Reklama
TYLKO NA

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump na przestrzeni ostatnich miesięcy wprowadzał cła, groził ich nałożeniem nawet na francuskie wina i szampany, a kilka dni temu zapowiedział kolejne, 15-procentowe, i to na wszystkie kraje. W sondażu przeprowadzonym przez pracownię SW Research dla portalu Zero.pl sprawdziliśmy, co o polityce celnej amerykańskiego przywódcy sądzą Polacy.

Donald Trump
Prezydent USA Donald Trump wprowadził ostatnio 10-proc. cła. (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Donald Trump ogłosił w lutym wprowadzenie globalnego cła na import do USA – początkowo w wysokości 10 proc., a następnie zapowiedział podniesienie stawki do 15 proc.
  • Decyzja była reakcją na wyrok Sądu Najwyższego, który unieważnił wcześniejsze cła z 2025 r., uznając, że prezydent przekroczył swoje uprawnienia bez wyraźnej zgody Kongresu.
  • Z sondażu SW Research dla Zero.pl wynika, że 54,4 proc. Polaków postrzega politykę celną administracji USA jako zagrożenie dla Polski, podczas gdy 27 proc. nie widzi w niej takiego ryzyka.

Reklama

Przed tygodniem gruchnęła wiadomość o tym, że Waszyngton zamierza wprowadzić kolejne, tym razem globalne, taryfy. Najpierw Donald Trump ogłosił, że zamierza nałożyć 10-procentowe cła na towary, by później stwierdzić, że będą jeszcze większe, bo na poziomie 15 proc.

Nowe 15-procentowe cła prezydent Stanów Zjednoczonych zamierza oprzeć na sekcji 122 ustawy o handlu z 1974 r., która pozwala na wprowadzenie tymczasowych opłat importowych do 15 proc. na okres do 150 dni. Ewentualne przedłużenie ich obowiązywania wymaga zgody Kongresu.


Reklama

„Celny” serial z Ameryki trwa już od dawna. Przypomnijmy, pod koniec stycznia Trump, inicjując Radę Pokoju jako element swojego planu zakończenia wojny w Strefie Gazy, groził nałożeniem 200-procentowych ceł na Francję, a konkretnie na wino i szampana z tego kraju. Stało się to po tym, kiedy przedstawiciel Emmanuela Macrona zapowiadał, że Francja nie będzie chciała dołączyć do Rady Pokoju.


Reklama

Polityka celna Trumpa zagrożeniem dla Polski?

W sondażu przeprowadzonym przez pracownię SW Research na zlecenie portalu Zero.pl Polacy ocenili, czy polityka celna jest zagrożeniem dla Polski.

Zagrożenie dla Polski w takich działaniach administracji USA dostrzega ponad połowa ankietowanych – odpowiedź „zdecydowanie tak” wybrało 20,9 proc., a „raczej tak” – 33,5 proc. (łącznie daje to 54,4 proc.).


Reklama

Zagrożenia w polityce celnej amerykańskiego przywódcy nie dostrzega 27 proc. respondentów (odpowiedź „raczej nie” wskazało 16,9 proc.; wariant „zdecydowanie nie” wybrało 10,1 proc.).


Reklama

Zdania na ten temat nie posiada 18,6 proc. biorących udział w badaniu.

Cła Donalda Trumpa

Prezydent Stanów Zjednoczonych poinformował w lutym o nałożeniu 10-procentowego globalnego cła na towary importowane do USA. Nowa taryfa weszła w życie 24 lutego i ma obowiązywać przez 150 dni.


Reklama

„To dla mnie wielki zaszczyt, że właśnie podpisałem w Gabinecie Owalnym dokument wprowadzający globalną taryfę celną w wysokości 10 proc. na wszystkie kraje, która wejdzie w życie niemal natychmiast” – napisał Trump w serwisie Truth Social. Następnego dnia ogłosił jednak, że zamierza zwiększyć stawkę aż do 15 proc.


Reklama

Decyzja prezydenta to odpowiedź na werdykt Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych, który unieważnił wcześniej większość taryf wprowadzonych przez administrację w 2025 r.

Sędziowie uznali, że prezydent przekroczył swoje konstytucyjne uprawnienia i wprowadził taryfy bez „jasnej autoryzacji Kongresu”. W ocenie Sądu regulowanie handlu zagranicznego w tak szerokim zakresie wymaga zgody władzy ustawodawczej.


Reklama

Powinni się wstydzić. Ich decyzja była żałosna, ale teraz rozpoczyna się proces dostosowywania i zrobimy wszystko, co możliwe, by zebrać jeszcze więcej pieniędzy niż dotychczas” – napisał w kolejnym wpisie Trump.


Reklama

Biały Dom poinformował, że Trump podpisał „proklamację o nałożeniu tymczasowej opłaty importowej”. Cło w wysokości 10 proc. ad valorem obejmie towary ze wszystkich krajów, jednak przewidziano szereg wyjątków.

Szereg wyjątków

Z nowych taryf wyłączono m.in.: część minerałów krytycznych i metali; energię i produkty energetyczne; zasoby naturalne i nawozy, których nie można produkować w USA lub których krajowa produkcja jest niewystarczająca; wybrane produkty rolne, w tym wołowinę, pomidory i pomarańcze; leki; niektóre urządzenia elektroniczne i części; wybrane pojazdy oraz książki.


Reklama

Administracja podkreśla, że wyłączenia dotyczą towarów kluczowych dla bezpieczeństwa gospodarczego lub takich, których produkcja krajowa nie pokrywa zapotrzebowania rynku amerykańskiego.

Badanie zostało zrealizowane w dniach 17.02-18.02.2026 przez agencję SW RESEARCH metodą wywiadów on-line (CAWI – Computer-Assisted Web Interview) na panelu internetowym SW Panel. W ramach badania przeprowadzono 800 ankiet z ogólnopolską próbą dorosłych. Zastosowano dobór kwotowy – próba była reprezentatywna ze względu na łączny rozkład płci, wieku i klasy wielkości miejscowości zamieszkania.


Reklama